Sygnały Dnia 9 grudnia 2019 roku, rozmowa z Moniką Rosą

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2019 08:15
Audio
  • 9.12.2019 Monika Rosa o prawyborach prezydenckich w Platformie (Sygnały dnia/Jedynka)

Katarzyna Gójska: W Katowicach jest pani poseł Monika Rosa, Nowoczesna i klub parlamentarny Koalicja Obywatelska. Witam bardzo serdecznie.

Monika Rosa: Dzień dobry państwu, pozdrawiam serdecznie z Katowic.

Pani poseł, śledziła pani debatę prawyborczą pomiędzy kandydatami, którzy ubiegają się o nominację Platformy Obywatelskiej właśnie na bycie tym jednym jedynym kandydatem w wyborach prezydenckich?

Tak, ja oczywiście śledziłam tę debatę z zainteresowaniem z wielu powodów. Po pierwsze dlatego, uważam, że sama debata ma sens o tyle, że interesuje ludzi, że może mieć także wpływ na frekwencję, zainteresowanie wyborami prezydenckimi, zainteresowanie programami, a po drugie dlatego, żeby też bliżej poznać kandydatów, którzy będą kandydowali z ramienia Platformy albo Koalicji.

Uczestniczka tej debaty, pani marszałek Małgorzata Kidawa–Błońska pytana była przez dziennikarzy o to, jak ocenia tą debatę, i mówiąc szczerze, nie chciała jej komentować właśnie po, tylko mówił, że już nie będzie się wypowiadać na ten temat, czy ta debata w ogóle była potrzebna. Pani zdaniem była potrzebna, czy niekoniecznie?

Ja uważam, że w demokracji każda debata jest ważna i każda debata jest potrzebna. Oczywiście, jeśli uczestnicy tej debaty mają o czym ze sobą porozmawiać. Akurat oba...

A ci mieli?

Ci mieli, zdecydowanie tak, to były bardzo ciekawe wymiany poglądów dotyczące między innymi rzeczy ważnych, fundamentalnych, jak demokracja, jak obronność, jak polityka zagraniczna. I tutaj ten pewien wspólny element, który myślę towarzyszy też wszystkim innym partiom opozycyjnym, czyli kwestie praworządności, silnej obecności Polski w Unii Europejskiej, one bardzo mocno wybrzmiały, szczególnie w kontrze do obecnie urzędującego prezydenta.

Pani poseł, a kto na pani zrobił nie wiem, czy lepsze wrażenie, czy być może czymś pozytywnie bardziej zaskoczył?

Ja myślę, że to jest dwoje bardzo dobrych kandydatów. O tym, kto zostanie wybrany przez Platformę, zdecyduje Platforma Obywatelska. My jako Nowoczesna radę krajową mamy w styczniu.

A jak pani przygląda się z boku... Przyglądała się pani z boku, no to jest jednak dla państwa też ważna informacja ta debata. Jak pani dzisiaj patrzy...

Oczywiście, debata jest bardzo ważna, natomiast my jako Nowoczesna mamy swoją radę krajową w styczniu i tam, jak przystało na partię demokratyczną, będziemy omawiać, czy poprzemy kandydata, który będzie wskazany i obecny już jako kandydat, czy też wystawimy swojego kandydata. I ta decyzja jest przed nami w styczniu, dlatego właśnie bacznie przyglądamy się wszystkim debatom.

A ku któremu rozwiązaniu pani się przychyla?

Jak mówię, to będzie efekt rozmowy...

Nie, ja rozumiem, że partia podejmie...

...i najbliższych tygodni, co się wydarzy...

...zdanie, ale rozumiem, że pani wchodzi w te rozmowy, w tą debatę wewnątrz Nowoczesnej z jakimiś swoimi przemyśleniami, to tak na dzisiaj, można powiedzieć na starcie...

Ja osobiście...

...który scenariusz pani zdaniem byłby bardziej korzystny dla Nowoczesnej?

Ja osobiście uważam, że bardzo dobrze, jeśli jest pluralizm i partie wystawiają swoich własnych kandydatów, bo to pomaga na poszerzenie debaty, na wdrożenie nowych wątków, które są ważne dla Nowoczesnej – kwestie ekologii, kwestie praw kobiet, kwestie praw mniejszości, kwestie gospodarcze. Więc to by było naprawdę bardzo cenne i mogłoby także zmobilizować większą liczbę osób do pójścia na wybory. Dlatego tak w pierwszej turze ten pluralizm jest bardzo potrzebny, a w drugiej turze mam nadzieję, że wszystkie partie opozycyjne będą wspólnie pracować na rzecz jednego kandydata.

Dzisiejszy tygodnik Wprost publikuje taką informację, że Koalicja Obywatelska dysponuje badaniami, z których wynika, że około 8 do 10% wyborców, którzy generalnie są przeciwni Prawu i Sprawiedliwości, deklaruje jednocześnie, że nie chcą kobiety... nie chcą poprzeć, nie chcieliby poprzeć kobiety w wyborach prezydenckich. Pani zna wyniki tych badań? Rzeczywiście takie badania istnieją?

Ja nie znam tych badań przyznam szczerze, więc ciężko mi się odnieść i do metodologii, i w ogóle do wyników tych badań, jak też do plotek, że takie badania istnieją. Natomiast ja uważam, że tutaj decydująca będzie jak zawsze kampania wyborcza i ona będzie miała szczególne znaczenie. I szczególne znaczenie będą miały tematy dotyczące właśnie tego, że prezydent musi być osobą niezależną, musi stać na straży Konstytucji, musi dbać o silną armię i reprezentować Polskę za granicą.

Pani zdaniem płeć kandydata nie będzie miała znaczenia w tych wyborach. No bo te badania zdają się sugerować, że to byłby jakiś istotny argument w tym kluczowym rozstrzygnięciu, czyli w tym starciu już z panem prezydentem Andrzejem Dudą.

Ważniejsze znaczenie niż płeć z pewnością będzie miała wizja Polski, którą będzie reprezentował kandydat albo kandydatka. Dla mnie wizja Polski, którą prezentuje Andrzej Duda, jest nie do przyjęcia. Jest to wizja Polski scentralizowanej, która nie szanuje mniejszości, która wyklucza swoich obywateli, która nie jest Polską praworządną, która narusza system wartości Unii Europejskiej i konstytucyjnych...

W jaki sposób prezydentura prezydenta... W jaki sposób prezydent Andrzej Duda nie szanuje mniejszości? O jakich mniejszościach mówimy?

Gdyby prezydent rzeczywiście uważał wszystkich obywateli za równych wobec prawa, to na przykład stanąłby w obronie wykluczonych mniejszości, takich jak mniejszości LGBT, to stanąłby przeciwko ówczesnemu wojewodowie Czarnkowi, który obecnie jest posłem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, który w sposób obraźliwy wypowiadał się na temat mniejszości ukraińskiej w Polsce, to nie zostawałby obojętny wobec raportów, które publikuje między innymi Rzecznik Praw Obywatelskich czy Fundacja Batorego dotyczące wzrostu języka agresji, nienawiści właśnie w stosunku do... wobec mniejszości...

Ale pan prezydent Andrzej Duda...

...to nie pozwalałby na to, żeby Polska nie angażowała się w pomoc humanitarną i nie przyjmowała uchodźców.

No, rozumiem, że Polska jednak angażuje się w pomoc humanitarną, tylko robi to w inny sposób. Też przyjmuję do wiadomości, że pani się ten sposób nie podoba, ale jednak mówienie, że Polska tego nie robi, jest niezgodne z prawdą. Natomiast przecież pan prezydent Andrzej Duda...

W porównaniu do skali potrzeb, jest to rzeczywiście minimalna pomoc.

Pan prezydent Andrzej Duda jest uznawany za orędownika sprawy ukraińskiej w Polsce, niezwykle przychylnie wypowiada się na tematy związane właśnie z Ukrainą, z relacjami polsko–ukraińskimi. Pani wspomniała o mniejszościach. W jaki sposób pan prezydent... Co miałby zrobić, żeby pani zdaniem uszanować prawa mniejszości? Rozumiem, że tu już mówimy o mniejszościach LGBT.

Punkt pierwszy to jest kwestia kontaktów z Ukrainą. Ta polityka międzynarodowa praktycznie nie istnieje. Jak Polska zawsze była orędownikiem sprawy ukraińskiej, także w Unii Europejskiej, tak teraz jest przede wszystkim dużo ciszy w tym temacie (...) jest bardzo kontrowersyjna...

Ale przepraszam, dobrze, pani poseł, bo ja się zastanawiam, na jakiej podstawie pani mówi, bo ja nie przypominam sobie wystąpienia pana prezydenta Andrzeja Dudy na forum międzynarodowym, kiedy przemówienie dotyczyłoby bezpieczeństwa rozumianego w różnych kontekstach, czyli i militarnego, i bezpieczeństwa finansowego, gospodarczego, bezpieczeństwa energetycznego, w którym pan prezydent Andrzej Duda nie wspominałby o sytuacji na Ukrainie. Nawet przemówienie pana prezydenta na pl. Marszałka Piłsudskiego w rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej też dotyczyło bezpieczeństwa Ukrainy, tam był ten wątek bardzo mocno wyakcentowany.

Ja na przykład nie przypominam sobie, żeby w sprawie ustawy o IPN prezydent zabrał kategoryczny głos, a przypomnijmy, ta ustawa o IPN dotyczyła zarówno karania i ścigania za stwierdzenie o obozach koncentracyjnych w Polsce, ale także dotyczyła kwestii ukraińskiej. Prezydent nie zabrał głosu, kiedy bardzo kontrowersyjna...

Ale pani przed chwilą mówiła co innego...

...bardzo kontrowersyjna uchwała...

...mówiła przed chwilą pani co innego, że na arenie międzynarodowej pan prezydent jakoś tam ma mniej... często się z mniejszą częstotliwością i mniej donośnie ma się wypowiadać o sprawach ukraińskich. Ja podałam ten przykład taki zdaje się, który nawet nie wymagał od pana prezydenta poruszania sprawy Ukrainy, a mimo wszystko pan prezydent to zrobił.

Pani redaktor, ja już nie chciałam być taka brutalna, ale pan prezydent nie prowadzi polityki zagranicznej. To jest bardzo słaby prezydent, którego pozycja może wynika nie ze złej woli, tylko z ubezwłasnowolnienia...

A szczyt NATO sprzed kilku dni jak pani ocenia?

...jest ubezwłasnowolniony przez polski... że to jest ubezwłasnowolniony prezydent przez polski rząd i przez Jarosława Kaczyńskiego. Polska polityka zagraniczna jest polityką skierowaną głównie do środka, głównie do wewnątrz...

No dobrze, pani poseł, to mówmy o konkretach, bo pani mówi o takim... o takich...

...to nie jest polityka zagraniczna. Mówię o konkretach, mówię o sytuacji...

Nie (...)

...w której nie funkcjonuje Trójkąt Weimarski...

...konkretem nie jest stwierdzenie...

...mówię o sytuacji, w której polscy ministrowie...

...„ubezwłasnowolniony przez kogokolwiek”.  Jak pani ocenia ostatni szczyt NATO?

...w tym minister polityki zagranicznej...

Pani poseł, jak pani ocenia ostatni szczyt NATO?

Jeśli chodzi o sytuację Polski, uważam, że jej kwestią bezpieczeństwa jest przede wszystkim obecność w Unii Europejskiej i oczywiście także w strukturach NATO...

Nie, ja rozumiem, ale ja pytam panią, jak pani ocenia efekty ostatniego szczytu NATO. Ja nie pytam panią o poglądy...

Ale o co konkretnie? Ale chodzi pani o sytuację dotyczącą stanowiska prezydenta Dudy na szczycie NATO, czy o co?

Nie no, na szczycie NATO zapadła bardzo ważna decyzja dotycząca bezpieczeństwa Polski i naszego regionu. No więc pytam się, jak pani ocenia aktywność pana prezydenta w tej sprawie.

Ja akurat...

Zna pani ten efekt szczytu?

Ja akurat aktywność pana prezydenta w zakresie polityki zagranicznej i polityki bezpieczeństwa...

Nie, ale ja pytam... Ja rozumiem, ale pytam konkretnie o ten szczyt.

...oceniam bardzo, bardzo negatywnie...

Dobrze, ale zna pani efekt tego...

...z racji przede wszystkim tego, że polska obronność praktycznie nie funkcjonuje, modernizacja polskiej...

...zna pani... Przepraszam, zna pani efekt tego szczytu, czy nie? Słyszała pani? Bo może pani coś umknęło.

No, może mi umknęło, to słucham.

Nie, ale to ja się pani pytam, czy pani zna efekt tego szczytu.

To proszę powiedzieć w takim razie...

Mówimy o szczycie NATO w Londynie. Znaczy pani chciałaby się ode mnie dowiedzieć? Bo nie do końca rozumiem. Po prostu to proszę powiedzieć, jeżeli...

(...) spytać, o co mnie pani konkretnie pyta, to wtedy będę wiedziała.

Ale ja przed chwilą powiedziałam – o efekty szczytu NATO, ostatniego szczytu NATO, który się odbył w Wielkiej Brytanii, dotyczący Polski. Czy pani zna te efekty, czy pani nie zna?

No ale nie wiem, o które pani efekty pyta.

No ale...

Chodzi o kwestię dotyczącą Turcji?

Ale to jakikol... Nie, dotyczące Polski, Polski, ja mówię o Polsce, a nie o Turcji. Pan prezydent Andrzej Duda interesów Turcji nie reprezentował na żadnym szczycie NATO. Pytam, czy pani zna efekty, chociaż jeden, no.

Kwestia obrony Polski?

No, wie pani, NATO generalnie dotyczy spraw obrony, a nie spraw rolnych, więc to nie jest jakieś duże odkrycie. Ale zna pani, czy nie?

Nie no, proszę mi powiedzieć, będzie wtedy o czym dyskutować.

No ale ja się pytam, czy pani wie. Pani jest politykiem, pani wypowiada się na tematy międzynarodowe, na tematy bezpieczeństwa i nie jest w stanie pani powiedzieć, czym się zakończył szczyt NATO teraz, sprzed kilku dni? To jak pani jest w stanie oceniać zaangażowanie pana prezydenta, efekty jego pracy, jak pani nie wie, co się wydarzyło?

No, jestem w stanie oceniać jego efekty pracy...

Ale jak pani nie wie, to jak pani jest w stanie oceniać?

...ponieważ widzę, jak wygląda pozycja Polski...

Co pani widzi, jak pani nie jest w stanie...

...w Unii Europejskiej, widzę, jak wygląda...

 Pani poseł, rozumiem, że...

...modernizacja polskiej armii, której nie ma.

...pani jeszcze z efektami szczytu NATO w Londynie musi się zapoznać.

Oczywiście, że się zapoznam szczegółowo, natomiast pani...

To bardzo proszę, ja gorąco zachęcam. Pani poseł Monika Rosa, Niezależna, Koalicja Obywatelska, była gościem Sygnałów Dnia.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak