Sygnały Dnia 20 lutego 2019 roku, rozmowa z Błażejem Spychalskim

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2019 08:15
Audio
  • Błażej Spychalski o relacjach z Izraelem (Jedynka/Sygnały dnia)

Piotr Gociek: Zgodnie z zapowiedzią jest już z nami Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy. Witam serdecznie, dzień dobry.

Błażej Spychalski: Zgodnie z zapowiedzią dzień dobry panu, dzień dobry państwu.

Nie no, pan nie zapowiadał, że powie dzień dobry, ale my zapowiadaliśmy, że pan się pojawi, i dobrze, że tak się stało. Czy prezydent Andrzej Duda zamierza w najbliższym czasie zabrać głos w sprawie tego, co dzieje się między polskim rządem a rządem Izraela? Mamy spór o ocenę przeszłości, po raz kolejny zresztą w ostatnich latach, ostre słowa nowego szefa MSZ Izraela o tym, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki, i ostre reakcje nie tylko polskiej strony. Przypomnijmy: premier Morawiecki odwołał wyjazd do Jerozolimy na szczyt Grupy Wyszehradzkiej. Zresztą w ogóle ten szczyt został odwołany. Ale też i ze strony ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce posypały się wezwania do porozumienia, mocno wypowiedział się przewodniczący Światowego Kongresu Żydów Ronald Lauder.

Pojawiło się stanowisko Departamentu Stanu w Stanach Zjednoczonych, które też jest takie nawołując do pojednania i do tego, żeby takie ostre słowa i niedopuszczalne słowa nie padały. Więc myślę, że trzeba robić wszystko, żeby wrócić do normalnych relacji, do normalnych rozmów. Myślę, że powinno paść słowo „przepraszam” ze strony ministra spraw zagranicznych Izraela, ono jest tutaj moim zdaniem... byłoby ważne i powodowałoby, że ta temperatura sporu dalece by się obniżyła. Nasze relacje z Izraelem one są dobre, natomiast widać, że czasem gdzieś pojawia się taki problem dotyczący przeszłości i ta przeszłość powinna być kwestią, o której trzeba po prostu rozmawiać, którą trzeba pokazywać, pokazywać nie tylko w naszych relacjach dwustronnych, ale pokazywać także całemu światu, bo nasza przeszłość jest wyjątkowo trudna, wyjątkowo brutalna, ale także bardzo pouczająca dla innych. I pokazujemy, jak mogliśmy pomagać, jak w trudnych czasach potrafiliśmy przeciwstawiać się największym reżimom w historii tego naszego świata – reżimowi niemieckiemu i reżimowi sowieckiemu, jak w najtrudniejszych czasach drugiej wojny światowej pomagaliśmy Żydom, ratowaliśmy Żydów. No przecież najliczniejsza grupa Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata to Polacy, co nie jest przypadkiem, więc trzeba to pokazywać, trzeba o tym mówić, i to mówić zdecydowanie więcej.

No, jak prawda historyczna wyglądała i kto był tutaj sprawcą, kto ofiarą, w jakim stopniu, no to na pewno prezydent Andrzej Duda wiceprezydentowi Mike’owi Pence’owi podczas wspólnej wizyty w niemieckim obozie koncentracyjnym w Auschwitz miał okazję pokazać. Ale właśnie, ten spór z Izraelem trochę przesłonił w ostatnich dniach to, co działo się wcześniej. Ja mam na myśli nie tylko to, że konferencja bliskowschodnia odbyła się w Warszawie, ale także jednak to, że i prezydent Duda miał okazję z wiceprezydentem Pence’m rozmawiać, i też na innych szczeblach rozmowy z przedstawicielami strony amerykańskiej były bardzo intensywne. No i to główne pytanie, które tutaj pada: o ile bliżej jesteśmy realizacji projektu nazywanego w skrócie Fort Trump, czyli znaczącego powiększenia obecności amerykańskiej militarnej w Polsce po tych rozmowach, po tej wizycie?

Myślę, że to jest już kwestia niedługiego czasu, jeżeli chodzi o decyzję strony amerykańskiej. Zresztą pojawiały się przed samą konferencją przecież słowa, które o tym mówiły, świadczyły o tym, na przykład pani ambasador właśnie Mosbacher. Proszę pamiętać, że to jest jedna z najbliższych osób pana prezydenta Donalda Trumpa. Same rozmowy z wiceprezydentem Mike’m Pence’m także były rozmowami długimi, dalece wykraczającymi poza te ramy takie przyjęte w dyplomacji, bardzo przyjacielskie, bardzo dobre rozmowy. I pan prezydent Pence także mówił o tym, że Stany Zjednoczone doskonale wiedzą, gdzie dzisiaj znajdują się państwa, które destabilizują sytuację na świecie, wspominał w tym kontekście o wojnie na wschodzie Ukrainy, wspominał o konflikcie na Morzu Azowskim, mówił także o tym, że żołnierze amerykańscy, którzy stacjonują w Polsce, czują się u nas dobrze i że ta obecność będzie zwiększana. Więc to jest proces, my o tym mówimy. Proszę pamiętać, że cały czas oczekujemy na raport Pentagonu, on ma się pojawić pod koniec lutego/na początku marca, później decyzja Senatu, no bo przecież formalnie taką decyzję o zwiększeniu funduszy podejmuje Senat amerykański. Więc jeszcze chwilę się wstrzymajmy, ale wszystko jest na dobrej drodze, ta współpraca polsko–amerykańska, także militarna współpraca polsko–amerykańska, jest bardzo dobra. Przecież także podczas wizyty pana prezydenta Pence’a podpisano umowę na dostawy Himarsów w ramach programu Homar dla Polski, więc to też jakby kolejny element tej takiej ścisłej współpracy, dobrej współpracy i zwiększania bezpieczeństwa Polski.

Pierwszych z wielu Himarsów zresztą, jak mówił minister Błaszczak, będąc gościem Sygnałów Dnia półtora tygodnia temu. Dziś o 13-ej prezydent Andrzej Duda weźmie udział w spotkaniu inaugurującym porozumienie rolnicze. To jest projekt wymyślony przez ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego. Znaczy wymyślony... wraca tutaj do idei, która bodajże po raz pierwszy została rzucona pod koniec lat 90. Spotkanie rozmaitych osób, organizacji reprezentujących szeroko rozumiane środowisko rolnicze, także przetwórstwa rolnego. I celem owych dyskusji w ramach porozumienia rolniczego ma być co? Jakie są oczekiwania pana prezydenta?

Może tak: jeżeli chodzi o samą ilość podmiotów, która będzie w tym wydarzeniu brała udział, no to jest około 160 różnego rodzaju podmiotów, organizacji, stowarzyszeń. I to pokazuje, jak szerokie gremium dzisiaj w Centralnej Bibliotece Rolniczej będzie debatowało. Chodzi o to, że w polskim przetwórstwie rolno-spożywczym nigdy nie powstał pewien konsensus pomiędzy wszystkimi uczestnikami tego łańcucha produkcji i dostaw finalnych do odbiorców żywności. I to ma być takie forum, forum, na którym zostaną uzgodnione pewne rzeczy, na którym wypracowane zostaną priorytety dla polskiego rolnictwa, dla polskiego przetwórstwa rolno-spożywczego. I te najważniejsze kwestie one muszą odbywać się w formie konsensusu, one muszą się odbywać w formie rozmów pomiędzy wszystkimi uczestnikami tego łańcucha dostaw od rolnika do finalnego produktu u konsumenta. I temu ma właśnie służyć porozumienie rolnicze i dlatego też patronat prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej nad tym wydarzeniem. Dlatego także obecność prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nad tym wydarzeniem. Prezydent bardzo poważnie traktuje sprawy polskiego rolnictwa, sprawy polskiego przemysłu rolno-spożywczego. Proszę pamiętać, że my eksportujemy towary rolno-spożywcze za ponad 30 miliardów euro, więc to jest ogromna część polskiej gospodarki.

Rolnicy i przetwórcy zresztą zrzeszeni w bardzo rozmaitych organizacjach i te organizacje często w wielu kwestiach mówią zupełnie różnym głosem, a niektóre swoim radykalizmem wyróżniają się wśród innych. Ostatnie tygodnie, miesiące to chociażby działalność Agro Unii. Czy ten podmiot też weźmie udział w rozmowach porozumienia rolniczego?

To jest tutaj, wie pan, bardzo ciekawa sprawa, dlatego że  jak pan pamięta, nie tak dawno temu Agro Unia protestowała w Warszawie, także pod Pałacem Prezydenckim. Pan prezydent zaprosił do Pałacu przedstawicieli Agro Unii, spotkała się z przedstawicielem Agro Unii pani minister Halina Szymańska, szefowa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, informując właśnie o tym, że będzie takie porozumienie rolnicze, że będzie to szeroka formuła,  spotkanie, debaty, rozmowy, uzgodnienie najważniejszych kwestii, także tych, które są przez Agro Unię podnoszone. I Agro Unia, która – tak przynajmniej wynikało z tych rozmów – nie miała zamiaru brać udziału w tym spotkaniu. Po tym, co usłyszała w Kancelarii Prezydenta, po tym przekonywaniu przez panią minister Szymańską, zadeklarowała, że będzie brała udział w porozumieniu rolniczym w charakterze obserwatora, co nas bardzo cieszy i co pokazuje, że trzeba rozmawiać i trzeba rozmawiać z każdym, bo nie osiągniemy niczego, kłócąc się i tylko strajkując, choć oczywiście to też jest ważny element, natomiast jeżeli nie usiądziemy i nie będziemy rozmawiali i uzgadniali, no to pewnie do niczego wielkiego nie dojdziemy.

To spotkanie dziś o 13-ej. Przypomnę, weźmie w nim, w pierwszym spotkaniu porozumienia rolniczego także prezydent Andrzej Duda i cały cykl tych rozmów, tych debat również pod prezydenckim patronatem będzie się odbywał. Rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy Błażej Spychalski był gościem Sygnałów Dnia i radiowej Jedynki. Bardzo dziękuję.

Dziękuję panu, dziękuję państwu.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak