Rozmowa dnia: Dariusz Serafin

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2015 08:15
Audio
  • Dariusz Serafin, komandor 39. Biegu Piastów wyjaśnia, dlaczego dystans wydłużono do 51 kilometrów i apeluje o ochronę Polany Jakuszyckiej przed zabudową (Sygnały dnia/Jedynka)

Mariusz Syta: Rozmowa na biegówkach, ale chyba nie w biegu, bo boję się, że Krzysztof się zasapie. Polana Jakuszycka i to tam o poranku Krzysztof Grzesiowski i nasz gość, choć, prawdę mówiąc, to on nas gości. Krzysztofie, może poproś naszego gościa, w końcu  po tylu latach nauczy cię pierwszego kroku narciarskiego. Najtrudniejszy pierwszy krok, dale już jakoś ci pójdzie.

*

Krzysztof Grzesiowski: Dobrze, obiecuję, że to będzie tematem rozmowy z komandorem Biegu Piastów, panem Dariuszem Serafinem. Kłaniamy się, panie komandorze.

Dariusz Serafin: Kłaniam się.

To jest ten krótki kurs biegu na nartach, spróbuję, dobrze, niech będzie. Panie komandorze, 39. Bieg Piastów, dziś dystans koronny, czyli 50 km. Start o godzinie 10, więc już niedługo. Ale przecież to, co dzieje się na Polanie, to nie jest jeden bieg, to nie jest jedna pięćdziesiątka. To się nazywa festiwal, prawda?

Festiwal Narciarstwa Biegowego, 39. Bieg Piastów. Dzisiaj mamy ósmy dzień.

Ile imprez odbywa się w ciągu tych 7 dni?

Zaplanowaliśmy 15, ale w międzyczasie, w środku tygodnia przeniesiona została do nas 16. impreza dla dzieci, duże zawody biegowe z Karpacza, bo tam śniegu nie było.

16 imprez w ciągu 7 dni.

Dziewięciu.

Nawet dziewięciu, dobrze. Kiedy przyjeżdżaliśmy po raz pierwszy na Bieg Piastów, a to było dawno, dawno temu, bo przecież Jedynka towarzyszy Biegowi od początku, to był zupełnie inny świat. Tu po prostu niczego nie było. Dzisiaj to jest tak na dobrą sprawę jedno wielkie przedsiębiorstwo. Ile osób jest potrzebnych, by zorganizować takie wydarzenie, jak ten Festiwal Biegowy?

W sumie łącznie zaangażowanych mamy około kilkuset osób, które organizują to, żeby się to mogło odbyć, 500–600, gdzieś w tych granicach.

Znowu się cofnę. Bieg kiedyś mało znany, mało popularny, dopiero się narciarstwo biegowe w tej masowej postaci w Polsce zaczynało, a dzisiaj 39. Bieg Piastów, Światowa Liga Biegów Długich, FIS Maraton Cup, czyli Światowej Organizacji Narciarskiej. Bieg na świecie znany, szanowany, no i jak pokazuje liczba uczestników, chętnie odwiedzany.

Jesteśmy jednym z 16 biegów Worldlopped i jednym z 9, które otrzymały prawo organizacji Pucharu Świata w trakcie tych zawodów. Jesteśmy uważani za jeden z bardziej... z takich biegów, który raczej na pewno się odbędzie. Taką naszą wizytówką dnia dzisiejszego jest to, że nie ma dzisiaj biegu na 50 km, tylko jest na 51. Wszystkie biegi, które były w tym roku Worldlopped były skracane i zawodnicy z zagranicy wydzwaniali do nas przez ostatni tydzień, dwa tygodnie, czy my mamy śnieg. No to żeśmy dorzucili jeden kilometr, żeby byli pewni, że mamy ten śnieg.

To teraz co, powspominamy ubiegły rok á propos tego śniegu, którego wtedy nie było?

Lepiej nie wspominajmy.

No właśnie, wtedy to rzeczywiście było wydarzenie duże, spróbować zrobić coś z niczego tak na dobrą sprawę.

My się nie poddajemy. W tamtym roku dzięki Julianowi wyskrobaliśmy cały śnieg w Izerach, żeby przygotować trasę 10–kilometrową. Dzisiaj mamy 80 km tras.

Na koronnym dystansie ile osób wystąpi?

Ponad 2000 zgłoszonych, myślę, że 1700–1800 wystartuje.

I to będzie tak jak każe tradycja, czyli na początku biegu zawodowcy, duże nazwiska, a potem w zależności od tego, jaki kto numer wylosował. Tak to będzie wyglądało?

Praktycznie tak, z tym, że zupełnie inni zawodowcy są w tym roku z przodu. To jednak są zawodnicy z Pucharu Świata startujący, więc tutaj ten sam początek, tych 10–12 zawodników to między pozostałymi będzie przepaść w wynikach.

Dla tych najlepszych 50 km to jest kwestia ilu? Dwóch godzin?

Około 2 godziny powinniśmy oczekiwać pierwszego zawodnika na mecie.

Trasa na Polanie to jest trasa trudna, średniotrudna? Jak ją zakwalifikować?

No, jeżeli porównujemy z innymi biegami Worldlopped, to my nie mamy płaskich tras, my jednak mamy zjazdy, podbiegi, tak że jest to trasa urozmaicona, natomiast nie jest to trasa najtrudniejsza, natomiast trzeba powiedzieć średniotrudna jest.

Ile jest śniegu pod nartami dzisiaj na trasie?

Tutaj, jeżeli chodzi o  rejon Polany i to, co mamy w rejonie Cichej Równi czy na Radiowej Jedynce, tam mamy sporo tego śniegu, tam mamy z 60 cm. Ale już przy samej Szklarskiej Porębie, jak będziemy tam dobiegać, to tam mamy go około 10 cm tylko śniegu na trasach.

No ale przypomnę – w zeszłym roku było tragedia, a dzisiaj możemy narzekać najwyżej na ewentualnie nadmiar, jeśli są takie miejsca. Proszę państwa, radiowa Jedynka oczywiście funduje nagrodę dla najlepszego Polaka – amatora dodajmy – zawodowcy i tak dostają nagrody, ale amatorom się należy, a więc ten z zawodników polskich, który pierwszy przybiegnie na metę, zostanie przez radiową Jedynkę uhonorowany. Tak się zastanawiam, panie komandorze, co przed wami tak na dobrą sprawę? Jak będzie wyglądał bieg 40., 41.? Czy wy o tym myślicie już?

Znaczy 39., ten, który teraz organizujemy, on jest tylko i wyłącznie dla nas sprawdzianem przed 40. My już od lata tamtego roku przygotowujemy się do 40. jubileuszowego Biegu Piastów. Wprowadziliśmy dużo nowości, oprócz tych, o których żeśmy rozmawialiśmy to jeszcze doszło nam Expo, po raz pierwszy w historii w trakcie Biegu Piastów mamy targi sprzętu narciarskiego, tego do smarowania nart, strojów, odżywek, innych rzeczy. No i sprawdzamy te wszystkie elementy po to, żeby zorganizować 40. Na 40. zakładamy, że powinno wystartować ponad 10 tysięcy zawodników.

10 tysięcy?

Tak.

We wszystkich biegach?

We wszystkich biegach, żeby przekroczyć tę liczbę 10 tysięcy startujących.

Polana to wytrzyma?

Wczoraj już wprowadziliśmy inny system startów. Kolejne boksy puszczaliśmy co 5 minut. Każdy zawodnik ma liczony czas netto, z wyjątkiem tych, którzy startują z pierwszego sektora, więc czy my ich wypuścimy 5 minut wcześniej, czy później, to nie ma znaczenia, bo czas się liczy. Natomiast powoduje to, że jest wtedy luźniej na trasie. Tak, jesteśmy w stanie przepuścić tylu zawodników przez te trasy.

A tak jeszcze z organizacyjnego punktu widzenia, czy coś na Polanie jest niezbędnego, mam tu na myśli infrastrukturę, jakieś nowe obiekty, żeby było, mówiąc krótko, jeszcze lepiej?

To znaczy tak – Polana funkcjonuje przez cały sezon, przez cały rok.

No właśnie, nie zapominajmy, że ona nie jest otwarta tylko na te 9 dni.

Tak, I Bieg Piastów czy Puchar Świata to są imprezy jakieś tam, natomiast nam tu w weekend przyjeżdża 5–6 tysięcy ludzi, którzy chcą trochę pobiegać na nartach. To, co potrzebują – potrzebują parkingów, potrzebują szatni, potrzebują toalet, potrzebują natrysków, potrzebują smarowalni, to są rzeczy, które potrzebuje normalny narciarz, który tu przyjechał. Na to nie trzeba 70 milionów, tak jak mówimy tutaj o rozbudowaniu ośrodka, wybudowując ośrodek à la olimpijski. To są pieniądze rzędu 2–3 milionów i zaspokoilibyśmy potrzeby narciarzy. Natomiast mówi się tutaj cały czas, że ma być budowany potężny ośrodek sportowy z hotelami i innymi. No i na razie nic się nie buduje.

Mam nadzieję, że jeśli coś będzie budowane, to po tamtej stronie drogi, a nie po tej stronie drogi. My jesteśmy po stronie Polany Jakuszyckiej, proszę państwa, a od drugiej strony oddziela nas droga prowadząca do granicy polsko–czeskiej.

Wszystko, co robimy w tej chwili, w trakcie tych rozmów, to jest właśnie obrona Polany, bo tutaj padały propozycje przy poprzednich planach, żeby na Polanie wybudować hotel. No i w tym momencie zabilibyśmy cały ten urok, który mam Polany. Tu w miejscach tych naszych budynków ta infrastruktura, która jest potrzebna, tak, natomiast zabudowanie pozostałej części Polany to nie.

Oby, oby tak się stało jak pan mówi, znaczy oby nie stało się tak, jak to ktoś sobie kiedyś wymyślił i próbował coś tutaj zbudować. Tak kończąc, panie komandorze, to przyjemne zajęcie bycie komandorem Biegu Piastów? To kosztuje sporo zdrowia?

śmiech Nie można tego w takich kategoriach, to jest misja.

O!

To jest misja, misja stowarzyszenia, żeby dbać o rozwój narciarstwa biegowego w Polsce, a Bieg Piastów jest tylko jednym z elementów, dzięki którym to narciarstwo biegowe amatorskie się może... bo mówimy o amatorskim, my się zajmujemy amatorskim, rozwijać. Nowość wprowadziliśmy w tym roku – Dziecięcą Akademię Biegową, czyli tych najmłodszych, przedszkolaków i tych dzieci jako stowarzyszenie uczymy biegać na nartach.

A, i nie zapominajmy jeszcze o jednej rzeczy, bo rozmawiamy, oczywiście, w zimę, ale przyjdzie lato i Polana też jest do dyspozycji.

Latem się też zaczynamy rozwijać. Robiliśmy pół–maraton, w tym roku robimy i pół–maraton, i maraton na nogach, a miesiąc później na koniec września robimy jeszcze bike–maraton rowerowy.

No właśnie, bo są piękne trasy rowerowe, tak na dobrą sprawę, żal nie skorzystać, jeśli ktoś tu przyjedzie i będzie miał ze sobą rower.

Tutaj, w Izerach są najpiękniejsze chyba trasy rowerowe, bo mamy je na wysokości 1000 m nad poziomem morza, a w większości stąd aż po Chatkę Górzystą to jest jeden płaski teren. Więc nie trzeba się męczyć, żeby pojeździć na rowerze w górach.

Czyli zimą na nartach, latem na rowerze albo na piechotę też można. Szanowni państwo, 39. Bieg Piastów, festiwal, tak to nazwijmy, tak pan komandor to nazwał, start od pięćdziesiątki, a właściwie na dystansie 51 km, nastąpi o godzinie 10. Podziękowania dla organizatorów, przed startem do tego biegu wszyscy uczestnicy będą poproszeni chwilę ciszy , w ten sposób upamiętnią osobę zmarłego wybitnego dziennikarza Polskiego Radia, pana Bohdana Tomaszewskiego. Panie Dariuszu, panie komandorze, trzymamy kciuki, żeby wszystko się dzisiaj udało. No i...

Za zawodników trzymamy.

No więc właśnie.

Żeby śnieg nie spadł, bo im narty nie będą jechać.

Żeby tak jak ten pierwszy, tak i ten ostatni do mety dotarł. Dariusz Serafin, komandor Biegu Piastów, gość Sygnałów dnia. A nasze relacje z Polany Jakuszyckiej dziś na antenie Jedynki.

(J.M.)