Jedynka

Jak wykryć kłamstwo? Ciało mówi czasem wiecej niż słowa

07.01.2014 19:00
Nikt z nas nie lubi być oszukiwany, nie lubimy też być złapani na "kręceniu". Kłamstwo przychodzi nam to jednak dość łatwo. - Statystycznie co piąty raz wypowiadając jakieś słowa kłamiemy - zauważył Grzegorz Załuski, specjalista od mowy ciała.
Ciało mówi czasem więcej niż słowa
Ciało mówi czasem więcej niż słowaFoto: Glow Images/East News
Posłuchaj
16'32 Grzegorz Załuski opowiada o mowie ciała (Cztery pory roku/Jedynka)
więcej

Na co dzień nie używamy wariografu, by sprawdzić czy ktoś nas nie zwodzi. Zdaniem Grzegorza Załuskiego istnieją jednak techniki, dzięki którym możemy wychwycić fałsz bez stosowania skomplikowanej aparatury.

Specjalista twierdzi, że do prawdy prowadzą trzy kroki. W pierwszym musimy zaobserwować, jak człowiek zachowuje się w normalnej sytuacji. Następnie powinniśmy nauczyć się wychwytywać zachowania odbiegające od normy. - Kłamanie najczęściej związane jest z ogromnym stresem - mówi gość "Czterech pór roku".

Dlatego inaczej niż w bajce o Pinokiu kłamcy nie rośnie nos, a zwiększa się ton głosu. Ostatni krok to umiejętność zadawania właściwych pytań. Dzięki nim możemy ustalić, czy nasz rozmówca nie miesza faktów. Suche stwierdzenie: "Czy to jest nienormalne, że czuję się niekomfortowo z twoją odpowiedzią", zdaniem trenera, może zbić z pantałyku naszego rozmówcę.

Sami też skutecznie możemy oddziaływać na rozmówców, tak jak to robią politycy. Składając ręce w piramidki możemy pokazać pewność siebie. - Ten gest kiedyś był nazywany piramidką Andrzeja Leppera - zaznaczył Grzegorz Załuski. Dodał, że rozbudowana forma "piramidki" występuje w gestykulacji Baracka Obamy. Kiedy rozłożymy ramiona i lekko skręcimy dłonie do góry, możemy wzbudzić czyjeś zaufanie. - Jest to gest stosowany przez premiera Donalda Tuska - zauważył. Dodał, że Jarosław Kaczyński w podobnym geście kieruje dłonie ku ziemi, co ma uspokoić odbiorcę.

Zdaniem Grzegorza Załuskiego przekaz, aby był wiarygodny musi być jednoznaczny. - Jeżeli komuś pokażę figę z makiem i powiem lubię cię, odczytany zostanie gest – podkreśla. Najlepiej jednak jest po prostu nie kłamać.

"Cztery pory roku" na antenie Jedynki od poniedziałku do piątku między godz. 9.00 a 12.00. Zapraszamy!

(pkur)

Zobacz więcej na temat: psychologia rozmowa
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Komitet Obrony Robotników

Czytaj także

Odmów grzecznie i pozostań sobą

21.02.2013 16:03
Jak w sposób adekwatny do sytuacji i zgodny z etykietą językową powiedzieć "nie"? Tajniki asertywności zdradzają Małgorzata Marcjanik-Dąbkowska, językoznawca i Beata Kalinowska – psychoterapeuta i psycholog.
Odmów grzecznie i pozostań sobą
Foto: Glow Images/East News
Posłuchaj
04'46 O co najczęściej się kłócimy? Jak, nie raniąc drugiej osoby, pozostać wiernym sobie? Oto kilka porad
więcej

– Polacy nie umieją odmawiać – twierdzi Małgorzata Marcjanik-Dąbkowska. – A jeśli już to robią, mają dwa sposoby. Albo używają słów "nie mogę" , czego nie polecają nauczyciele asertywności, albo przepraszają: "Chętnie bym to zrobił, ale…".

Tymczasem, zdaniem ekspertki, odmawiać należy stanowczo, ale jednocześnie w taki sposób, żeby nie sprawić drugiej osobie przykrości. – Dobrą metodą jest stosowanie grzecznościowych kłamstw – radzi Marcjanik-Dąbkowska. – Uprzejme wyjaśnienie, że nie mogę pójść na kawę, bo na przykład mam na ten termin zaplanowane coś innego.

Beata Kalinowska zauważa, że w mówieniu "nie" można wyróżnić trzy stopnie. – Najpierw wprost nazywamy to, czego nie chcemy. Następnie warto określić, co zrobimy, jeśli niesprzyjająca dla nas sytuacja nie ulegnie zmianie. Ostatnia fazą – jeżeli nasza zapowiedź nie poskutkowała – jest wprowadzenie tego, co zapowiedzieliśmy, w czyn – przekonuje psycholiog. – Z moich obserwacji wynika, że właściwie sformułowana odmowa może nawet przyczynić się do zbudowania relacji.

W jaki sposób? Dowiedz się więcej, słuchając nagrań z audycji  "4 do 4".

(mk)

Zobacz więcej na temat: psychologia rozmowa

Czytaj także

Sekrety mowy ciała: jak rozpoznać, że on kłamie?

09.05.2013 10:00
Choć czasem wydaje nam się, że nasz rozmówca nie mówi prawdy, z reguły nie ma sposobu, by mu to udowodnić. W takich sytuacjach przydaje się umiejętność rozpoznawania tzw. mowy ludzkiego ciała.
Sekrety mowy ciała: jak rozpoznać, że on kłamie?
Foto: Glow Images/East News
Posłuchaj
08'09 Tricki, które pozwolą ci zrobić oczekiwane wrażenie - rozmowa z Piotrem Kwietniewskim (4 do 4/Czwórka)
04'29 Jak rozpoznać, że rozmówca kłamie - rozmowa z Grzegorzem Załuskim (4 do 4/Czwórka)
więcej

Warto poznać zachowania charakterystyczne dla mówienia kłamstw nie tylko po to, by rozpoznać je u innych, ale także po to, by samemu nie dać się złapać. – Mowa ciała jest istotna, ale pamiętajmy, że to tylko "mowa", a nie "język" – mówi Piotr Kwietniewski, psycholog. – Przekazujemy dzięki niej informacje, które nie są tak precyzyjnie skodyfikowane, by móc w 100 proc. odczytać, co dany gest oznacza.

Istnieją jednak uniwersalne gesty, które w pewnych sytuacjach uznawane są na nie na miejscu i takie, o których warto pamiętać. Reguł warto trzymać się na przykład podczas rozmowy o pracę. – Utrzymujemy kontakt wzrokowy, ale nie w 100 proc. – mówi Kwietniewski. – Może on być bowiem odczytany jhako coś agresywnego, czasem o zabarwieniu seksualnym

Zdaniem eksperta Grzegorza Załuskiego, eksperta ds. mowy ciała z Body Language Institute Polska, istnieją metody, by "wydobyć" od naszego rozmówcy prawdę i to bez przyglądania się mowie jego ciała przez cały czas.

– Na początek musimy wiedzieć, jak dana osoba zachowuje się w codziennych, zwykłych, niewymuszonych sytuacjach – mówi Załuski. – Kolejnym krokiem jest tzw. obserwacja hotspotów, czyli odchyleń od tego zachowania bazowego. Może to być podrapanie się po nosie, chrząkanie, powtarzanie zadanego pytania, albo zmiana tempa mówienia. Dopiero potem przechodzimy do etapu "zadawania mistrzowskich pytań".

By poznać więcej tricków, które ułatwią nam nawiązanie oczekiwanej relacji z rozmówcą, dowiedzieć się, w jaki sposób precyzyjnie rozpoznać, że jesteśmy okłamywani, na czym dokładnie polegają kolejne kroki zmobilizowania rozmówcy do prawdomówności, posłuchaj nagrań z audycji "Stacja Kultura".

(kd)

Zobacz więcej na temat: Czwórka psychologia rozmowa

Czytaj także

Umiejętności negocjacyjne przydają się w życiu

16.05.2013 12:52
Gdy nie możemy się z kimś dogadać i powoli zaczynamy się już zastanawiać, czy rozwiązania sporu nie powierzyć sądowi, przydają się umiejętności negocjacyjne. Jeśli nie masz do tego talentu - udaj się do mediatora.
Umiejętności negocjacyjne przydają się w życiu
Foto: Glow Images/East News
Posłuchaj
11'15 Michał Czapski o tym, jak skutecznie mediować (4 do 4/Czwórka)
03'19 Dlaczego warto korzystać z mediacji? (4 do 4/Czwórka)
więcej

– Mediacja to nie jest psychoterapia – mówi Tomasz Gocłowski ze Stowarzyszenia Mediator Polski. – To dobrowolne, niesformalizowane postępowanie, które prowadzi do wygaszenia konfliktu i osiągnięcia satysfakcjonującego obie strony porozumienia.

Zdaniem eksperta mediator powinien spełniać jeden, podstawowy warunek, musi być bezstronny. – Jeśli nie jest, automatycznie mediacja nie ma sensu – mówi Gocłowski.

Zdaniem mediatora, Michał Czapski z Centrum Rozwiązywania Sporów i Konfliktów przy Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, negocjowanie może naprawdę wciągnąć, jeśli praca ta jest jednocześnie pasją.

- Mediowanie to praca z ludźmi. Trzeba pamiętać, że zawsze w sporze są dwie strony, ludzie, którzy przychodzą z problemem – opowiada mediator,. – Momenty zwątpienia przychodzą, gdyż niektóre przypadki są naprawdę trudne, ale po chwili przychodzi refleksja, wracam myślami do sprawy, analizuję przypadek i na kolejnym spotkaniu próbuję szukać rozwiązania w inny sposób.

Bo, zdaniem Czapskiego, praca mediatora to w dużej mierze umiejętność oddzielenie istoty problemu, od emocji, jakie targają ludźmi bezpiśrednio zaangażowanymi w sprawę. Dlatego zdarza się, że ludzie, którzy przyszli do mediatora skłóceni, wychodzą z gabinetu uśmiechnięci.

Na czym polega mediacja? Jak wygląda rozmowa z skłóconymi klientami? Bo dowiedzieć się więcej, posłuchaj nagrań rozmów z audycji "4 do 4".

(kd)

Zobacz więcej na temat: Czwórka psychologia rozmowa

Czytaj także

Rozmawiaj otwarcie o swoich problemach z... nieznajomymi

22.08.2013 12:39
- Rozmowy z nieznajomymi mnie bardzo inspirują, dają możliwość powiedzenia o tych problemach, z którymi do bliskich ciężko się zwrócić - przekonuje Joanna Skrodzka, właścicielka firmy hafciarskiej.
Rozmawiaj otwarcie o swoich problemach z... nieznajomymi
Foto: Fot.: Glow Images/East News
Posłuchaj
05'53 Rozmawiaj otwarcie o swoich problemach z... nieznajomymi (Instrukcja obsługi człowieka/Trójka)
więcej

Joanna Skrodzka długo zajmowała się produkcją filmową, pracowała m.in. przy "Liście Schindlera". Od trzech lat prowadzi firmę hafciarską, studiuje komunikację opartą na porozumieniu bez przemocy. Namawia wszystkich do otworzenia się przed nieznajomymi.

Podkreśla, że gdy sama zwierza się obcym osobom,  nie oczekuje od nich ani rady, ani wymyślenia strategii, jak sobie poradzić z jakimś kłopotem, jedynie wysłuchania. - Jeśli to dostanę, taką uważność przez 5, 10 minut, to potem sobie sama z tym problemem poradzę - stwierdza.

Rozmówczyni Grażyny Dobroń uważa, że zatraciliśmy umiejętność dzielenia się z innymi swoimi sprawami i pragnie to zmienić. W jaki sposób? Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

"Instrukcja obsługi człowieka" w Trójce - od poniedziałku do czwartku o godz. 11.15.
Więcej rozmów Grażyny Dobroń na temat rozwoju osobistego, zdrowia i psychologii znajdziesz na podstronach "Instrukcji obsługi człowieka" i "Dobronocki" >>>

(pg)

Zobacz więcej na temat: psychologia rozmowa