Logo Polskiego Radia
IAR
Agnieszka Kamińska 11.11.2013

Proces Biełsatu na Białorusi przeniesiony na grudzień

Jeden z białoruskich biznesmenów żąda, by niezależna telewizja Biełsat, nadająca informacje dla Białorusinów, przestała nadawać. Oskarżył stację o rzekomą kradzież znaku towarowego.

Proces sądowy w sprawie telewizji Biełsat został przeniesiony na 9 grudnia. Sędzia prowadzący rozprawę przychylił się tym samym do wniosku Biełsatu o odłożenie rozprawy.
Michał Janczuk, przedstawiciel Biełsatu, powiedział Polskiemu Radiu, że wniosek o przesunięcie rozprawy był motywowany tym, że jego telewizja zbyt późno dowiedziała się o planowanym posiedzeniu sądu. Informacja o procesie dotarła do redakcji 5 listopada i było mało czasu na przygotowanie się do niego.
Białoruski biznesmen Andrej Bielakow, który jest właścicielem firmy BelsatPlius, zajmującej się między innymi sprzedażą odbiorników telewizji satelitarnej, oskarżył telewizję Biełsat o kradzież znaku towarowego. Chce aby Biełsat zaprzestał nadawania programu z satelity telekomunikacyjnego.
Przedstawiciele Biełsatu zwracają uwagę, że wniosek ten jest nieuzasadniony. Niezależna białoruskojęzyczna telewizja Biełsat jest zarejestrowana w Polsce i tym samym nie podlega białoruskiemu prawu. Obserwatorzy zwracają uwagę, że proces jest prowadzony w Sądzie Najwyższym Białorusi z pominięciem niższych instancji i tym samym praktycznie nie daje możliwości odwołania od wyroku. Może też zaszkodzić wizerunkowi Biełsatu na arenie międzynarodowej.

IAR/agkm

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś