Brazylia 2014: Szczepłek - to ten kraj doprowadził futbol do rangi sztuki

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2014 10:20
- Nie znam kraju, który po organizacji mundialu, czy mistrzostw Europy mógłby powiedzieć, że popełnił błąd podejmując się roli gospodarza - uważa Stefan Szczepłek, dziennikarz sportowy i publicysta "Rzeczpospolitej”.
Audio
  • Brazylia 2014: Szczepłek - to ten kraj doprowadził futbol do rangi sztuki (Sygnały Dnia/Jedynka)
  • Mundial w Brazylii. Relacja Krzysztofa Horwata (Sygnały dnia/Jedynka)
Kibice prześcigają się w pomysłach, które mają uatrakcyjnić doping podczas mistrzostw fot. EPADIVYAKANT SOLANKI
Kibice prześcigają się w pomysłach, które mają uatrakcyjnić doping podczas mistrzostw fot. EPA/DIVYAKANT SOLANKIFoto: EPA/DIVYAKANT SOLANKI

Nie wszyscy w Brazylii są szczęśliwy, że największe święto piłki nożnej, czyli mundial jest organizowany w tym kraju. W Sao Paulo, Rio de Janeiro i innych miastach ludzie wychodzą na ulice, by zamanifestować swoje oburzenie. Uważają, że gospodarczo Brazylia nie udźwignie mistrzostw, że ma tak duże problemy, a wydaje pieniądze na tak mało istotną sprawę jaką jest piłka nożna.

>>> Zobacz nasz serwis specjalny na mundial - Brazylia 2014 <<<

- Trzeba jednak wyjaśnić, że w momencie, gdy zapadała decyzja o tym kto zorganizuje mistrzostwa świata w 2014 roku, sytuacja Brazylii nie była taka jak obecnie - mówi w "Sygnałach Dnia" Stefan Szczepłek, dziennikarz sportowy i publicysta "Rzeczpospolitej".

Mundial w Brazylii ma kosztować około 13 miliardów dolarów. Ta kwota byłaby także ogromnym wyzwaniem dla o wiele bogatszych krajów. Jednak zdaniem gościa Jedynki problem Brazylii nie tkwi w tym ile mundial będzie kosztował.

- Nie znam kraju, który po organizacji mundialu, czy mistrzostw Europy mógłby powiedzieć, że popełnił błąd podejmując się roli gospodarza - podkreśla Szczepłek i dodaje, że na tym się zarabia i Brazylia także ostatecznie zarobi.

Gość Jedynki zwraca uwagę, że problem Brazylii jest o wiele bardziej złożony. Kraj ten, niemal jednocześnie, podjął decyzję o organizacji dwóch wielkich imprez. W 2016 roku Brazylia będzie także gospodarzem igrzysk olimpijskich.

Stefan Szczepłek uważa także, że w znacznym stopniu niezadowolenie, które wyraża duża część Brazylijczyków wymierzone jest w organizację futbolową FIFA, która zarabia ogromne pieniądze przy okazji mundialu, odbierając tym samym zysk Brazylii.

W czwartek wieczorem początek mistrzostw. W meczu inauguracyjnym zmierzy się gospodarz imprezy z Chorwacją. Scenariusz tego spotkania może być różny. - Jeśli Brazylia ten mecz wygra, to będzie wszystko tak jak miało być - podkreśla dziennikarz, ale jeśli przegra lub zremisuje, co jest wielce prawdopodobne, to kto wie, jaki to będzie miało wpływ na ludzi, którzy w tej chwili protestują na ulicach - zastanawia się Szczepłek.

Gość Jedynki podkreśla jednak, że Brazylia to wyjątkowe miejsce dla futbolu. - Wprawdzie kolebką piłki nożnej jest Anglia, ale to w Brazylii kibice tworzą wyjątkową atmosferę na stadionach, dla wielu futbol jest niemal religią i mundial w Brazylii dzięki temu będzie się rozgrywał w najbardziej naturalnym dla piłki nożnej środowisku. - Brazylia jest miejscem wymarzonym na mistrzostwa świata, bo kraj ten doprowadził futbol do rangi sztuki - uważa Stefan Szczepłek i dodaje, że pomysł, by to właśnie tam zorganizować mistrzostwa był znakomity. - To był pomysł o niebo lepszy od tego, by kolejny mundial odbył się w Katarze.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. Rozmawiała Zuzanna Dąbrowska.

"Sygnały dnia" na antenie Jedynki od poniedziałku do soboty między godz. 6.00 a 9.00. Zapraszamy!

(ah)

Zobacz więcej na temat: Brazylia 2014 Mundial 2014

Czytaj także

Brazylia 2014: bukmacherzy ustalili notowania. Gospodarze głównym faworytem

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2014 12:22
Brazylia, gospodarz rozpoczynających się w czwartek piłkarskich mistrzostw świata, jest według bukmacherów głównym kandydatem do końcowego zwycięstwa. Wysokie notowania mają też Argentyna, Niemcy i broniąca tytułu Hiszpania.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mundial: korupcja i protesty. "Futbol jest na rozstaju dróg"

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2014 23:00
Przed nami mundial w Brazylii. Nie będą to mistrzostwa radosne. Brazylijczycy kipią wściekłością z powodu marnotrawstwa i nadużyć. Brazylia wydała na mundial 13 mld dolarów - więcej niż razem na oba mundiale wydały Niemcy i RPA. Czy wielkie imprezy sportowe są światu potrzebne?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Brazylia 2014: FIFA boi się gwizdów na ceremonii otwarcia

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2014 08:50
To nie będzie ceremonia otwarcia podobna do tych z igrzysk olimpijskich. Organizatorzy piłkarskich mistrzostw świata w Brazylii postawili na skromniejszą uroczystość - z muzyką i tańcem, a bez przemówień.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Brazylia 2014: mundial czas zacząć. Brazylia z Chorwacją w meczu otwarcia

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2014 16:36
Spotkanie Brazylii, gospodarza i faworyta turnieju, z Chorwacją w Sao Paulo rozpocznie w czwartek 20. w historii piłkarskie mistrzostwa świata.
rozwiń zwiń