Berenika i Dariusz Górscy: chcieliśmy uhonorować pamięć dziadka i ojca

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2015 09:12
- Naszym marzeniem było zrobić coś, by pozostał po nim ślad - mówili w Jedynce wnuczka i syn legendarnego trenera piłki nożnej, Kazimierza Górskiego. W czwartek 26 marca w Warszawie odbędzie się odsłonięcie jego pomnika.
Audio
  • Berenika Górska i Dariusz Górski, wnuczka i syn słynnego polskiego trenera piłki nożnej o odsłonięciu pomnika Kazimierza Górskiego (Sygnały Dnia/Jedynka)
Berenika Górska i Dariusz Górski w Sygnałach Dnia opowiadali o swoim słynnym dziadku i ojcu, Kazimierzu Górskim
Berenika Górska i Dariusz Górski w "Sygnałach Dnia" opowiadali o swoim słynnym dziadku i ojcu, Kazimierzu GórskimFoto: W.Kusiński

Kazimierz Górski jest uważany za największego trenera w historii polskiej piłki nożnej. Reprezentacja pod jego wodzą sięgnęła po złoty medal igrzysk olimpijskich w 1972 roku w Monachium, a dwa lata później zajęła trzecie miejsce na mistrzostwach świata rozgrywanych w RFN i Berlinie Zachodnim.

W 1976 roku na igrzyskach w Montrealu Górski poprowadził zespół do finału.

Projekt monumentu wybrano w styczniu ubiegłego roku. Konkurs wygrał krakowski artysta Marek Maślaniec. Według jego wizji Kazimierz Górski idzie z piłką pod pachą i jest ubrany w dres reprezentacji Polski. W czwartek odbędzie się oficjalne odsłonięcie pomnika.

- Kiedy byłam młodsza, zauważałam to, że wszyscy go rozpoznają. Teraz coraz bardziej czuję, kim był mój dziadek, jakim był wspaniałym człowiekiem. Jestem dziś wzruszona i lekko zdenerwowana. Naszym marzeniem było uhonorowanie dziadka, staraliśmy się zrobić coś, by ślad po nim pozostał, ale nie spodziewałam się czegoś tak wielkiego - powiedziała wnuczka Kazimierza Górskiego, Berenika.

Na uroczystość zostali zaproszeni m.in. wszyscy piłkarze, którzy byli w szerokiej kadrze z igrzysk olimpijskich w Monachium, mistrzostw świata w Niemczech i igrzysk olimpijskich w Montrealu oraz wszyscy selekcjonerzy, którzy obejmowali tę funkcję po Kazimierzu Górskim.

- Oglądanie archiwalnych meczów jest dla mnie wzruszające. Uważam, że kiedyś piłka nożna była ciekawsza, to był sport dla wszystkich, a polscy piłkarze nie byli zblazowani, dążyli do tego, by odnieść sukces - powiedziała wnuczka autora wielkich osiągnięć polskich piłkarzy.

Jego syn Dariusz podkreślał, że od czasu pracy legendarnego trenera w piłce zaszło wiele zmian.

- Wydaje mi się, że nie ma takiej więzi między trenerem, zawodnikami i całą grupą odpowiedzialną za szkolenie. W drużynach, które prowadził mój ojciec była atmosfera. Przy którymś ze spotkań po latach powiedział, że dziwi się, że chce im się jeździć po całej Polsce, żeby rozegrać mecz, usiąść, powspominać i pożartować - mówił Dariusz Górski.

Trzymetrowy pomnik z brązu zostanie odsłonięty na promenadzie przy Stadionie Narodowym w Warszawie od strony ronda Waszyngtona.

Z audycji można się było również dowiedzieć, czy w domu Górskich często pojawiał się temat piłki nożnej oraz jakim ojcem był słynny szkoleniowiec.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadził: Krzysztof Grzesiowski

Goście: Berenika i Dariusz Górscy (wnuczka i syn trenera Kazimierza Górskiego)

Godzina emisji: 8.21

Data emisji: 26.03.2015

ps, pg

Czytaj także

Przed Stadionem Narodowym stanie pomnik trenera legendy

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2014 20:49
- Pan Kazimierz, trzymając piłkę pod pachą, będzie wyglądał jak gdyby szedł na boisko piłkarskie - mówił w Jedynce Janusz Jesionek, prezes Fundacji Kazimierza Górskiego.
rozwiń zwiń