"Witold Pilecki oddał życie za obronę ducha narodu"

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2016 11:00
- Doszłam do wniosku, że jeżeli my, harcerze, nie zaczniemy walczyć o odbudowę ducha to nikt za nas tego nie zrobi. Dlatego od 15 lat organizuję msze w intencji odbudowy ducha narodu polskiego - wyjaśniła w radiowej Jedynce Hanna Szczepanowska.
Audio
  • Hanna Szczepanowska o rotmistrzu Witoldzie Pileckim (Padnij-powstań/Jedynka)
Rotmistrz Witold Pilecki z własnej woli dostał się do Auschwitz w celu przeprowadzenia rozpoznania i zdobycia informacji wywiadowczych
Rotmistrz Witold Pilecki z własnej woli dostał się do Auschwitz w celu przeprowadzenia rozpoznania i zdobycia informacji wywiadowczychFoto: Wikipedia/autor nieznany

Hanna Szczepanowska - żołnierz AK, harcerka Szarych Szeregów, uczestniczka Powstania Warszawskiego - jest autorką pierwszej tablicy poświęconej Witoldowi Pileckiemu. Pomimo iż nie znała osobiście rotmistrza, dba, aby pamięć o nim nie zniknęła. - To są pomniki historii, na których uczymy następne pokolenia służby Polsce i Bogu - podkreśliła gość audycji "Padnij-powstań".

- Postawa Witolda Pileckiego, jako Polaka, jako członka rodziny, na pewno była i pozostanie wzorem do naśladowania. Dlatego o tym człowieku będziemy jeszcze mówić dużo i szczegółowo - zaznaczyła. Wysłuchaj całej audycji, w której Szczepanowska opowiedziała o najważniejszych wydarzeniach z życia rotmistrza.

***

Tytuł audycji: "Padnij-powstań!"

Prowadzą: Sława Bieńczycka i Paweł Lekki

Gość: Hanna Szczepanowska (żołnierz AK, harcerka Szarych Szeregów, uczestniczka Powstania Warszawskiego, przyjaciółka córki Witolda Pileckiego - Zofii Pileckiej)

Data emisji: 28.05.2016

Godzina emisji: 10.16

kk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Niezwykłe życie rotmistrza Witolda Pileckiego

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2016 15:00
- To postać niezwykle barwa, każdy fragment jego życia jest niezwykle ciekawy. Ukształtował go dom rodzinny. Pochodzi z wielopokoleniowej rodziny, gdzie tradycje patriotyczne były kultywowane. Dziadek był powstańcem styczniowym, za co rodzina utraciła wszystkie majątki - przypomina Jacek Pawłowicz, dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów PRL.
rozwiń zwiń