Andrzej Korzyński: Młodzieżowe Studio Rytm to był przełom

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2015 15:16
- Po raz pierwszy w czasach komunizmu Polskie Radio pozwoliło, żeby powstała konkurencja w redakcjach muzycznych - mówi w Jedynce kompozytor.
Audio
  • 23'17
    Andrzej Korzyński opowiada o Studiu "Rytm" (Muzyczna Jedynka)
Andrzej Korzyński był pierwszym kierownikiem Studia Rytm
Andrzej Korzyński był pierwszym kierownikiem Studia "Rytm"Foto: Wojciech Kusiński/PR

Młodzieżowe Studio Rytm powstało w 1965 roku, a Andrzej Korzyński został jego pierwszym kierownikiem. - Zaopiekowaliśmy się grupą młodych ludzi, którzy byli w Polskim Radiu trochę na marginesie. Nazywano ich bigbitowcami, nie wszystkim się podobało, że uprawiali gatunek muzyczny "przywleczony" z Ameryki. Niemniej jednak ta muzyka miała ogromną liczbę zwolenników - wspomina gość Jedynki.

W Studiu "Rytm" nagrano ok. 1200 piosenek i utworów instrumentalnych. - Z naszego zaproszenia skorzystały m.in. Czerwone Gitary, ABC, Trubadurzy, Polanie, Czesław Niemen, Marek Grechuta, Halina Frąckowiak czy Karin Stanek. Wiele z tych utworów do dziś jest przebojami - podkreśla Andrzej Korzyński.

Z audycji można się również dowiedzieć, drogi jakich znanych dziennikarzy przecięły się w Studiu Rytm i co łączyło je z Programem III Polskiego Radia.

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadziła: Maria Szabłowska

Gość: Andrzej Korzyński (kompozytor, aranżer)

Data emisji: 3.04.2015

Godz. emisji: 13.19

pg/asz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Andrzej Korzyński zmienił życie Piotra Szczepanika

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2014 13:59
Andrzej Korzyński, kompozytor filmowy, teatralny, twórca ponad stu przebojów, ale również "ojciec i matka" Franka Kimono i prekursor disco polo. Przyznaje, że twórcą muzyki popularnej stał się przez przypadek. Wylansował też kilku znanych artystów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Korzyński: moją pierwszą muzyczną miłością był Ray Charles

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2014 15:14
Słynny kompozytor tłumaczył, że big beat zawsze miał "z tyłu głowy", a największą wpływ na jego twórczość miała muzyka Raya Charlesa. Zakochał się w jego nagraniach w 1959 roku, gdy był we Francji. - Do tego stopnia, że dla mnie był to pewnego rodzaju Bóg - powiedział Andrzej Korzyński w cyklu radiowej Jedynki "Bez tajemnic".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Korzyński: Piotr Fronczewski opierał się przed rolą Franka Kimono

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2014 12:00
- Dopiero po nagraniu pierwszej piosenki "King Bruce Lee Karate Mistrz" Fronczewski dał się namówić, a nawet zaczęło mu się podobać - powiedział w Jedynkowym cyklu "Bez tajemnic" słynny kompozytor Andrzej Korzyński.
rozwiń zwiń