Szef MON o modernizacji armii: nie każdy kraj może kupić samoloty F-35

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2019 08:01
- Przyjąłem plan modernizacji technicznej armii do 2026 r., który opiewa na 185 mld zł. To suma wyższa niż plan przyjęty przez rząd poprzedniej koalicji PO-PSL - powiedział w radiowych "Sygnałach dnia" szef MON Mariusz Błaszczak. Podkreślił, że aby kupić samoloty F-35 Polska musiała uzyskać zgodę rządu USA.
Audio
  • Szef MON Mariusz Błaszczak mówi m.in. o modernizacji polskiej armii, awarii w oczyszczalni ścieków "Czajka" i wizycie wiceprezydenta USA w Warszawie (Sygnały dnia/Jedynka)
Audio
  • Szef MON Mariusz Błaszczak mówi m.in. o modernizacji polskiej armii, awarii w oczyszczalni ścieków "Czajka" i wizycie wiceprezydenta USA w Warszawie (Sygnały dnia/Jedynka)

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak przyznał, że w niektórych dziedzinach - jeśli chodzi o produkcję sprzętu dla wojska - Amerykanie są niekwestionowanym liderem.

- Dlatego Polska kupuje i chce od nich taki sprzęt kupować. Stąd doprowadziłem do tego, że kupiliśmy m.in. system Patriot, rakiety Himars, śmigłowce Black Hawk dla wojsk specjalnych - powiedział szef MON.

usa nato wojsko free 1200.jpg
Zagadka "siódmej lokalizacji". Gdzie w Polsce pojawią się żołnierze USA?

Zapytany, czy porozumienie o zakupie samolotów F-35 zostanie podpisane jeszcze w tym roku, powiedział, że trwają negocjacje dotyczące ceny. Podkreślił, że aby kupić F-35 Polska musiała uzyskać zgodę rządu USA. - To jest podstawa, bo nie każde państwo może kupić ten samolot, to jest samolot najnowocześniejszy, nie ma porównywalnego na świecie, ten samolot daje przewagę siłom powietrznym, które go posiadają - tłumaczył gość Jedynki.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] F-35 nie dla Turcji. Oświadczenie Białego Domu

- Negocjujemy warunki, jestem dobrej myśli, stworzyłem podstawy formalne i finansowe do tego, żeby wojsko polskie mogło być wyposażone w ten najnowocześniejszy sprzęt - powiedział szef MON.

Jesienią plan modernizacji armii do 2026 r

Mariusz Błaszczak poinformował, że został przyjęty plan modernizacji technicznej armii do 2026 roku, wcześniejszy niż zakładano, który opiewa na 185 mld zł, czyli o 45 mld zł więcej. - To suma wyższa niż plan przyjęty przez rząd poprzedniej koalicji, PO-PSL - podkreślił.

Mariusz-Blaszczak-pap-1200.jpg
MON zamawia dla wojska 24 wozy artyleryjskie w Hucie Stalowa Wola

- Prezydent wydał już główne kierunki rozwoju sił zbrojnych, teraz Rada Ministrów pracuje nad szczegółami, finał jesienią w postaci planu modernizacji technicznej na 15 lat - powiedział szef MON. Poinformował, że w projekcie budżetu na rok 2020 jest już zapisane 2,1 proc. PKB. na wydatki związane z obronnością. - Nasze zobowiązania w NATO zakładają minimum 2 proc. PKB - powiedział minister.

Mariusz Błaszczak mówił też m.in. o awarii w oczyszczalni ścieków "Czajka", a także o niedawnej wizycie wiceprezydenta USA w Polsce.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

. .

***

Audycja: Sygnały dnia

Prowadzący: Henryk Szrubarz

Gość: Mariusz Błaszczak (szef MON)

Data emisji: 05.09.19

Godzina emisji: 7.15

paw/ans

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Szef MON: czołgi T-72 będą wyposażone w urządzenia bojowe polskiej produkcji

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2019 22:05
- Czołg został wyprodukowany w Bumarze-Łabędy, teraz będzie w tej firmie modyfikowany. Zostanie wyposażony między innymi w urządzenia polskiej produkcji. Pozwolą one na zainstalowanie nowoczesnych przyrządów celowniczych, obserwacyjnych oraz cyfrowej łączności. Spowoduje ona lepszą komunikacje załogi z innymi czołgami oraz dowództwem - powiedział szef MON Mariusz Błaszczak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szef MON o programie obchodów 1 września w Gdańsku: rządzący miastem zaprzeczają sprawom oczywistym

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2019 07:46
- Byłem zszokowany tą informacją - powiedział w "Sygnałach dnia" szef MON Mariusz Błaszczak nt. gdańskiego programu obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. - Widać, że ci, którzy dziś rządzą Gdańskiem zaprzeczają sprawom oczywistym i to jest niewątpliwie bardzo przykre - podkreślił.
rozwiń zwiń