Jedynka

Mają polskie korzenie, ale nie mogą dostać obywatelstwa. Dlaczego?

15.05.2015 04:46
Ile głów ma polski orzeł? To pytanie nie każdemu Polakowi wydaje się łatwe, a co dopiero kandydatom, starającym się o polskie obywatelstwo, którzy są poddawani wielogodzinnym przesłuchaniom.
W 2013 r. 4514 wniosków o nadanie obywatelstwa zostało rozpatrzonych pozytywnie. Nie wiadomo ile z nich odrzucono
W 2013 r. 4514 wniosków o nadanie obywatelstwa zostało rozpatrzonych pozytywnie. Nie wiadomo ile z nich odrzuconoFoto: Pixabay
Posłuchaj
11'10 Reportaż Roberta Rydzewskiego pt. "Za dwie głowy na trzy lata" (Magazyn Reporterów Jedynki "Bez znieczulenia" )
30'25 Debata po reportażu Roberta Rydzewskiego pt. "Za dwie głowy na trzy lata" (Magazyn Reporterów Jedynki "Bez znieczulenia" )

Agnieszka Kosowicz przyznaje, że rozmowy z kandydatami na polskich obywateli wyglądają różnie i nie sposób ich ocenić w jednoznaczny sposób, bo procedura postępowania nie jest jednolita. - Przepisy nie mówią, jakiego rodzaju pytania należy zadawać osobie, która prosi o obywatelstwo. Ciekawe jest to, że znajomość historii Polski nie jest obowiązkowa, a jedyne, co taka osoba powinna wykazać, to swoje więzi z Polską - mówi prezes Fundacji Polskie Forum Migracyjne.

Etnolog prof. Michał Buchowski zgadza się z przedmówczynią, że w każdej instytucji za przepisami stoją ludzie i to od nich wiele zależy. - Prostym kontrargumentem, który jest używany w potocznych dyskursach jest to, co w związku z milionami Polaków, którzy byli i są przyjmowani w innych krajach, w których uważa się, że nie ma pracy, a Polacy tam jeżdżą i nie ma z tym problemu? - pyta antropolog społeczny.

Co z sytuacjami, gdy polskie obywatelstwo było przyznawane czarnoskórym piłkarzom? Dlaczego osoby z Kazachstanu o polskich korzeniach są traktowane inaczej? Zapraszamy do wysłuchania reportażu i dyskusji, która toczyła się po nim.

***

Tytuł audycji: Magazyn Reporterów Jedynki "Bez znieczulenia"

Prowadzi: Jerzy Zawartka

Goście: Agnieszka Kosowicz (prezes Fundacji Polskie Forum Migracyjne), prof. Michał Buchowski (etnolog i antropolog społeczny, Dyrektor Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UAM)

Tytuł reportażu: "Za dwie głowy na trzy lata"

Autor reportażu: Robert Rydzewski

Data emisji: 14.05.2015

Godzina emisji: 21.14

sm/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nie daj się zrobić w słupa. Łatwe pieniądze nie istnieją

13.03.2015 13:10
Do niedawna najpowszechniejsze przestępstwa były związane z handlem samochodami, narkotykami lub rozbojami. Obecnie przybrały one bardziej wyrafinowane formy.
Nie daj się zrobić w słupa. Łatwe pieniądze nie istnieją
Foto: Depositphotos
Posłuchaj
09'32 Reportaż Jakuba Tarki "Praca dla słupa" (Magazyn reporterów Jedynki "Bez znieczulenia")
30'57 Nie daj się nabić w słupa. Łatwe pieniądze nie istnieją (Magazyn reporterów Jedynki "Bez znieczulenia")

Chodzi m.in. o przestępstwa podatkowe. - Rzecz polega na tym, że dokonywane są liczne transakcje finansowe między kilkunastoma podmiotami. Część z nich powstała tylko na potrzeby działalności przestępczej, a celem jest wyłudzenie podatku VAT - tłumaczyła w Jedynce Beata Łaszyn z Ministerstwa Finansów.

To tzw. mechanizmy karuzelowe. - Jest ich bardzo dużo w zależności od kreatywności przestępców, a ona nie zna granic - dodała. Karuzela funkcjonuje dzięki podstawionym osobom i firmom - tak zwanym słupom.

Gigantyczna skala oszustw na podatku VAT >>>

Słupami zazwyczaj zostają studenci i osoby starsze, które chcą w krótkim czasie podreperować swoją sytuację finansową. Podpisują umowy z zagranicznymi firmami przez internet, pośredniczą w przelewach pieniędzy na zagraniczne konta i w ciągu paru sekund stają się przestępcami. Co im grozi?

***

Tytuł audycji : Magazyn Reporterów Jedynki

Prowadził: Jerzy Zawartka

Goście: Beata Łaszyn (Ministerstwo Finansów), Radosław Potrzeszcz (adwokat)

Data emisji: 12.03.2015

Godz. emisji: 21.14

tj/asz

Czytaj także

Cienka granica między krytyką a hejtingiem

20.03.2015 09:35
- W hejtowaniu nie chodzi o same wulgaryzmy, ale o kontekst w jakim te komunikaty padają - mówi doktor Katarzyna Korpolewska, psycholog społeczny.
Codziennie do dyżurujących przy telefonie zaufania dzwonią dzieci padające ofiarą cyberprzemocy  agresywnych, wulgarnych czy obraźliwych treści
Codziennie do dyżurujących przy telefonie zaufania dzwonią dzieci padające ofiarą cyberprzemocy – agresywnych, wulgarnych czy obraźliwych treści Foto: Glow Images/East News
Posłuchaj
09'24 Reportaż Jakuba Tarki "Młodzi, internet i nienawiść" (Magazyn Reporterów Jedynki "Bez znieczulenia")
29'46 Debata po reportażu Jakuba Tarki "Młodzi, internet i nienawiść" (Magazyn Reporterów Jedynki "Bez znieczulenia")

Coraz częściej mówi się o hejcie dotykającym dzieci i młodzież w sieci. Codziennie do dyżurujących przy telefonie zaufania dzwonią dzieci padające ofiarą cyberprzemocy - agresywnych, wulgarnych czy obraźliwych treści. Fundacja "Dzieci Niczyje" i kanał Disney Channel rozpoczęły kampanię mającą uświadomić młodym ludziom negatywne skutki przemocy i zachęcić do przeciwstawiania się niewłaściwym zachowaniom w sieci.

Katarzyna Korpolewska podkreśla, że hejt nie polega jedynie na odreagowaniu emocji, ale bardzo często chodzi o to, żeby drugą osobę zranić, poniżyć i upokorzyć. - Zjawisko nasilającej się przemocy wynika także z bezradności, poczucia własnej słabości - mówi psycholog i dodaje, że ważne jest, aby osoby, które wyrażają w ten sposób nienawiść nie pozostały bezkarne.

- Hejt może być bardzo różnie odbierany przez adresata - mówi z kolei Maciej Kępka z fundacji "Dzieci Niczyje". - Dla jednej osoby hejtem będzie, kiedy ktoś napisze pod jego adresem wulgarne określenia, a dla innej, kiedy przeczyta, że jest brzydka może być dużym ciosem i obelgą - dodaje.

Zdaniem profesora Jerzego Bralczyka, przejmowanie się hejtem bardzo często go podsyca. - Badania nad tym, kto hejtuje i upowszechnianie tych badań może być pomocne. Hejtujący to bardzo często frustraci, a taka wiedza może sprawić, że te hejty będzie łatwiej znieść - mówi językoznawca i dodaje, że "hejterstwo to proceder nie zawsze niestety powszechnie potępiany".

Wiktor Soral z Centrum Badań nad Uprzedzeniami podkreśla, że obecnie każdy może wejść do internetu, spotkać się z ludźmi na całym świecie i siłą rzeczy jest narażony na kontakt, również z tymi najbardziej negatywnymi, treściami.

Z czego wynika szerzący się hejting? Czy drzemią w nas jakieś pokłady nienawiści? Na czym polega zjawisko nazywane "efektem kabiny pilota"?

***

Reportaż: "Młodzi, internet i nienawiść".

Autor: Jakub Tarka

Tytuł audycji: Magazyn Reporterów Jedynki "Bez znieczulenia"

Prowadził: Jerzy Zawartka

Goście: prof. Jerzy Bralczyk (językoznawca), doktor Katarzyna Korpolewska (psycholog społeczny), Wiktor Soral (doktorant z Uniwersytetu Warszawskiego, Centrum Badań nad Uprzedzeniami)

Data emisji: 19.03.2015

Godzina emisji: 21.14

kh/ag

Czytaj także

Straż miejska to tylko maszynka do wyciągania pieniędzy?

17.04.2015 03:30
Dzięki straży miejskiej mieliśmy czuć się bezpieczniej. Wiele osób ma wątpliwości, czy służby dziś spełniają tę funkcję.
- Warto mieszkańców mniejszych miast zapytać o rolę straży miejskiej w tragicznych, smutnych okolicznościach jak np. powodzie - mówi Piotr Ichniowski, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Siemianowicach Śląskich
- Warto mieszkańców mniejszych miast zapytać o rolę straży miejskiej w tragicznych, smutnych okolicznościach jak np. powodzie - mówi Piotr Ichniowski, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Siemianowicach ŚląskichFoto: Arek Olek/Flickr
Posłuchaj
10'12 Reportaż Jakuba Tarki "Drogie parkowanie" (Magazyn Reporterów Jedynki "Bez Znieczulenia")
29'34 Debata po reportażu Jakuba Tarki "Drogie parkowanie" (Magazyn Reporterów Jedynki "Bez Znieczulenia")

Piotr Ichniowski, rzecznik Krajowej Rady Komendantów Straży Miejskich i Gminnych przyznaje, że sytuacja jeszcze kilka lat temu była trudna, jednak poprawia się. - Zmieniono m.in. przepisy, które są obecnie względnie jasne - mówi funkcjonariusz.

Z tym zdaniem nie zgadza się prawnik Tomasz Parol. - To banały, bo straż miejska jest formacją służebną społeczeństwu. Powinna ona polegać na czymś innym niż praca policji, czyli działaniu lokalnym i pomocy ludziom - komentuje twórca portalu anulujmandat.

Jeden ze słuchaczy Jedynki popiera zupełną likwidację tych służb, które "powinny dbać o czystość i porządek, a zamiast tego wynurzają się zza węgła jak szczury". Czy to zdanie podzielają inni słuchacze i co ma na ten temat do powiedzenia sama straż miejska, dowiesz się z dźwięku.

***

Tytuł audycji: Magazyn Reporterów Jedynki "Bez znieczulenia"

Prowadzi: Jerzy Zawartka

Goście: Piotr Ichniowski (zastępca komendanta Straży Miejskiej w Siemianowicach Śląskich, rzecznik Krajowej Rady Komendantów Straży Miejskich i Gminnych), Tomasz Parol (prawnik, bloger, twórca portalu anulujmandat)

Tytuł reportażu: "Drogie parkowanie"

Autor reportażu: Jakub Tarka

Data emisji: 16.04.2015

Godzina emisji: 21.14

sm/pg