Radio Solidarność – głos wolnej Polski
Historyk Grzegorz Majchrzak z IPN podkreśla, że Radio Solidarność było dla PRL-owskich władz niebezpieczne dlatego, że w przeciwieństwie do podziemnej prasy, docierało nie tylko do zadeklarowanych zwolenników Solidarności, ale też do ludzi obojętnych, a nawet jej przeciwników. Jego twórcami w Warszawie byli Zofia i Zbigniew Romaszewscy. To oni, we współpracy z Januszem Klekowskim i Markiem Rasińskim, przygotowali pierwszą audycję.
03:06 Jedynka-15-04-2021-ekspres-jedynki.mp3 Radio Solidarność było fenomenem lat 80. w PRL (Ekspres Jedynki)
Zmarły w 2014 roku Zbigniew Romaszewski wspominał, że audycje nadawano z pomieszczeń dźwigowych mieszczących się na dachach budynków, których zaletą był dostęp do zasilania elektrycznego i właśnie wysokie umiejscowienie. Aby się przekonać, czy są słyszalni, zaapelowali, aby słuchający zapalali i gasili światło. - Jak nasi koledzy stali na tym dachu i zobaczyli Warszawę migającą aż po horyzont, to się po prostu popłakali - mówił w Polskim Radiu.
W kolejnych latach Radio Solidarność nadawało również w innych miastach. Grzegorz Majchrzak podkreśla, że na tle państw tzw. demokracji ludowej byliśmy wyjątkiem. - W żadnym innym państwie taka radiofonia nie działała w kilkudziesięciu ośrodkach w całym kraju - mówi. Przypomina, że podobna działała jedynie w Czechosłowacji w 1968 roku, ale została zlikwidowana po wkroczeniu do tego kraju wojsk Układu Warszawskiego.
Podziemne Radio Solidarność działało do upadku PRL-u. Ostatnią audycję nadano w Warszawie 22 czerwca 1989 roku.
Czytaj także:
***
Tytuł audycji: Ekspres Jedynki
Autorka materiału: Joanna Sławińska
Data emisji: 14.02.2021
Godzina emisji: 16.43
ag