X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sygnały Dnia 7 lutego 2019 roku, rozmowa z Teresą Czerwińską

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2019 07:40
Audio
  • Minister finansów zaznaczyła, że deficyt budżetowy jest znacznie mniejszy niż zakładano (Sygnały dnia/Jedynka)

Piotr Gociek: Jest z nami Teresa Czerwińska, minister finansów. Witam, pani minister, dzień dobry.

Teresa Czerwińska: Dzień dobry.

Czy już możemy podsumować rok 2018, nie tylko jeśli chodzi o miesiące od stycznia do listopada, bo takie informacje pani kilka tygodni temu już przekazywała o tym, że deficyt budżet państwa w ubiegłym roku to będzie między 10 a 11 miliardów złotych? Wiem, że te informacje za grudzień już do pani trafiły. I co w tej chwili możemy powiedzieć, przyglądając się minionym dwunastu miesiącom?

Rzeczywiście jeśli chodzi o wykonanie budżetu państwa, bo o tym dzisiaj mówimy, wynik mamy dokładny, deficyt oszacowany, który w ujęciu narastającym po miesiącu grudniu dzisiaj opublikujemy, to jest 10,4 miliarda, a przypominam, że jest to zaledwie 25% deficytu budżetowego, który został zaplanowany na rok 2018, 380 miliardów złotych dochody, no i wydatki 390,4 miliarda złotych. Więc dobry wynik. Skorzystaliśmy z możliwości konsolidacji fiskalnej, część to były naturalne oszczędności, część to były również rzeczy, które wynikały z dobrej sytuacji na rynku pracy, czyli mniejsza dotacja do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, stąd też niższy deficyt. Ale przede wszystkim wyniki dotyczące uszczelnienia systemu podatkowego, czyli większe wpływy z tytułu podatku VAT. Również obserwujemy wyniki uszczelnienia również w podatku CIT, czyli w podatku dochodowym.

Myśli pani, że rok 2019 może zakończyć się równie optymistycznymi wynikami? Czy to jest tak, że już przy szykowaniu prognoz, w budowaniu budżetu robi się taki... zostawia się taką zakładkę, żeby później można było się pochwalić lepszymi niż zakładano wynikami?

To znaczy, panie redaktorze, budżet, jeśli chodzi o samą konstrukcję, zakłada, że dochody planujemy w wersji minimalnej, natomiast wydatki w wersji maksymalnej. Tego wymaga zasada ostrożności i przezorności. Co to oznacza? To oznacza tylko tyle, że wydać nie możemy więcej niż zaplanowaliśmy w budżecie, natomiast, oczywiście, dochody mogą się okazać większe. Te dochody mogą się okazać większe z różnych tytułów, chociażby dzisiaj powiedziałam właśnie o działaniach uszczelniających systemu podatkowego i dlatego zawsze taka możliwość, że ten dochód będzie większy, się pojawia. Natomiast nazywamy to pewną elastycznością budżetu czy pewną taką... takim podejściem ostrożnym do planowania. To samo dotyczy założeń, jeśli chodzi o produkt krajowy brutto, bo zaplanowaliśmy 3,8%, jeśli chodzi o tempo wzrostu PKB. To jest założenie, które w tej chwili jest założeniem realnym, możliwym do wykonania i bliskim do konsensusu rynkowego.

Kiedy możemy spodziewać się nowych propozycji programowych Zjednoczonej Prawicy? Z doniesień medialnych można się dowiedzieć, że bardzo wiele kwestii dotyczy spraw, nad którymi pieczę pani resort sprawuje, czyli prace nad podniesieniem kwoty wolnej od podatku, nowymi progami podatkowymi, zmniejszenie obciążeń podatkowych dla przedsiębiorców. To są takie nieoficjalne informacje, o których ja czytałem w ostatnich tygodniach w różnych gazetach. Chciałem się zapytać, co z tego jest prawdą po prostu?

No, pan premier Morawiecki zapowiedział to parę tygodni temu, że wyjdzie z nowymi propozycjami, taką szerszą ofertą. I rzeczywiście w tej chwili prowadzimy prace analityczne, aby sprawdzić, które z pomysłów, które z możliwości po pierwsze są potrzebne gospodarce, są potrzebne obywatelom do tego, aby partycypować w tym wzroście gospodarczym, który powinien być inkluzywny, czyli powinien być dla wszystkich obywateli, czyli jak najszerszych grup obywateli. A po drugie – nad takimi propozycjami, które są możliwe, realne do wykonania i na które po prostu nas stać, bo zawsze musimy liczyć nasze możliwości finansowe. I mówimy o tym, że racjonalne, rozsądne i poważne podejście do budżetu polega na tym, że zaciągając zobowiązania dzisiaj, musimy być pewni, że będzie nas stać na te zobowiązania dzisiaj, ale również za rok, za dwa czy za pięć. Co do konkretnych propozycji, pan premier Morawiecki na pewno je ogłosi myślę, że w ciągu kilku tygodni. My natomiast pracujemy właśnie nad tym, aby przedstawić panu premierowi propozycje w tym zakresie, czyli na przykład czego gospodarka potrzebowałaby w najbliższym czasie, kiedy spodziewamy się spowolnienia.

A czego by przede wszystkim potrzebowała? Zmniejszenia obciążeń dla pracodawców, dla przedsiębiorców na przykład, czy może jeszcze czegoś innego?

No, stały wzrost gospodarczy, bo o tym mówimy, bo wysoka dynamika często jest trudna do utrzymania w długim okresie, więc taki stały, konsekwentny wzrost gospodarczy wymaga przede wszystkim inwestycji i pobudzenia aktywności zawodowej, aktywności gospodarczej, i do tego warto by było poszukać możliwości takiego bezinflacyjnego na przykład wzrostu wynagrodzeń.

Teraz o bardzo ważnej chwili dla tych, którzy rozliczają się z fiskusem jako osoby fizyczne. 15 lutego ten moment zero, będziemy mogli zalogować się na stronę internetową i sprawdzić, jak wygląda nasze zeznanie podatkowe wypełnione przez urzędników, dowiedzieć się, czy mamy dopłacić, czy to nam się należy zwrot jakichś pieniędzy. Na jaką stronę dokładnie będziemy się logować?

Możemy się zalogować na www.podatki.gov.pl.

I tam zobaczymy, rozumiem, druk naszego PIT–u wypełniony przez urzędników. Będziemy mogli w tym druku coś poprawić, jeżeli uważamy, że chcemy skorzystać z jakiejś ulgi albo chcemy przekazać 1% naszego podatku na organizację pożytku społecznego?

Tak, panie redaktorze, dzisiaj mogę powiedzieć, że cieszę się nie tylko jako minister finansów, ale też jako osoba, która takie rozliczenie roczne musi złożyć co roku, w związku z tym w roku bieżącym 15 lutego administracja skarbowa wystawi ten PIT za podatnika. Co to oznacza? To oznacza tyle, że nie musimy wystąpić z wnioskiem, nie musimy poprosić urząd skarbowy, nie musimy podejmować żadnej aktywności, tylko logując się na ten portal właśnie podatkowy, o którym powiedzieliśmy, podając swoje dane, czyli PESEL lub NIP i datę urodzenia i kwotę przychodu z roku ubiegłego, przypominam: za 2017 to jest ubiegły, bo zawsze rozliczamy się za rok wstecz, logujemy się do portalu, nie potrzebujemy podpisu kwalifikowanego, nie potrzebujemy w żaden inny sposób autoryzować, jesteśmy na portalu i mamy swoje zeznanie podatkowe PIT 37 i PIT 38.

Jeśli będzie się ono zgadzało z tym, co sobie tam sami wyliczyliśmy, rozumiem, że akceptujemy wtedy tylko takie zeznanie, ono jest uważane za złożone. A jak ktoś się nie zaloguje i nic po prostu z tym zeznaniem nie zrobi, to co się wtedy stanie z owym dokumentem?

Więc mamy generalnie dwie możliwości. Jeżeli jesteśmy podatnikiem, który rozlicza się indywidualnie i nie korzysta z ulg i odliczeń, takich jak na przykład ulga tak zwana na Internet albo ulga rehabilitacyjna, mamy prostą sytuację, no to wówczas w ogóle nie musimy wchodzić na taki portal, po prostu do końca kwietnia, czyli do 30 kwietnia, nasze to zeznanie zostanie przesłane w sposób automatyczny, czyli możemy powiedzieć, że zostanie rozliczone przez urząd skarbowy. Natomiast jeżeli na przykład chciałabym się rozliczać z małżonkiem, no to wówczas trzeba się zalogować na ten portal, o czym powiedziałam przed chwilą, i wybrać taką opcję, wybrać taką opcję i potwierdzić, czyli mamy dwa kliknięcia: logowanie plus potwierdzenie. Natomiast jeżeli ktoś z podatników chciałby na przykład, o czym powiedział pan redaktor, wybrać organizację pożytku publicznego albo zmienić, bo w zeznaniu, które administracja wystawi, pojawi się organizacja pożytku publicznego z roku ubiegłego, czyli wybrałam organizację X, ona również w tym bieżącym formularzu wystąpi.

Domyślnie się tam po prostu pojawi.

Domyślnie. Jeżeli chciałabym ją zmienić, no to wówczas, oczywiście, mogę rozwinąć listę, katalog, wybrać albo wpisać też cel szczegółowy, na który chcę przekazać 1%. I korzystając z okazji, chcę wszystkich państwa zachęcić do tego, aby ten 1% podatku przekazywać na cele społeczne.

Podpisujemy się pod tą zachętą jak najbardziej. To jeszcze krótkie pytanie na koniec w takim razie. A jak ktoś się nie zaloguje, nie dowie, jak wygląda jego zeznanie podatkowe, to skąd potem dowie się, czy ma dopłacić, czy też to jego czeka nadpłata? Będą rozsyłane jakieś zawiadomienia?

To jest bardzo ważna rzecz i o to z reguły pytają podatnicy, czyli jeśli mam niedopłatę, jeśli muszę dopłacić, to w związku z tym urząd skarbowy zawiadomi. Tu jest bardzo istotna informacja, ponieważ my podajemy z reguły możliwość komunikacji z podatnikiem. Jeżeli ktoś podał adres e-mail, to również mailowo, jeżeli tylko pocztowy, to pocztowy. I tutaj wygląda to w ten sposób: jeżeli się nie zaloguję na portalu do 30 kwietnia, zostanie PIT wysłany automatycznie, to urząd skarbowy do 31 maja powiadomi podatnika o konieczności dopłaty podatku i od momentu otrzymania tej informacji 7 dni do zapłaty, czyli de facto można powiedzieć: ktoś, kto spodziewa się, że będzie musiał dopłacić, może poczekać do 30 kwietnia, do końca maja otrzyma informację i w ciągu 7 dni powinien zapłacić. Natomiast chcę powiedzieć, że jeżeli ktoś nadpłaci podatek, to zapewniamy od bieżącego roku zwrot dwa razy szybciej, czyli w ciągu 45 dni, pod warunkiem rozliczenia elektronicznego.

Zatem zapraszamy na stronę www.podatki.gov.pl od 15 lutego. O szczegółach opowiadała Teresa Czerwińska, minister finansów, gość radiowej Jedynki i Sygnałów Dnia. Bardzo dziękuję, pani minister.

Dziękuję uprzejmie.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak