Na płytę składa się dwanaście utworów głównych, trzy impresje oraz trzy bonusowe tracki, wydzielone jako „Geneza”, a wśród nich singiel „12 zmysłów”, który jako pierwszy zwiastował nadejście tego wydawnictwa. Tym razem dostajemy album w całości po polsku. I tak dostajemy płytę niezwykle emocjonalną, ale nie w sposób w jaki zazwyczaj czytamy „emocjonalne piosenki” – czyli głównie miłość, smutek, melancholia. Tu dostajemy pełne spektrum tego, co buzuje w artyście, co buzuje w nas. Wydawnictwo promuje utwór „Cud” - niezwykle osobisty kawałek, gdzie IGO nawiązuje m.in. do słów swojego taty i opowiada o tym, że trzeba, bo warto, gonić marzenia pomimo tego, jakie zdanie ma na ten temat świat. Gościnnie na albumie pojawia się Zalewski, Vito Bambino i Odet.
Wszystkie odcinki