Słuchaj
więcej

Kiedy matka nie chce dziecka

01.02.2013 12:42
To chyba najgorsza rzecz jaka może się zdarzyć, ale zdarza się. Matka nie chce swojego dziecka. W "Czterech porach roku" Dorota Zawadzka, psycholog i Katarzyna Tryniszewska, adwokat radzą co zrobić w takiej sytuacji.
Audio
  • 18'10
    Dorota Zawadzka i Katarzyna Tryniszewska o niechcianych dzieciach
Kiedy matka nie chce dziecka
Foto: sxc.hu/CC

Możliwości jest kilka. Jeśli kobieta taką decyzję podejmie jeszcze podczas ciąży, to może pójść do ośrodka pomocy społecznej, domu dziecka, szkoły rodzenia czy szpitala, czyli gdzieś, gdzie są osoby, które namówią ją do tego, aby urodziła w sposób bezpieczny dla dziecka. Być może znajdą się osoby, które spróbują przekonać kobietę, aby nie porzucała dziecka. Bo taka decyzja zawsze jest spowodowana jakimiś czynnikami, które być może da się usunąć. To może być partner, który molestuje kobietę, albo złe warunki materialne w rodzinie.

- Najgorszym sposobem jest porzucenie dziecka w szpitalu - mówi Katarzyna Tryniszewska, adwokat. Bo w takim przypadku szpital wzywa policję, a ta wszczyna śledztwo w sprawie porzucenia dziecka. A prędzej czy później policjanci trafią do matki, bo przecież kiedy przyjmowano ją do szpitala to spisano jej dane. Potem czeka ją rozprawa sądowa i odebranie praw rodzicielskich pod zarzutem porzucenia dziecka.

Dorota
Dorota Zawadzka (L) i Katarzyna Tryniszewska (P) w studiu radiowej Jedynki

Goście radiowej Jedynki podkreślają, że również pozostawienie dziecka w tzw. oknie życia jest pewnym rozwiązaniem. Choć w takich przypadkach policja też wszczyna poszukiwania matki. - Moim zdaniem niesłusznie, bo dziecko jest pozostawione w miejscu, gdzie można otoczyć je natychmiastową opieką. To nie śmietnik - podkreśla mecenas Tryniszewska.
Dorota Zawadzka, psycholog, "superniania" zwraca uwagę, że w naszym systemie jest kilkuletnia dziura, w której traci się kontrolę nad tym, co z dzieckiem się dzieje. - Jak mama miała roczne dziecko i raptem tego dziecka nie ma, to do czasu, aż nie trafia w system, czyli nie idzie do przedszkola lub szkoły to nikt nie wie, czy dziecko żyje, czy nie żyje - mówi gość.
Posłuchaj całej rozmowy, z której można się dowiedzieć w jaki sposób najprościej zrzec się praw rodzicielskich i jakie prawa przysługują ojcu dziecka.
Rozmawiał Roman Czejarek.
(ag)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Henryk Sienkiewicz

Czytaj także

Okna życia - ratunek ostateczny czy średniowieczna instytucja?

04.12.2012 18:42
Sędzia Waldemar Żurek podkreśla, że okno życia jest alternatywą dla porzucenia noworodka np. na śmietniku, prof. Magdalena Środa uważa, że 44 dzieci oddanych do okien życia przez 6 lat potwierdza słabość tej instytucji. A ONZ rekomenduje ich likwidację.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szukamy idealnej niani. Płeć obojętna

30.01.2013 15:45
O co należy zapytać przyszłą opiekunkę dziecka? Do czego potrzebny jest okres adaptacyjny? Na te pytania odpowiada Sylwia Wanot z portalu Niania.pl.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dziecko w oknie życia. 21-letni porywacz z zarzutem

31.01.2013 16:33
Zarzut uprowadzenia małoletniego wbrew woli opiekunów usłyszał młody mężczyzna, który uprowadził półtorarocznego chłopca.
rozwiń zwiń