X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sygnały Dnia 23 listopada 2016, rozmowa z Grzegorzem Schetyną

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2016 07:15
Audio
  • Grzegorz Schetyna zapewnia, że stworzony przez Platformę Obywatelską gabinet cieni będzie stanowczym i rzetelnym recenzentem prac rządu Beaty Szydło (Sygnały dnia/Jedynka)

Piotr Gociek: Grzegorz Schetyna, przewodniczący Platformy Obywatelskiej, były wicepremier. Witam pana serdecznie, dzień dobry.

Grzegorz Schetyna: Dzień dobry panu, dzień dobry państwu, kłaniam się.

Pochwalę się na początek – obejrzałem chyba wszystkie takie króciutkie reklamówki, w których członkowie gabinetu cieni Platformy mówią, czym chcieliby się zająć. Wie pan, o których filmikach mówię...

Tak.

...takie 20–30-sekundowe klipy. I to mi się trochę nie składa, bo mówił pan przy powoływaniu gabinetu cieni Platformy, że nie chcecie być anty-PiS-em i zajmować się PiS, a właściwie w co drugim filmiku kandydat na ministra albo wiceministra zaczynał od: „Bo PiS...”, „A PiS...”.

Ale proszę być tu naprawdę do końca rzetelnym, jest sporo głosów także, co zrobimy, jakie są plany w gabinecie cieni...

To prawda.

To nie jest reguła. Więc to jakby dwie rzeczy stawiam koło siebie: jedna recenzja – recenzja i podsumowanie, i od tego zaczniemy, w czwartek mamy pierwsze posiedzenie organizacyjne przygotowujące zasady i kalendarz naszej pracy i będziemy robić... do końca roku zrobimy poszczególnie każde... każdy cień zrobi zespół, który powoła, zrobi podsumowanie aktywności, rocznej aktywności poszczególnych ministerstw i ministrów PiS, a potem będziemy także przedstawiać własny projekt, także ten pozytywny i legislacyjny.

Czyli ministrowie cieni mają dwa zadania: po pierwsze kontrować, rozliczać też na bieżąco, co robi w tej chwili rząd PiS-u, a oprócz tego być też tymi ośrodkami, które przedstawiają w konkretnych obszarach, jakie są programowe propozycje Platformy Obywatelskiej.

Tak, bo recenzować trzeba i to jest, uważam, dobra jakość demokracji zachodniej, klasycznie w Wielkiej Brytanii tam się przecież ten gabinet cieni jest najbardziej klasyczny z możliwych, ta recenzja się odbywa stale, ale obok tego musi być też program pozytywny. I będziemy mówić i pokazywać także projekty legislacyjne, pomysły, które pomagają rozszerzać czy przyspieszać dobre funkcjonowanie poszczególnych ministerstw. Uważam, że to jedno musi być koło drugiego. To nie będą tylko te dwie osoby, każdy... to będzie większy zespół, bo sięgniemy w tej pierwszej kolejności czy w drugiej może, w drugim kroku sięgniemy po ekspertów z doświadczeniem Parlamentu Europejskiego czy pracy w Europie i z drugiej strony do samorządowców. Mamy ich wielu z wielkim doświadczeniem i będziemy z tego budować takie zespoły gabinetu cieni, to już nie będą jedne czy pojedyncze osoby, które będą zajmować się poszczególnymi ministerstwami.

Ale te propozycje legislacyjne to mają być propozycje, które czekają na ten czas, kiedy władzę uda się odzyskać, czy to będą propozycje, które mimo niekorzystnego układu sił w parlamencie już teraz państwo będziecie próbowali przedkładać pod obrady, głośno o nich mówić?

Tak, będziemy je składać, bo to ma sens. Nawet jeżeli nie ma arytmetyki, która jest życzliwa dla opozycji, bo przecież tak jest, to każda debata ma sens, bo ona jakby otwiera możliwości i pokazuje rzeczy, o które bijemy się jako opozycja, a które będziemy skutecznie wprowadzać, będziemy próbować robić to teraz, a na pewno wprowadzimy po wyborach. Ale musimy to robić w pełny sposób. Uważam, że ten gabinet cieni musi być naprawdę, on musi być rzetelny, jeśli chodzi o pracę, konsekwencje, i on musi być systematyczny. Ja nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, żeby on funkcjonował kilka miesięcy i później miał jakąś przerwę. On musi stale funkcjonować. Ta presja, trochę tak jak w języku sportowym, ta presja musi być non stop, cały czas poszczególnych ministrów, poszczególnych systemów, zestawów, segmentów programowych funkcjonowania rządu. To nie będzie... To jest normalna, twarda... twardy pojedynek, który jest między wyborami i tak go sobie wyobrażam w intencji pozytywnego napisania programu Platformy, z którym pójdziemy do wyborów.

I tę presję pan też będzie wywierał na członków gabinetu cieni, rozliczał ich z tego, mówił na przykład: no, tutaj za słabo się staracie, niewłaściwie punktujecie albo niewiele z tego wynika, albo: nie jestem zadowolony z tego, w jakim kierunku te programowe punkty idą? I co? I wtedy wymienić takiego ministra cienia, czy nie?

Musiałbym wtedy wprowadzić taki system rekonstrukcji gabinetu cieni...

O, to by było ciekawe.

Jeszcze tego nie było, ale mówiąc zupełnie poważnie, oczywiście, że tak, znaczy musi być presja, bo to jest kwestia trochę tak, jak właśnie przygotowania drużyny, która ma być gotowa do tego najważniejszego wyzwania, czyli do wyborów. I ona musi być sprawdzona, dobrze ze sobą funkcjonować, a jednocześnie musi być skuteczna. I bardzo taka intensywnie pracująca, dająca z siebie wszystko. Ja wierzę, że to jest ten zespół.

Ale te wybory, które będą najwcześniej, to są wybory samorządowe. Jaki tutaj będzie miała pomysł Platforma na to, żeby pomaszerować...?

Stąd w pierwszym zdaniu naszej rozmowy, panie redaktorze, mówię o ekspertach samorządowych i doświadczonych samorządowcach, chcę z nich zrobić ważny element każdego gabinetu, dlatego że oni mają doświadczenie. To jest kwestia nie tylko wydawania, dobrego wydawania środków europejskich, ale także wszystkiego, co dobrze zarządza polskim samorządem od szczebli wojewódzkich po najmniejsze gminy. I chcę wyciągać z tego wnioski, także jeśli chodzi o personalia, bo chcę wykorzystać tych ludzi, to po pierwsze. Po drugie ja uważam, że jednak samorząd stoi na linii starcia między PiS-em a Platformą czy jakby spojrzenia obecnej ekipy rządowej, która za samorządem, delikatnie powiem, nie przepada. Więc to starcie antycypuję, przewiduję je i uważam, że będziemy bardzo twardo tutaj po stronie samorządowej stawać jako Platforma Obywatelska.

I Platforma pójdzie do tej kampanii, broniąc samorządów.

Tak, dlatego że uważamy, że to funkcjonowanie czy współfunkcjonowanie administracji rządowej i samorządowej jest w Polsce bardzo skuteczne, pozwala dobrze wydawać środki europejskie i po prostu tego status quo trzeba bronić. Ja jestem jeszcze zwolennikiem jakby dalszych kroków, to znaczy uważam, że trzeba rozmawiać i będziemy przygotowywać trzeci etap reformy samorządowej, taki właśnie decentralizacyjnej, żeby ciągle decyzje były bliżej obywateli, żeby ten samorząd był wzmocniony, nie tylko jeśli chodzi o oczekiwania ze strony rządowej, ale żeby rzeczywiście on miał więcej władzy, więcej pieniędzy i żeby był bardziej podmiotowy.

Ale powiedzmy sobie szczerze – w niektórych sprawach to akurat samorządowi przydałoby się większe zdyscyplinowanie, a nie większe uprawnienia, no bo dochodzi cały czas do takich skandalicznych sytuacji, że mamy urzędników skazanych prawomocnymi wyrokami, którzy dalej pełnią swoje funkcje i nie wiadomo, co z nimi zrobić.

Tak, ale uważam, że to jest kwestia egzekucji tylko i tu się absolutnie zgodzimy. Jeżeli... I to dotyczy tak samo urzędnika samorządowego, jak rządowego, każdego, kto jest w administracji publicznej, jeżeli jest wyrok. I wydaje mi się, że tu, jeśli chodzi o tych wybranych samorządowców, to problemu nie ma i nie powinno być, znaczy takie sytuacje trzeba... to powinno zależeć na tym całej klasie politycznej, żeby takie przypadki absolutnie eliminować.

Ograniczyć zatem samorządowcom liczbę kadencji do dwóch tylko, a potem do widzenia?

To jest... Jeżeli ograniczenie do dwóch, bo jest taki projekt, żeby ograniczyć do dwóch pięcioletnich kadencji, tak, żeby to się w dziesięciu latach zamykało, no to jest pytanie, co ma być dalej, co po dziesięciu latach, co taka osoba, która była wójtem na przykład w małej wsi, co będzie robić później. To jest kwestia debaty, którą musimy... przez którą musimy przejść. My jesteśmy gotowi do tego, do rozmowy, poważnej rozmowy o samorządzie, ale uważam, że dzisiaj samorządowi nie można wrzucać decyzji, nie dając pieniędzy, nie można oczekiwać dobrego funkcjonowania, jeżeli się nie ufa samorządowi jako instytucji, a dzisiaj mam takie wrażenie, że PiS właśnie odwraca się od samorządu tyłem, nie chce współpracować, bardziej oczekuje i egzekwuje niż współpracuje.

Niektórzy w ogóle, prawie w ogóle nie zauważyli powołania gabinetu cieni, na przykład Gazeta Wyborcza, która sporo pisała swego czasu o Platformie, praktycznie w mikroskopijny sposób zajęła się tą sprawą. Dlaczego już Wyborcza nie lubi Platformy Obywatelskiej?

Wierzę w wolne media i w wolność decyzji tych, którzy je prowadzą i którzy uważają, co jest ważne. Nie sposób nie zauważyć gabinetu cieni Platformy, bo to jest... I uważam, że codziennie będziemy o tym mówić. Ta intensywność obecności Platformy Obywatelskiej przez gabinet cieni będzie stała w mediach i to jest tylko kwestia konsekwencji i systematyczności. Uważam, że przyzwyczaimy wszystkich czytelników i telewidzów do tego, że codziennie, co tydzień, kilka razy w tygodniu jest informacja o aktywności gabinetu cieni, ale też żeby dobrze rozumieć, po to, żeby dobrze traktować naszą demokrację, żeby przyzwyczajać nas do takich autentycznych, wiarygodnych relacji między opozycją a władzą.

Ale jak z tego wyższego poziomu zejdziemy trochę niżej, no to przy konkretnych sprawcach zaczynają się problemy. Małgorzata Wassermann dziś ostro mówi w Rzeczpospolitej, kierująca pracami komisji śledczej wyjaśniającej Amber Gold, że nie ma wątpliwości, że odpowiedzialność polityczną za aferę Amber Gold ponosi Platforma Obywatelska. Ratusz znów rozpisuje przetarg  warszawski, żeby audyt wykonać dotyczący reprywatyzacji. Poprzednim razem się nie udało. CBA w Lublinie przypatruje się prezydentowi Żukowi. No, jest sporo tych problemów.

Więcej, panie redaktorze, bo żąda... prokurator z Gorzowa stawia zarzuty prezydent Zdanowskiej z Łodzi, a CBA chce skrócić mandat prezydentowi Żukowi w Lublinie. Mówiłem wprost, PiS nie lubi samorządu i z samorządem walczy. My będziemy samorządu bronić i będziemy bronić ludzi z samorządu, czy tych z Platformy Obywatelskiej, czy tych innych, niezależnych, niezwiązanych z partiami politycznymi, bo uważamy, że podmiotowość samorządu ma sens. I to jest zderzenie dwóch wizji: pisowskiej wizji scentralizowanego systemu państwowego, gdzie najchętniej rządzi się z jednego miejsca, a najchętniej z Nowogrodzkiej, i z drugiej strony zdecentralizowanego, który dobrze funkcjonuje między sobą. To są dwie wizje Polski.

Ale wie pan, że w sprawie Hanny Zdanowskiej prezydent Łodzi no to stosowne wnioski to jeszcze zostały wystosowane przez Prokuraturę Generalną za czasów Andrzeja Seremeta. To nie jest pomysł rządów PiS.

Nie wnioski, tylko wniosek o rozpoczęcie postępowania. Natomiast zarzuty stawia prokurator w dzisiejszych czasach i to jest decyzja polityczna, bo nie wytłumaczy mi, nie przekona mnie pan redaktor, że kwestia spłaconego kredytu sprzed 8 lat...

A tam nie chodzi o to, że on jest spłacony, tylko chodzi o poświadczenie nieprawdy podczas jego odbierania.

Ale można to wyjaśniać w różny, w najróżniejszy sposób, niekoniecznie stawiając zarzuty. Jestem przekonany, że jeżeli pani Hanna Zdanowska nie byłaby prezydentem Łodzi, nie byłaby w Platformie Obywatelskiej, to nie miałaby zarzutów. Więc dlatego każdego samorządowca będziemy bardzo, tak jak Hanny Zdanowskiej, tak jak Krzysztofa Żuka, będziemy twardo bronić jako Platforma Obywatelska.

I dlatego będzie chciał pan twardo w dalszym ciągu domagać się likwidacji CBA i likwidacji IPN?

Dlatego będę uważał i będę to powtarzał, że CBA... że przestępstwami powinni się... także tymi korupcyjnymi, a może przede wszystkim, powinni zajmować się policjanci, a nie politycy, bo ci ludzie powinni walczyć z tymi, którzy łamią prawo.

Mówił Grzegorz Schetyna, przewodniczący Platformy Obywatelskiej, były wicepremier, gość Sygnałów Dnia radiowej Jedynki. Dziękuję bardzo.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak