X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sygnały dnia, 12 maja 2016 - rozmowa z Beatą Kempą

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2016 07:15
Audio
  • Szefowa Kancelarii Premiera Rady Ministrów Beata Kempa o audycie rządu poprzedników (Jedynka/Sygnały dnia)

Zuzanna Dąbrowska: Szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów minister Beata Kempa. Dzień dobry.

Beata Kempa: Dzień dobry, witam. Może pozwolę sobie na sekundę, te piękne imieniny, wszystkim składam życzenia, ale dzisiaj też urodziny ma mój syn dwudzieste. Synku, pozdrawiam cię serdecznie. Przepraszam za tę prywatę przy tym pięknych imieninach,  myślę, że...

A, to rzeczywiście... Pozdrawiamy.

Dzień jest dla mnie szczególnie piękny. śmiech

Prywata, właśnie, właśnie, to jest temat, który się wczoraj w Sejmie. To może zacznę od mercedesa. Od mercedesa złotego, który stał się symbolem tego, co się wczoraj w Sejmie działo. Minister skarbu mówił, iż jeden z szefów spółek skarbu państwa zażyczył sobie złotego mercedesa, no i – jak wytropiły to media – chodziło o prezesa Lotto, który chciał taki samochód, ale szybko się okazało, że owszem, jest to mercedes, ale nie złoty, tylko srebrny, i owszem, limuzyna, ale taka, jaką kupuje się normalnie od dilera samochodów. Pani minister, może za szybko był audyt robiony i trzeba było dopracować szczegóły?

Panie redaktor, jakie to ma znaczenie, czy on był złoty, srebrny? Po prostu był, a jaka była nonszalancja...

A jak ze złota, to ze złota. To jest kolor lakieru.

...a jaka była nonszalancja, jeżeli popatrzymy, jakie były wydatki, szczególnie te, które płynęły ze spółek skarbu państwa na różnego rodzaju, można powiedzieć, uciechy tego świata, a nie na to, żeby poprawiać kondycję chociażby ekonomiczną naszego państwa, to naprawdę wynik jest porażający. I to, co wczoraj przedstawił pan minister Dawid Jackiewicz, a co ujęliśmy w niebotycznej ilości punktów, żeby państwu też... z tym się z państwem podzielić, szczególnie z tymi, którzy nie mieli okazji wczoraj śledzić tej debaty, jeżeli do tego dodamy ocieplanie wizerunku jednej ze spółek, na przykład poza granicami kraju za ponad milion... miliard, przepraszam, euro, a dla (...) milion złotych, jeżeli do tego dodamy płacenie służbowymi kartami za fryzjera, zakupy, kosmetyczki, jeżeli do tego dodamy jeszcze całodobową ochronę dla prezesa i jego rodziny i posiadłości. Ale to jest i tak nic w stosunku do tego, jak niebotyczne pieniądze wydawano na consulting, na doradztwo, na wszystkie te elementy, gdzie te bizantyjskie sumy, gdyby połączyć w całość, naprawdę mogłyby bardzo wiele inwestycji w Polsce... spowodować bardzo wiele dobrych inwestycji dla Polski.

Pani minister, ale poprzez niedopracowanie szczegółów trudno zaufać reszcie danych, tym bardziej że – jak podkreśla opozycja, ale na co chyba też czekaliby wyborcy, obywatele – tych danych nie ma na piśmie, nie ma białej księgi, którą można by wziąć do ręki i sprawdzić, jak było w którym resorcie. Dlaczego? Może czasu zabrakło, za szybko to robiliście?

Nie, nie, pani redaktor, dzisiaj wszystkie te elementy, o których mówiliśmy, które przedstawialiśmy, są oparte na wewnętrznych dokumentach każdego z ministerstw, przede wszystkim na raportach otwarcia, na sprawozdaniach, na wynikach kontroli wewnętrznych, audytów wewnętrznych. Bardzo dużo liczb mamy, pochodzą z raportów Najwyższej Izby Kontroli. Przecież każdocześnie ministrowie Platformy Obywatelskiej mieli te raporty na biurkach. Pytam się, dlaczego ich nie pytali... dlaczego ich nie analizowali i nie dokonywali korekt. Przecież jeśli idzie o spółki skarbu państwa...

A nie dokonywali?

...mieli własne audyty i mieli również sprawozdania z działalności, więc wiedzieli, na co wydawali niebotyczne kwoty. I jeżeli weźmiemy pod uwagę wszystkie te elementy, ten audyt jest... ta informacja jest absolutnie rzetelna. I powiem więcej – dzisiaj, jak państwo otworzycie Internet, będzie... albo już jest, albo będzie stenogram z posiedzenia Sejmu. Informacje wczoraj przyjął zgodnie z regulaminem Sejmu Sejm, w związku z powyższym dzisiaj jest już artykuł...

Czyli będzie na piśmie, tak, żeby wziąć do ręki dokument...

Oczywiście, jest już w Internecie protokół z posiedzenia Sejmu, można się z nim zapoznać. Posłowie dobrze wiedzą, że korzystając z ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora czy z ustawy o dostępie do informacji publicznej, mogą poprosić o konkretne dane od konkretnych ministrów. Każdy minister inaczej dokonywał oceny i raportu otwarcia w swoim ministerstwie i tutaj pozostawiliśmy ministrom pełną swobodę. Natomiast stan jest rzetelny i jest po prostu porażający. Jeśli dzisiaj mamy dyskutować li tylko o formie, która ma drugorzędne znaczenie, a popatrzymy, jak rzeczywiście mają się te kwestie w Polsce, to zarówno każdoczesny minister skarbu państwa, jak i wczoraj to, co mówił o stanie polskiej armii pan minister Antoni Macierewicz, czy to, o czym mówił pan minister Mariusz Kamiński, czy każdy inny minister, to naprawdę dzisiaj robienie awantury o dokument, który już jest – tak jak powiedziałam – protokołem w Sejmie, jest próbą, oczywiście, zasłony... przysłonięcia istoty rzeczy, że państwo i środki publiczne były absolutnie marnotrawione.

No tak, ale pozostaje kwestia samej debaty i tego, jak szybko opozycja należąca do poprzedniej koalicji, ale nie tylko, bo także klub Kukiz’15 czy .Nowoczesna, jak szybko mogła się do tych zarzutów odnieść, a tutaj proporcja czasu przeznaczonego była jak jeden do dziesięciu, przy czym pół godziny chyba dostali przedstawiciele koalicji PO–PSL, tymczasem ministrowie Prawa i Sprawiedliwości przemawiali 10 godzin. No i oczywiście różny był czas, który media mogły poświęcić na to.

Jak na 8 lat rządów Platformy i PSL-u, to dziesięć godzin na audyt to i tak jest mało, moglibyśmy mówić zdecydowanie dłużej. Natomiast o ile idzie o Platformę, to rozumiem, że tak byli zajęci rządzeniem w różnego rodzaju przybytkach typu „Sowa i Przyjaciele”, że dzisiaj to chcą na piśmie, żebyśmy im całą historię ich ośmiu lat wypowiedzieli...

Ja myślę, że o te liczby chodzi, pani minister.

No, nie chcę być ironiczna, ale, pani redaktor, posłowie są również... mają obowiązek być w Sejmie i słuchać debat, szczególnie właśnie takiej debaty, i mogli się do każdego elementu odnieść. Ja pamiętam różnego rodzaju debaty, kiedy my składaliśmy urząd w 2007 roku, ja mogłam, można powiedzieć, z marszu powiedzieć o stanie swojego odcinka, za który odpowiadałam w resorcie sprawiedliwości i nie potrzebowałam do tego różnego rodzaju raportów na piśmie. Więc jeżeli nie wiedziało się, co się robi...

Może miała pani więcej czasu.

...albo nie panowało się nad swoim resortem, to ma się dzisiaj trudności i żąda się pewnych informacji na piśmie. Krótko mówiąc, panowie nie panowali nad tym, co robili. Wczoraj z całą, można powiedzieć... ten obraz ujawniliśmy w Sejmie i mają dzisiaj z tym problem.

No, pani minister, ale może trzeba było im pozwolić na bieżącą odpowiedź, minister, odpowiedź...

Pozwoliliśmy, ale, panie redaktor, mieli debatę...

Dziesięć godzin do godziny.

...debatę krótką, to nie było dziesięć czy pięć minut w imieniu klubu, tylko debata krótka, mieli możliwość zadawania pytań, chociaż tak naprawdę pytania powinny być do poprzedniego rządu, a nie do obecnego rządu. To nie my rządziliśmy przez ostatnie osiem lat, tylko koalicja PO–PSL, i te pytania powinni zadawać sami do siebie. Ale tutaj pan marszałek Kuchciński dopuścił formułę pytań, więc mogli w tych pytaniach również wyrażać swoje wątpliwości. Oni po prostu wczoraj urządzali, szczerze powiedziawszy, istne jakieś ataki histerii. To nie było solidne odniesienie się do tych elementów raportu, które przedstawialiśmy.

Premier Kopacz chyba daleka była od histerii w czasie wystąpienia.

Ale dlaczego? Wczoraj pokazywała jakieś puste teczki, mówiła o kłamstwach, nie odniosła się do żadnego elementu, chociażby związanego ze stanem polskiej armii czy ze stanem spółek skarbu państwa, nie padło tam ani jedno słowo w tym zakresie, a zarzutów było wiele. Czy padło jakiekolwiek wytłumaczenie ze strony pani premier, byłej pani premier czy też innych ministrów w sprawie inwigilacji dziennikarzy, inwigilacji księdza Małkowskiego czy też osób, które przyjeżdżały swobodnie na manifestacje?

Myślę, że to prokuratura musi wyjaśni, tak jak zapowiadał Mariusz Kamiński...

Pani redaktor, ale...

...minister Mariusz Kamiński.

Nie no, prokuratura swoją drogą. I na pewno tak będzie, bo to zapowiedział pan minister Kamiński. Zresztą mówił bodajże o około 19 postępowaniach. Natomiast tak naprawdę za te resorty odpowiadał każdoczesny minister, czy to minister spraw wewnętrznych i administracji, czy też premier za służby specjalne. Nie odnieśli się do tego elementu ani jednym słowem. Ta debata, gdyby miała...

Pani premier Beata Szydło...

Jeśli pani pozwoli. Gdyby miała mieć taki charakter ze strony obecnej opozycji, jaki miała wczoraj, to nie było sensu tego dłużej ciągnąć.

Pani premier Beata Szydło mówiła, że podsumowanie rządu PO–PSL to egoizm, marnotrawstwo, pogarda dla państwa i obywateli. Przez większą część tych ośmiu lat premierem był Donald Tusk. Czy Prawo i Sprawiedliwość, czy rząd PiS-u poprze Donalda Tuska na stanowisko, które pięknie nazywa się prezydent Unii Europejskiej, w związku z tym?

Jesteśmy formacją, która jest propaństwową i propolską. W przeciwieństwie do członków Platformy Obywatelskiej, tych przynajmniej, którzy decydowali o pewnych kwestiach i którzy nie poparli chociażby kandydatury Polaka, pana sędziego Janusza Wojciechowskiego na członka Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, my, jeśli będzie kandydatura Polaka, będziemy zawsze Polaka na ważne urzędy w Unii Europejskiej popierać. A czy to będzie Donald Tusk, a czy to będzie...

Ale z audytu wynika, że to zła kandydatura.

A czy to będzie Donald Tusk, to czas pokaże.

Myślę, że jak na razie innego kandydata nie ma. Ale chciałam też...

Ale, pani redaktor, myślę, że w świetle tego, co działo się wczoraj, a biorąc pod uwagę zdarzenia tak zwane przyszłe i niepewne, tamto zdarzenie, jak będzie czas, będziemy się do niego odnosić. Dzisiaj ważne jest to, żeby Polacy ujrzeli, jaki jest stan państwa, jaka była skala marnotrawstwa przez ostatnie 8 lat. I tego naprawdę panowie i panie z Platformy Obywatelskiej nie zakrzyczą.

Czy Polska i strona rządowa, i Kościół są przygotowani do Światowych Dni Młodzieży w lipcu?

Tak, pani redaktor, bardzo intensywnie pracujemy. 15 maja upływa termin do złożenia przez komitet organizacyjny i, oczywiście, wojewodę małopolskiego w porozumieniu z panem wojewodą śląskim, planów zabezpieczenia. Te plany z tego, co wiem, bo jestem szefową zespołu rządowego do spraw organizacji Światowych Dni Młodzieży po stronie rządowej, też takie raporty składa i ciężko pracuje pełnomocnik pani premier Beaty Szydło, pan minister Paweł Majewski. Jesteśmy gotowi. I pani premier Beata Szydło dzisiaj wyrusza z wizytą do Rzymu, jutro spotka się z Ojcem Świętym Franciszkiem, spotka się też z kardynałem...

Czy to będą ostatnie ustalenia?

...z księdzem kardynałem Ryłką, który po stronie watykańskiej rozmawia z nami na temat stanu przygotowania. Myślę, że spokojnie, jesteśmy gotowi, zapraszamy młodzież z całego świata, zaprasza komitet organizacyjny, Kościół, a my ze swojej strony wszystkie te obowiązki, które do nas należą, będziemy starać się spełniać i spełniamy mam nadzieję perfekcyjnie i bardzo dobrze. Zapraszamy na wielkie przeżycie.

Bardzo dziękuję. Gościem Sygnałów dnia była Beata Kempa, szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Dziękuję bardzo, miłego dnia życzę.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak