Jedynka

Uwaga studenci! Szykują się rewolucyjne zmiany w praktykach

17.02.2014 16:04
Praktyki i staże często są traktowane przez studentów tylko jako możliwość dopisania nowego doświadczenia w CV. Z kolei pracodawcy nie traktują ich poważnie, bo nie mają z nich żadnych korzyści. MNiSzW chce to zmienić i doprowadzić do sytuacji, w której staż będzie przynosił korzyść i studentom, i pracodawcom.
Uwaga studenci Szykują się rewolucyjne zmiany w praktykach
Foto: Glow Images/East News
Posłuchaj
11'23 Będą zmiany w stażach i praktykach studenckich (Z kraju i ze świata/Jedynka)
więcej

Z badań Eurobarometru wynika, że co trzeci staż u pracodawców w Unii Europejskiej jest nieprzydatny i oceniany przez studentów, jako zły. Dlatego Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Narodowe Centrum Badań i Rozwoju chcą zmienić tę sytuacji. Kosztem 50 milionów złotych mają być wdrożone programy stażowe. Warunki są dwa: staż musi trwać trzy miesiące, a uczelnia musi go organizować razem z pracodawcami.
Andrzej Kurkiewicz z MNiSzW poinformował, że ministerstwo szykuje zmiany w ustawie "Prawo o szkolnictwie wyższym". Sejmowe komisje w tym tygodniu rozpoczną nad nimi prace. Ma być wprowadzony obowiązek 3-miesięcznych praktyk na studiach o profilu praktycznym. Równocześnie program finansowany ze środków unijnych ma służyć poprawie jakości stażów i praktyk. Jeśli mają być dobrze zorganizowane, to pracodawca też musi z nich odnosić korzyść. Co ciekawe, sami studenci chcieliby, aby praktyki były wysokiej jakości.

Przedsiębiorczość akademicka >>> Pozostałe audycje z cyklu
- Pracodawca nie ma obecnie czasu i środków, aby studenta-praktykanta przyuczać do zawodu - zwraca uwagę gość radiowej Jedynki. Tak samo, jak absolwenta, który poszukuje pracy. Chętny na posadę musi być gotowy do natychmiastowego podjęcia obowiązków.  
Ministerstwo daje też wolną rękę uczelniom, aby układały dualne programy nauczania. Chodzi o to, że student równolegle uczy się i odbywa (np. 2-3 dni w tygodniu) praktyki w konkretnym przedsiębiorstwie. Ten rodzaj studiów też będzie wspierany ze środków europejskich. Choćby po to, żeby edukacja mogła nadążyć za szybko zmieniającym się otoczeniem.
Wydłużenie praktyk do trzech miesięcy jest podyktowane długimi analizami. Andrzej Kurkiewicz zwraca uwagę, że podczas krótkich praktyk, zazwyczaj dwutygodniowych, pracodawcy nie chcą inwestować w studenta. Pierwszy tydzień zazwyczaj służy do przyuczenia i zapoznania się z miejscem pracy. A drugi tydzień to końcówka praktyki. - System trzech miesięcy daje możliwość pełnego cyklu szkoleniowego, a ponadto daje możliwość pracodawcy skorzystania z umiejętności studenta - wyjaśnia ekspert. W ciągu trzech miesięcy pracodawca ma już dość czasu, aby wykształcić pracownika, którego później przyciągnie. Najlepszym tego przykładem jest informatka. Studenci przedmiotów informatycznych zazwyczaj już rok przed ukończeniem studiów mają podpisane wstępne umowy zatrudnienia.
Jeżeli parlament uchwali zmiany w prawie, to program zacznie funkcjonować od 1 października 2014 roku.
Rozmawiał Przemysław Szubartowicz.
(ag)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Stop pracy za darmo i ukrytemu wyzyskowi pracowników

21.11.2013 13:15
Najczęściej studenci, choć nie tylko oni, skarżą się, że pracodawcy pod pozorem praktyk zawodowych i staży wykorzystują ich i nie płacą za wykonaną pracę.
Coraz częściej zamiast na długoterminowy etat pracodawcy zatrudniają osoby do wykonania konkretnego projektu. Zdjęcie ilustracyjne
Coraz częściej zamiast na długoterminowy etat pracodawcy zatrudniają osoby do wykonania konkretnego projektu. Zdjęcie ilustracyjneFoto: East News/Glow Images
Posłuchaj
12'16 Anna Żubka o wyzyskiwaniu praktykantów i stażystów przez pracodawców (Cztery pory roku/Jedynka)
więcej

- Badania przeprowadzone na grupie 900 studentów z całej Polski pokazują, że zjawisko bezpłatnych praktyk i staży jest powszechne - mówi Anna Żubka z Fundacji "Wspieramy Wielkich Jutra". Tak odpowiedziało 80 procent osób. Gość radiowej Jedynki zwraca uwagę, że samo zjawisko nie jest jeszcze naganne, jeśli stazysta czy praktyjkant zdobywa wiedzę zgodną z wykształceniem. Ale nie zawsze tak jest.

Gospodarka dla każdego >>> Posłuchaj audycji na tematy gospodarcze

Fundacja analizowała oferty praktyk wakacyjnych, skierowanych do studentów. W wielu z nich wśród warunków przyjęcia na praktykę wymieniano doświadczenie na podobnym stanowisku, choć studenci nie mogli mieć takiego doświadczenia. - To pokazuje, że część pracodawców zaczęła traktować ten element, jako darmową siłę roboczą do wykonywania prostych prac podczas wakacji - zauważa w "Czterech porach roku". Celują w tym zwłaszcza branże restauracyjna i hotelarska.
Anna Żubka podkreśla, że studenci i absolwenci myślą, że im więcej praktyk i staży tym lepiej, bo daje im to większe szanse na znalezienie pracy. Z kolei pracodawcy przykładają coraz mniejszą wagę do doświadczenia zdobytego u innego pracodawcy, gdyż widzą, że praktyki i staże coraz częściej nie mają nic wspólnego z jakością. - Jest to wpis do CV i potraktowanie pracownika, jako pomocy podczas na przykład wakacji - mówi specjalistka.

Gospodarka na stronach portalu polskieradio.pl
Z badań wynika, że studenci informatyki lub kierunków politechnicznych rzadziej są narażeni na wykorzystywanie w dziedzinach niezwiązanych z ukończoną specjalnością. Pracodawcy częściej wykorzystują studentów i absolwentów kierunków humanistycznych. Coraz częstszą praktyką wśród pracodawców jest też domaganie się, aby praktykant płacił za możliwość odbycia stażu w firmie.
Gość Jedynki podkreśla, że często wykształcenie studentów nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy.
Rozmawiał Roman Czejarek.

"Cztery pory roku" na antenie Jedynki od poniedziałku do piątku między godz. 9.00 a 12.00.

(ag)

Zobacz więcej na temat: praca pracodawcy studenci

Czytaj także

Nowy Erasmus + to większy budżet oraz więcej staży i praktyk za granicą

21.01.2014 13:00
Plus dodany do nazwy popularnego programu unijnego oznacza więcej możliwości dla jego beneficjentów. - Zwiększył się budżet programu. Będzie można w jeszcze większym stopniu skorzystać z wyjazdów zagranicznych, staży i praktyk zawodowych - mówiła w radiowej Jedynce Izabela Laskowska, zastępca dyrektora programu Erasmus +.
Erasmus to jeden z najpopularniejszych programów unijnych
Erasmus to jeden z najpopularniejszych programów unijnychFoto: Glow Images/East News
Posłuchaj
10'50 Gość radiowej Jedynki opowiada o zaletach nowego programu Erasmus + (Cztery pory roku/Jedynka)
więcej

"W ramach programu Erasmus odbyłem staż w...". Taka, zamieszczona w CV formułka, z pewnością zwiększa szanse otrzymania wymarzonej pracy. Przez najbliższe siedem lat, kiedy program będzie realizowany, osób z "erasmusowskim" doświadczeniem zdecydowanie przybędzie.

Program jest kojarzony zwykle ze studentami. Ale nie tylko oni będą mogli wyjechać na zagraniczne stypendia. - Zapraszamy również nauczycieli i uczniów ze szkół podstawowych i szkół zawodowych - wymienia gość "Czterech pór roku". A nawet seniorów, którzy w ramach Uniwersytetów III Wieku korzystali wcześniej z programu Grundtvig.

Z Erasmusem + połączono też programy Comenius oraz Leonardo da Vinci. To nie jedyna istotna zmiana. Zwiększa się również pula państw, w których beneficjenci programu będą zdobywać doświadczenie. - Do krajów Unii Europejskiej dochodzą te z Partnerstwa Wschodniego - podkreśliła Izabela Laskowska. Jednak główny "plus" przedsięwzięcia to powiększony o siedemdziesiąt procent budżet.

O przyznanie funduszy nie mogą się jednak starać osoby prywatne. Do konkursów na realizowanie autorskich projektów, mogą przystępować tylko prywatne i publiczne instytucje. - Uczelnie, stowarzyszenia oraz te, które wspierają działania edukacyjne - zaznaczyła opiekunka programu. To one realizują budżet i z niego się rozliczają. Gość radiowej Jedynki zapewniła, że procedura pozyskiwania funduszy i rozliczania się z nich została uproszczona.

Wszelkie szczegóły dotyczące uczestnictwa w „Erasmusie +” można znaleźć na stronie www.erasmus.org.pl

Dowiesz się też więcej odsłuchując nagrania całej rozmowy z Izabelą Laskowską. Zapraszamy.

"Cztery pory roku" na antenie Jedynki od poniedziałku do piątku między godz. 9.00 a 12.00. Zapraszamy!

(pkur/ag)