Nowe świadczenie dla rodzin. Kto dostanie 1000 zł "kosiniakowego"?

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2016 09:02
Dotychczas rodzice zatrudnieni na umowach o dzieło, bezrobotni czy studiujący nie mieli prawa do zasiłków na dzieci. Od 2016 roku to się zmieni - przypomniał w "Sygnałach dnia" były minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Audio
  • Jakie wsparcie dla rodziców w 2016 roku? (Sygnały dnia/Jedynka)
Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz
Prezes PSL Władysław Kosiniak-KamyszFoto: W.Kusiński/PR

Jak wyjaśnił prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, prawa do urlopu rodzicielskiego nie ma ponad 125 tysięcy rodziców. Na mocy nowego prawa, takie osoby przez rok od urodzenia dziecka będą otrzymywać co miesiąc 1000 zł na rękę.

Także rodzice, których dzieci przyszły na świat w 2015 roku będą mogli otrzymać to świadczenie, do czasu ukończenia przez ich pociechy pierwszego roku życia.

Władysław Kosiniak-Kamysz, który kierował resortem pracy, gdy przygotowywano ten projekt, stwierdził, że wzmacnianie polityki rodzinnej było priorytetem poprzedniego rządu i jest kontynuowane przez obecny.

W jaki sposób można złożyć wniosek o takie świadczenie? Czy w przypadku wieloraczków rodzina otrzyma więcej pieniędzy? Jakie inne ważne dla rodziców zmiany wchodzą w życie od stycznia? Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji.

Gość Jedynki mówił także o programie obecnego rządu "rodzina 500 plus". Jego zdaniem nie powinien być ustalany górny pułap dochodu w przypadku tego świadczenia. Jak dodał polityk PSL, rozczarowaniem jest to, że nie będzie to 500 zł na każde dziecko.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Krzysztof Grzesiowski

Gość: Władysław Kosiniak-Kamysz (prezes PSL)

Data emisji: 4.01.2016

Godzina emisji: 8.17

bk/pg

>>>Zapis całej rozmowy

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dla kogo 500 zł na dziecko? Premier przedstawia szczegóły programu "Rodzina 500 plus"

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2015 21:50
Beata Szydło na Facebooku "na żywo" odpowiadała przez pół godziny na pytania internautów ws. programu "Rodzina 500 plus".
rozwiń zwiń