Sygnały Dnia 17 października 2019 roku, rozmowa z Michałem Dworczykiem

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2019 07:15
Audio
  • Michał Dworczyk powiedział, że Mateusz Morawiecki pozostanie premierem (Sygnały dnia/Jedynka)

Krzysztof Świątek: Gościem Sygnałów Dnia Michał Dworczyk, minister, szef kancelarii premiera. Dzień dobry, panie ministrze.

Michał Dworczyk: Dzień dobry panom, dzień dobry państwu.

Kto będzie premierem?

Mateusz Morawiecki. O tym Jarosław Kaczyński mówił już przed wyborami. Premier Mateusz Morawiecki stworzył, a potem przez dwa lata kierował bardzo sprawnym rządem, a jego osobiste zaangażowanie zarówno na forum międzynarodowym, jak i wewnątrzkrajowym, zostało dostrzeżone chyba niemal przez wszystkich. Mateusz Morawiecki razem z prezesem Jarosławem Kaczyńskim byli również twarzami kampanii wyborczej, kampanii, w której konsekwencji Prawo i Sprawiedliwość zdobyło najlepszy w historii III Rzeczpospolitej wynik – blisko 8 milionów głosów, blisko 44% poparcia.

Panie ministrze, ale wasi partnerzy wydają się mieć wątpliwości, wicepremier Gowin mówi w TVN24: „Teraz trochę się zmieniły proporcje, bo i ja jestem mocniejszy, i minister Ziobro jest mocniejszy”, a Patryk Jaki z Solidarnej Polski dzisiaj w Rzeczpospolitej mówi o tym, na pytanie właśnie, czy Mateusz Morawiecki zostanie ponownie premierem: „Wśród szanujących się partnerów trzeba podjąć dyskusję” i mówi, że najlepszym kandydatem zawsze jest pan Jarosław Kaczyński.

Prezes Jarosław Kaczyński był doskonałym premierem w latach 2006–2007, ma niezwykłe kompetencje, unikalne w skali Polski i myślę Europy Środkowo-Wschodniej, do tego, żeby pełnić rolę premiera, wielokrotnie był przekonywany pan prezes Kaczyński do tego, żeby misję premiera objąć. Wielokrotnie też podkreślał, że z jego punktu widzenia najlepszym kandydatem dzisiaj jest Mateusz Morawiecki. Natomiast...

Zmienia się układ sił, jeżeli chodzi o Zjednoczoną Prawicę. Zmieni się też układ sił w związku z tym w rządzie?

...natomiast oczywiście my gratulujemy naszym partnerom dobrego wyniku w wyborach, nowych parlamentarzystów, którzy będą na Wiejskiej pracować w tej kolejnej kadencji, natomiast myślę...

Bardzo pan dyplomatycznie się wypowiada.

...myślę, że te sprawy dotyczące tego, jak będzie wyglądał nowy rząd, powinny zostać omówione przez naszych liderów, przez kierownictwo, i tu będą zapadać decyzje w ramach kierownictwa partii Prawo i Sprawiedliwość. Ja mogę powiedzieć tak: zgadzam się z taką tezą, że trzeba dokonać przeglądu tego, co było, też trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie właśnie, dlaczego... czy można było uzyskać więcej, jeszcze większe poparcie w tych wyborach i...

Patryk Jaki stawia takie pytanie, że „musimy sobie, Zjednoczonej Prawicy, odpowiedzieć na pytanie, dlaczego mimo obiektywnych sukcesów, wzrostu gospodarczego, spadku bezrobocia, ogromnych programów społecznych, także sukcesów w polityce dyplomatycznej, wciąż większość Polaków głosuje na opozycję”.

To jest pytanie bardzo dobrze postawione i trzeba przeanalizować nasze działania, działania poszczególnych resortów, jakie wychodziły ustawy z tych resortów, czy one były dobre, czy nie, czy generowały problemy, czy wyłącznie ich owocem były sukcesy i akceptacja społeczna dla tych pomysłów. Oczywiście, to jest... to trzeba przeanalizować i wyciągnąć z tego wnioski.

Patryk Jaki też mówi o tym, że musimy mieć pewność, że rząd będzie realizował ambitną agendę zmian. Jaka w takim razie będzie ta agenda? Jakie są priorytety rządu?

My ogłosiliśmy jako Prawo i Sprawiedliwość i Zjednoczona Prawica program na konwencji w Lublinie. Zachęcam wszystkich do zapoznania się z tym programem, tych, którzy jeszcze tego nie zrobili również. Celem tego programu jest budowa państwa w modelu solidarnościowo-republikańskim, państwa, gdzie takim najważniejszym azymutem jest godność człowieka. I będziemy ten program realizować. W pierwsze 100 dni rozpoczniemy realizację naszych pięciu takich programów. Mówił o tym premier Morawiecki, mówił o tym prezes Kaczyński pod koniec kampanii. W związku z tym my mamy dobry program i rozpoczniemy go realizować. Już tak naprawdę w tej chwili trwają przymiarki do tego, żeby wejść dynamicznie w kolejną kadencję.

Panie ministrze, czy w Prawie i Sprawiedliwości pojawia się oczekiwanie dymisji szefa Najwyższej Izby Kontroli, pana Banasia?

Przede wszystkim myślę, że pan prezes Banaś jak i w ogóle wszyscy politycy są zainteresowani jak najszybszym wyjaśnieniem i zakończeniem tej sprawy. Ja życzę, oczywiście, prezesowi Banasiowi, żeby jak najszybciej te wszystkie pytania znalazły odpowiedzi i sprawa żeby została zamknięta. Wiemy z doniesień medialnych, że Centralne Biuro Antykorupcyjne przedstawiło raport panu prezesowi Banasiowi, do którego w ciągu tygodnia zdaje się prezes Najwyższej Izby Kontroli musi się odnieść, no i później zgodnie z prawem będą się działy przewidziane w takich sytuacjach rzeczy. Mam nadzieję, że temat właśnie zostanie wyjaśniony i zamknięty jak najszybciej.

Panie ministrze, do 2011 roku w Warszawie był, jeżeli chodzi o Senat, okręg czteromandatowy. I wówczas wchodziło 4 kandydatów z najlepszymi wynikami, w efekcie zazwyczaj było 2 senatorów z Platformy Obywatelskiej, 2 z Prawa i Sprawiedliwości.  Platforma zmieniła ordynację wyborczą, utworzyła okręgi jednomandatowe, w efekcie około 30% mieszkańców Warszawy co najmniej nie ma swojego senatora. Może to był błąd, nie zrobiliście pewnych zmian... Platforma zrobiła te zmiany w ordynacji pod siebie wówczas.

To jest, oczywiście, szersza dyskusja, czy okręgi jednomandatowe powinny istnieć, czy nie powinny istnieć, bo tak jak pan słusznie zauważył, zawsze przy okręgach jednomandatowych pozostaje duża grupa wyborców, która nie ma swojej reprezentacji. I taki mamy przypadek warszawski właśnie. To jest, oczywiście, pytanie otwarte i dyskusja na przyszłość. Zdania w tej sprawie są podzielone. Według mojej wiedzy nie ma w naszym środowisku politycznym żadnej decyzji, żeby tutaj jakieś zmiany miały zachodzić, ale oczywiście warto o tym dyskutować, bo tak jak pan powiedział, trzydzieści kilka procent warszawiaków nie ma swojej reprezentacji politycznej.

W efekcie w Senacie nie macie większości i jak rozumiem, Prawo i Sprawiedliwość próbuje przyciągnąć kogoś z opozycji na swoją korzyść. Senator Grodzki podobno dostał propozycję (tak mówi oficjalnie) zostania ministrem zdrowia, senator Koalicji Obywatelskiej.

Ja nic na ten temat nie wiem. O ile pamiętam, pan senator był dyrektorem jednego z najbardziej zadłużonych szpitali, który został zwolniony zresztą przez polityków Platformy Obywatelskiej z tej funkcji z tytułu tego, w jakim stanie ta placówka się znajdowała, więc trudno mi sobie wyobrazić, że tego rodzaju propozycje byłyby formułowane pod adresem pana senatora. Tak jak powiedziałem, nic na ten temat nie wiem, natomiast wydaje mi się, że tutaj...

Ale rozmowy są jakieś prowadzone?

Wie pan, rozmowy z polityce zawsze są prowadzone, natomiast tu nie ma mowy w moim przekonaniu o żadnym tam przeciąganiu, wyciąganiu, bo takie słowa się pojawiają w przestrzeni publicznej. Zresztą pan redaktor sam użył przed chwilą takiego sformułowania. Oczywiście, trwają różnego rodzaju polityczne rozmowy na temat takich rozwiązań, które mogą doprowadzić do tego, żeby izba wyższa, izba refleksji była rzeczywiście miejscem, gdzie wszyscy skupiają się na stanowieniu prawa, dobrego prawa, a nie na walce politycznej.

Panie ministrze, ale opozycja stawia tak w tej chwili sytuację, że Senat ma być takim kontrsejmem. I Polacy się zastanawiają, czy Senat może zablokować ustawy, czy może zablokować na przykład jakieś programy społeczne.

Nie, absolutnie nie. Zgodnie z polskim prawem Senat takiej możliwości nie ma. Jeżeli jest stabilna większość w Sejmie, to Senat nie ma możliwości zablokowania procesu legislacyjnego. Może ten proces rzeczywiście wydłużyć o kilka tygodni izba wyższa, ale można powiedzieć jest to pewne utrudnienie w realizacji procesu legislacyjnego, natomiast na pewno Senat nie może zablokować procesów legislacyjnych.

Panie ministrze, wczoraj usłyszeliśmy o wyrokach dla Marcina i Katarzyny P., to nie są wyroki prawomocne, ale sam Marcin P. zeznawał przed komisją śledczą, korzystał z parasola ochronnego. Pytanie: kiedy wyroki dla tego, umownie mówiąc, parasola ochronnego? No bo na razie program Cela Plus nie działa.

Rzeczywiście pan... znaczy osoby odpowiedzialne za aferę Amber Gold usłyszały wczoraj wyroki, one są jeszcze nieprawomocne, ale to jest informacja dobra w takim sensie, że państwo funkcjonuje i osoby, które są winne przestępstwa, nie pozostają bezkarne. Ja bym zwrócił uwagę też na bardzo dużą pracę, która została wykonana w ramach komisji ds. Amber Gold pod przewodnictwem pani przewodniczącej Wassermann, która to komisja pokazała różnego rodzaju patologie i właśnie brak działania państwa w tych miejscach, w których państwo powinno funkcjonować jak najlepiej, żeby chronić obywateli. Więc ja jestem przekonany, że z tego również, z pracy komisji zostaną, już zostały, ale zostaną jeszcze w przyszłości wyciągnięte wnioski w zakresie funkcjonowania państwa.

I krótko na koniec. Pan powiedział jednoznacznie, że premierem będzie Mateusz Morawiecki. Jeśli tak się stanie, to pan będzie naturalnym kandydatem na szefa kancelarii premiera, czy obejmie pan inne stanowisko?

Jeżeli chodzi o kształt rządu, o tym decyduje prezes Rady Ministrów i ścisłe kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości, czyli nasz lider Jarosław Kaczyński. Zaczekajmy na decyzję tych gremiów.

Minister Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera, gościem Sygnałów Dnia. Dziękuję.

Bardzo dziękuję.

JM

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak