Czy są szanse zakończenia protestu opozycji w Sejmie?

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2016 18:18
Przeciwko czemu protestują posłowie Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej? Czy 11 stycznia obrady parlamentu odbędą się na Sali Plenarnej? - o proteście w Sejmie rozmawiali posłowie PiS, Kukiz15 i Nowoczesnej.
Audio
  • Czy jest szansa na zakończenie protestu posłów opozycji na Sali Plenarnej sejmu? (Debata Jedynki)
Tomasz Rzymkowski, Michał Dworczyk i Jerzy Meysztowicz
Tomasz Rzymkowski, Michał Dworczyk i Jerzy MeysztowiczFoto: Jacek Konecki/PR

Jerzy Meysztowicz, wyjaśniając, dlaczego posłowie zdecydowali się zostać na Święta w Sejmie, odpowiedział, że "nie z powodu unikania obowiązków domowych. Jest pełna rotacja, tak by każdy mógł przynajmniej trochę czasu spędzić z rodziną. Mamy ustalone dyżury, są rozpisane role. Posłowie robią to z poczucia obowiązku. Reprezentują wyborców i w ich imieniu protestują przeciwko temu, co się dzieje". Zwrócił uwagę, że nadal nie są wpuszczani do Sejmu dziennikarze z  tzw. jednorazowymi przepustkami. - Nie wiemy, co marszałek Karczewski zaproponuje 6 stycznia. Protestujemy też przeciwko formie wyrzucenia z obrad sejmu posła z PO. I sprawa budżetu jest też bardzo istotną sprawą - wyliczał poseł Nowoczesnej.

Michał Dworczyk wierzy w osiągnięcie konsensusu. - Regulowanie zasad obecności mediów w Sejmie należy do Kancelarii Sejmu i Senatu. PiS nie ma na to wpływu. My uważamy, że trzeba rozmawiać. Może przed wprowadzeniem tych regulacji rozmów było za mało? Ale dialog został podjęty i zapewne wypracowany będzie jakiś kompromis. Media uczestniczące w spotkaniach z marszałkiem Karczewskim przyznają rację, że jakieś uporządkowanie powinno być - ocenił poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Tomasz Rzymkowski z Kukiz 15 krytycznie ocenił protest posłów PO i Nowoczesnej. - Gdybyśmy protestowali wraz z PO i Nowoczesną, zapewne znalibyśmy prawdziwe powody okupacji Sali Plenarnej. Od samego początku sprzeciwialiśmy się tej hucpie w obronie posła Szczerby, choć nie zgadzaliśmy się z decyzją marszałka Kuchcińskiego. Blokowanie mównicy i fotela marszałka w chwili, gdy głosujemy najważniejszą ustawę - budżet na przyszły rok - to jest psucie państwa, niszczenie autorytetu państwa i zachowanie nieadekwatne do sytuacji - mówił Rzymkowski. Dodał, że liczy na porozumienie dziennikarze-Kancelaria Sejmu.

W audycji dyskutowano także o odmiennej ocenie przebiegu głosowania nad ustawą budżetową na 2017 rok i stanie Trybunału Konstytucyjnego. Posłowie odnieśli się także do propozycji Jarosława Kaczyńskiego wyłonienia lidera opozycji i zastanawiali się, kto mógłby zostać takim liderem. Więcej w nagraniu.

***

Tytuł audycji: "Debata Jedynki"

Prowadzi: Michał Rachoń

Goście: Michał Dworczyk (PiS), Tomasz Rzymkowski (Kukiz 15), Jerzy Meysztowicz (Nowoczesna)

Data emisji: 23.12.2016

Godzina emisji: 17.25

ab/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mariusz Błaszczak o wydarzeniach w Sejmie: to była próba przejęcia władzy

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2016 11:46
- To była próba (…) drugiej nocnej zmiany; tak jak w 1992 r. była taka próba przejęcia władzy - wtedy udana - przez tych, którzy nie mogli się pogodzić z wynikiem wyborów. Tak ja oceniam te wczorajsze wydarzenie, jako nielegalną próbę przejęcia władzy – powiedział w RMF FM szef MSWiA Mariusz Błaszczak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wiceminister kultury Jarosław Sellin gościem Jedynki

Ostatnia aktualizacja: 22.12.2016 07:45
Trwa pat w Sejmie. Posłowie Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej kontynuują okupację Sali Plenarnej.
rozwiń zwiń