Sygnały dnia 22 maja 2019 roku, rozmowa z Andrzejem Halickim

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2019 08:15
Audio
  • Andrzej Halicki o związkach partnerskich (Sygnały dnia/Jedynka)

Piotr Gociek: Andrzej Halicki, poseł Platformy Obywatelskiej. Witam serdecznie, panie pośle, dzień dobry.

Andrzej Halicki: Dzień dobry, dzień dobry państwu.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział powołanie państwowej komisji do spraw badania przypadków pedofilii, zaprosił do niej także przedstawicieli opozycji. Będą w niej przedstawiciele opozycji czy na razie czekacie na szczegóły?

Czekamy na szczegóły, oczywiście. Ja zwrócę uwagę może na drobny szczegół, ale rzecz jest nie tylko w zapowiedzi, ale też w praktycznym działaniu. Jeżeli mamy raport komisji Episkopatu, a zero działań prokuratury, to jest duży znak zapytania nad intencją i sprawczością takie komisji, która w tytule ma nawet nazwę „badania problemu pedofilii”, a nie zbadania i ukarania, czyli krótko mówiąc, doprowadzenia do finału, zero tolerancji dla pedofilii i skuteczna walka z nią. Mówię o tytule, bo powiedzmy, że on jest niedoróbką, ale mimo wszystko także mamy w głowie, mamy w pamięci przecież te jeszcze sprzed kilku dni reakcje, które odmawiały istnienia takiej komisji albo były komentarzami w stylu wydumany problem.

Dwa w tej chwili chyba główne problemy, dwie główne różnice to zakres jej prac i to, jakie powinna mieć uprawnienia, choć jak mówię, trudno wyrokować, bo szczegółów rzeczywiście jeszcze propozycji premiera nie poznaliśmy. Poznaliśmy szczegóły propozycji Grzegorza Schetyny...

Tak.

...który mówi o tym, że powinna mieć uprawnienia śledcze, że powinna się składać...

Dokładnie.

...z przedstawicieli ofiar, prokuratorów w stanie spoczynku, sędziów w stanie spoczynku. Natomiast jedną rzecz już zapowiedział premier i zresztą też godzinę temu mówił o tym Joachim Brudziński w Sygnałach Dnia, nie tylko spraw kościelnych miałaby praca tej komisji dotyczyć; wszystkich środowisk, gdzie niestety takie przestępstwa występują, nieważne, czy to są psychoterapeuci, prawnicy, aktorzy i tak dalej. I tu jest jakieś weto ze strony opozycji?

To oczywiste z jednej strony, ale mamy problem pedofilii w Kościele, nie tylko dlatego, że ten film tak nas poruszył wszystkich i jest szeroko komentowany, ale dlatego, że mieliśmy do czynienia (i tu jest pełna świadomość, z którą Kościół sobie nie poradził) takiego instytucjonalnego tuszowania tej sprawy. Notabene raport komisji Episkopatu, który jest prawdopodobnie też częścią, kroplą, nie chcę powiedzieć kroplą w morzu, bo to być może za mocne porównanie, ale na pewno nie jest pełny, i to mamy też wszyscy tego świadomość, nie spowodował żadnej reakcji instytucji państwa. To też jest problem i wyzwanie dla państwa, które też się okazało nieskuteczne przy tej kwestii. W związku z tym taka komisja, komisja, która może być i skuteczna, ale jednocześnie musi być pełna i przyporządkowana też instytucji państwowym czy na przykład nie powinna być nadzorowana czy koordynowana przez rzecznika praw dziecka, czyli tak usytuowana, żeby mogła trwale funkcjonować, jest jedynym chyba rozwiązaniem. I szukanie innej, zastępczej formuły, zwłaszcza o takim niedoprecyzowanym celu, to nie jest odpowiedź na rozwiązanie tego dramatu.

Wracam do tego, że jeszcze nie poznaliśmy szczegółów, więc nie wiemy dokładnie, jak to w propozycji rządowej jest sprecyzowane, ten projekt pewnie lada moment poznamy. Za to mamy też inny projekt, o który się toczy w tej chwili spór, to znaczy o to, jak, jak bardzo rozszerzać konieczność składania oświadczeń majątkowych przez rodziny polityków, bo tutaj też opozycja składa własne wnioski, a z kolei Jarosław Kaczyński mówił również wczoraj o tym, że jest za jak najszerszym tutaj... najszerszą zmianą przepisów w tej sprawie.

Jak zwykle słyszymy, że jest gotów, ale... No i teraz co to znaczy? Mówimy bardzo prosto: jeżeli rzeczywiście pojawiają się takie wątki, jak te związane z majątkiem premiera, a to już jest nie pierwszy taki sygnał, to nie może być tak, że ten majątek jest ukrywany czy w sposób jakiś sztuczny przepisywany na małżonki.

No, ja pamiętam, jak Ryszard Petru został posłem, to nie słyszałem jakiegoś bardzo wielkiego rabanu ze strony polityków o to, że przepisał dwa tygodnie wcześniej majątek na swoją żonę.

To czas najwyższy na taki standard, który by eliminował tego rodzaju niedomówienia. I myślę, że jeżeli ten... i ustawa „Czyste ręce”, bo złożył ją wczoraj Grzegorz Schetyna, zaprezentował, chcielibyśmy, żeby jak najszybciej na najbliższym posiedzeniu Sejmu, w tym tygodniu nawet, jeżeli byłoby to możliwe, jeżeli intencje premiera Morawieckiego są szczere, jesteśmy gotowi ją przyjąć, w ślad za tym także oświadczenie majątkowe zostało złożone jako propozycja do wypełnienia, czyli takiego wykazania się dobrą wolą ze strony premiera.

Cytat z wypowiedzi Rafała Grupińskiego, pytany o związki jednopłciowe odpowiada: „Na pewno będziemy działać progresywnie, ale po dwudziestym którymś października. Musimy prowincję przyciągnąć do głosowania, stąd dziś nie eksponujemy tego za bardzo. Może Rafał mówił to w Warszawie, ale nie możemy tego powiedzieć w Pleszewie czy  Świebodzinie, tam nas ludzie przepędzą”.

Kto tak mówi?

Tak powiedział Rafał Grupiński, cytat z wypowiedzi Rafała Grupińskiego.

Ale może Rafał (...)

Do kamery przy okazji marszu w minioną niedzielę został zarejestrowany. Często przepędzają z powodu związków jednopłciowych i tego typu pomysłów kandydatów koalicji wyborcy?

Nie wiem, co to za cytat, ale rozumiem, że jakiejś nienagranej...

Cytat autentyczny, zapewniam pana, zapraszam do...

Aha, że niepubliczny jakiś tam (...)

...w Internecie nagrany jest, można obejrzeć ten fragment.

Chodzi chyba o coś innego. Mamy do czynienia z procesem, w którym chyba też każdy z nas ewoluuje i zmienia świadomość. Ja mam dosyć mocne poglądy w tej kwestii, ale również dzisiaj, a pewnie paręnaście lat temu nie byłbym tak otwarty na problematykę związków partnerskich, mówiłem o tym parę lat temu bardzo otwarcie, błąd zrobiliśmy, że nie przyjęliśmy takiej ustawy w poprzedniej kadencji, kiedy jeszcze rządziliśmy. Mówię tutaj w kontekście Platformy Obywatelskiej. Nie ma wątpliwości, że...

No, było kilka przymiarek, potem premier Tusk mówił: „Nie ma takiej większości”.

Tak, nie mam wątpliwości również, że w przyszłej kadencji ten problem ustawowo uregulujemy. Natomiast pyta pan o krok dalej, czyli związki jednopłciowe...

I adopcję dzieci przez pary homoseksualne.

O tym na pewno nie ma mowy, natomiast jeżeli mówimy o problemie związków partnerskich, w 90% dotyczy on związków heteroseksualnych, związków, które nie są sformalizowane, ale przecież rodziny biorą kredyty, mają dzieci, czasem zdarza się dramat – czy to pobyt w szpitalu, czy nawet śmierć, jest kwestia dziedziczenia. To musi być uregulowane w sposób cywilizowany, bo inaczej żyjemy niż przed wiekami. I temu trzeba sprostać, także w sposób prawny. Więc myślę, że nawet w pierwszych dniach, nie chcę powiedzieć, że od razu, ale natychmiast w nowej kadencji, kiedy będziemy mieli większość ku temu, takie ustawy i rozwiązania powinny być, myślę, o związkach partnerskich.

To na koniec jeszcze pytanie, bo właściwie dwa dni i pół zostały nam do końca kampanii. Gdzie finał? Gdzie ostatni akcent kampanii Koalicji Europejskiej jest planowany?

Mówimy o konwencji, która będzie i na Śląsku, i finał oczywiście w Warszawie będziemy mieli...

W piątek rozumiem, czy...

No tak, bo będziemy mieli ten ostatni moment, w którym centralne media pewnie będą nas śledzić...

Coś jeszcze (...) odnotować i przekazać...

Będą to spotkania z warszawiakami, z ludźmi. Jeżeli chodzi o mnie, do północy...

Śląsk i Warszawa.

...od świtu do wieczora...

Odnotowane.

...staramy się być jak najbliżej wyborców, bo każdy głos się liczy, a świadomość, że to już ta niedziela, nie wszyscy mają.

No, to prawda. Andrzej Halicki, poseł Platformy Obywatelskiej, gościem Sygnałów Dnia i radiowej Jedynki. Dziękuję bardzo.

Miłego dnia.

JM