"Ostatnia arystokratka" każdemu poprawi humor

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2015 04:35
Znacznie trudniej jest rozśmieszyć, niż doprowadzić do łez. Udaje się to "Ostatniej arystokratce" Evzena Boćka. Dwa lata temu zdobyła w Czechach tytuł najzabawniejszej książki roku. Teraz będzie bawić Polaków.
Audio
  • "Ostatnia arystokratka", czyli "za śmieszna książka" (Moje książki/ Jedynka)
Ostatnia arystokratka opowiada historię rodziny Kostków, która powraca z Ameryki do Czech, by przejąć dawną siedzibę rodu - zamek Kostka
"Ostatnia arystokratka" opowiada historię rodziny Kostków, która powraca z Ameryki do Czech, by przejąć dawną siedzibę rodu - zamek KostkaFoto: Glow Images/East News

''

"Ostatnia arystokratka" to pełna absurdów opowieść o czeskiej rodzinie, która po latach wraca z Ameryki do kraju przodków, bo odzyskała rodową siedzibę, jaką jest zamek Kostka. Bohaterowie książki są zarysowani w bardzo wyraźny i jednowymiarowy sposób. - Trudno tu doszukiwać się jakiejś głębi. Dzięki pewnej przesadzie, w którą są wyposażeni bohaterowie w kontekście każdej z cech, jaka ich określa, są zabawni i w swojej prostocie genialni - mówi tłumacz Mirosław Śmigielski.
Po wydaniu tej książki w Czechach nie pojawiła się ani jedna krytyka czy negatywna recenzja. - Krytyka zarzucająca autorowi np. zbyt duży dystans nie miałaby oparcia i nie znalazłaby posłuchu. Jedna z krytycznych recenzji miała tytuł "Aż za dużo humoru" - opowiada Mirosław Śmigielski.

***

Tytuł audycji: Moje książki

Prowadziła: Magda Mikołajczuk

Goście: Mirosław Śmigielski (tłumacz), Tadeusz Lewandowski (krytyk literacki)

Data emisji: 11.02.2015

Godzina emisji: 20.14

(sm/ag)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Od afery Amber Gold do ekonomicznego thrillera

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2015 04:19
Książka "Lawirynt" Emila Marata jest echem głośnej afery sprzed dwóch lat, dotyczącej Amber Gold. Ale z opartej na faktach powieści wyszedł ekonomiczny thriller.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Holokaust pod powiekami. "Istota rzeczy", która nie przemija z czasem

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2015 05:36
- Bohater książki "Istota rzeczy" nie może się pozbyć porównań dzisiejszych Niemców do tych sprzed 70 lat. "Istotą rzeczy" Niemiec jest to, że oni muszą być nieszczęśliwi ze względu na przeszłość - mówi tłumaczka Ewa Kowynia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Na każdym kroku okruchy wojny. Hipermarkety a obozy zagłady

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2015 18:36
Poczucie władzy w pracy, a władza nadzorców w obozie zagłady - takie porównania opisuje Wojciech Albiński. - Poczułem, że jeśli nie uszanujemy drugiego człowieka, to dalekimi konsekwencjami są wojenne historie - mówi pisarz.
rozwiń zwiń