Sygnały Dnia 3 stycznia 2020, rozmowa z Marleną Maląg

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 08:15
Audio
  • Minister Marlena Maląg o programie 500+, dużej rodzinie i seniorach (Sygnały dnia/Jedynka)

Katarzyna Gójska: Gościem Sygnałów Dnia jest pani minister Marlena Maląg, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Witam bardzo serdecznie, pani minister.

Marlena Maląg: Witam bardzo serdecznie panią redaktor, witam wszystkich.

Pani minister, wtedy, kiedy wprowadzono program 500+, kiedy ten program się rozwijał, był kontynuowany, po prostu pojawiało się mnóstwo argumentów przeciwko temu programowi wypowiadanych przez część opozycji, ale również przez część dziennikarzy, a tym koronnym argumentem był ten, wedle którego ten program 500+ miał zniechęcać kobiety do pracy. Mniej więcej półtora tygodnia temu Gazeta Wyborcza napisała coś zupełnie innego, niż pisała przez wszystkie ostatnie lata, że jednak okazuje się, że jednak 500+ może motywować kobiety do pracy.

Oczywiście, i mało tego, powiem kolejny raz, że jesteśmy wiarygodni, a pamiętam rok 2016, właśnie kiedy pięćsetka była wprowadzana, wtedy opozycja tak naprawdę krzyczała: „Kobiety będą wychodziły z rynku pracy, mało tego, rodzina nie będzie wiedziała, jak wydawać te pieniądze” i tak naprawdę wiemy, że to są mity...

Pojawiały się też obraźliwe argumenty o tym, że część ludzi po prostu przepije, przepraszam bardzo, ale takie argumenty się pojawiały, te pieniądze.

Oczywiście. Wiemy, że to tak naprawdę jest marginalna część zamiany świadczenia pieniężnego na świadczenie rzeczowe, ale tak naprawdę wychodzące kobiety z rynku pracy to jest mit. Oczywiście, pięćsetka miała za zadanie przede wszystkim zwiększyć dzietność. My widzimy to, zresztą premier Mateusz Morawiecki w Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju pisze o pułapce demograficznej i Polska jest w trudnej sytuacji, jeżeli chodzi o demografię. I pierwszym takim krokiem, potężnym krokiem było właśnie zainwestowanie w rodzinę. Te ostatnie 4 lata to jest tak naprawdę bardzo dobry czas dla Polski, ale przede wszystkim dla polskich rodzin, które są fundamentem naszego funkcjonowania. I te miliardy, ponad 87 miliardów złotych, które były przeznaczone na realizację programu 500+, to naprawdę to jest wielka inwestycja. Ona przyczyniła się na to, że demografia, czyli dzietność wzrosła, natomiast w tej sferze mamy jeszcze kolejne kroki do...

Właśnie, zapytam się w takim razie, bo o tym też bardzo często mówi opozycja. Pani mówi: inwestycja. I rzeczywiście członkowie rządu mówią też o tym bardzo często, że jest to inwestycja w dzieci, w naszą przyszłość. Czy ta inwestycja w takim razie, patrząc na efekty tej inwestycji, jest inwestycją dla nas opłacalną?

Ta inwestycja jest dla nas sztandarową i właściwie tutaj trudno mówić o nieopłacalności. To jest opłacalna inwestycja, bo my inwestujemy w swoją przyszłość, właśnie żeby wyjść z tej pułapki demograficznej, bo cóż z tego, że my będziemy budować szkoły, będziemy budować piękne żłobki i przedszkola, jak one za jakiś czas będą puste? Kto będzie pracował na nasze emerytury? A więc tak naprawdę inwestowanie w rodzinę, w to, aby rodziło się więcej dzieci, stwarzanie warunków do tego, bo państwo powinno takowe warunki stwarzać, to jest nasz obowiązek. I tak naprawdę kolejne kroki, ta pięćsetka, to sztandarowa... i to dzisiaj na pewno opozycja nie może tego krytykować, ale także kolejne programy, takie, które pozwalają właśnie podjąć tę decyzję o wyjściu mam na rynek pracy, czyli tak naprawdę powrocie z urlopu macierzyńskiego, oczywiście, to jest decyzja, powinna być, rodziców. To oni decydują, czy mama chce dalej wychowywać w domu, czy chce wrócić do aktywności zawodowej. Dlatego też program Maluch Plus, który ma pomóc przede wszystkim, czyli ta opieka nad dzieckiem do 3 roku, żeby wyjść na rynek pracy.

Pani powiedziała przed chwileczką, że to powinna być decyzja rodziców, w jaki sposób chcą wychowywać swoje dziecko, w jakim systemie, czy mama w pewnym momencie po prostu zostaje z dziećmi w domu. No i tak też należałoby to rozumieć, że każdy decyduje, wybiera dla siebie dobro...

Oczywiście.

Ale pojawiają się też pomysły takie i głosy ze strony opozycji, żeby uzależnić wypłacanie świadczenia 500+ od tego, czy rodzice pracują. No to w takiej sytuacji ci rodzice, którzy decydowaliby się na to, że mama jednak zostaje z dziećmi w domu, byliby wykluczeni z tego programu.

Rodzina to jest podstawowa komórka i to rodzice – mama, tata powinni... czyli mąż, żona powinni decydować o tym, jak dalej będzie się kariera zawodowa czy żony, czy... to są indywidualne decyzje i państwo w to nie powinno w żaden sposób ingerować. A więc uzależnianie pięćsetki od tego nie powinno być... nie powinno mieć miejsca. Mało tego, przecież od lipca 2019 roku pięćsetka na pierwsze dziecko, nawet to jedyne dziecko. A więc inwestujemy, i to ja wielokrotnie będę powtarzała, inwestujemy w rodzinę, bo to jest tak naprawdę nasz kapitał na przyszłość i nasz obowiązek.

My na temat programu 500+ będziemy jeszcze rozmawiać w tej części rozmowy, która tylko w Internecie, a na którą państwa już teraz gorąco zapraszam. To teraz sprawa w ogóle finansowania programów społecznych, bo ze strony opozycji pojawiają się takie głosy, że w budżecie tak naprawdę nie ma pieniędzy na sfinansowanie w przyszłym roku wszystkich programów zapowiedzianych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Bardzo głośne były głosy kilka tygodni temu o tym, że tej trzynastej emerytury nie będzie, bo po prostu w budżecie pieniędzy nie ma. I jak ta sytuacja wygląda?

Budżet na 2020 rok, tak zresztą jak pan premier Mateusz Morawiecki rekomendował, budżet najlepszy od 30 lat, zrównoważony po stronie dochodów i wydatków. Natomiast jeżeli chodzi o zabezpieczenie środków, oczywiście, jesteśmy wiarygodni, a więc programy, czy trzynasta emerytura, dodatkowe świadczenie dla emerytów i rencistów, ustawa przyjęta przez rząd, waloryzacja przyjęta przez rząd na końcówce roku, prawdopodobnie w najbliższych dniach będzie procedowana przez Sejm i Senat. Środki przede wszystkim są zabezpieczone w budżecie...

Nie ma żadnych zagrożeń.

Nie ma zagrożeń, żeby wypłaty...

Wszyscy ci, którzy czekają na trzynastą emeryturę, mogą być spokojni.

Tak. I trzynastą emeryturę planujemy wypłacać w miesiącu kwietniu, nie trzeba składać żadnych wniosków, będzie ona na poziomie minimalnej emerytury, a więc 1200 złotych, bo taką planujemy minimalną emeryturę na rok 2020. Ustawa gotowa, będziemy procedować w Sejmie i ZUS gotowy też, że w kwietniu te świadczenia będą wypłacane. I oczywiście waloryzacja, bo tak jak było w roku 2019...

No właśnie, jakich świadczeń mogą spodziewać się ci, którzy te świadczenia pobierają? Emerytury i renty?

Jeżeli chodzi o waloryzację, przyjmujemy waloryzację kwotowo-procentową, czyli wskaźnik inflacji 3,24, i minimalna... wzrost świadczenia o 70 zł dla emerytów i dla rencistów przy całkowitej niezdolności do pracy. To jest istotne, że właśnie są te dwa czynniki kwotowo-procentowe, bo ponad 6 milionów 200 tysięcy emerytów i rencistów z tego skorzysta. To są ci emeryci i renciści, którzy mają świadczenie niższe niż 2160 złotych, a więc to gwarantuje realny wzrost świadczenia. Dbamy o rodziców z małymi dziećmi, chcemy też dbać o seniorów, żeby ta jesień życia była godna, aby mogli po prostu dobrze i spokojnie żyć.

A proszę powiedzieć tak już na koniec, za chwilę będziemy rozmawiać już tylko w Internecie, gorąco państwa zachęcamy do tego, żeby państwo byli również z nami wtedy, bo wyzwanie demograficzne to jest nie tylko wyzwanie takie, przed którym stoi państwo, że musi się rodzić więcej Polaków, ale to jest również wyzwanie związane z wiekiem, z powiększaniem się grupy tych osób, które mają najwięcej lat...

Demografia jest wyzwaniem.

Jak pani widzi w tej chwili jako minister te kwestie, które są najbardziej palące, jeżeli chodzi o Polskę?

Jeżeli chodzi o demografię, wiemy, że jesteśmy w tej pułapce demograficznej, z niej musimy wyjść. Pierwsze kroki, które zostały poczynione, w tym przez pana premiera, jest powołanie rzecznika do spraw polityki demograficznej. Następnie powołana została Rada Rodziny i pracują bardzo intensywnie. Mają być przeprowadzone badania profesjonalne, które pokażą przede wszystkim, jakie czynniki jeszcze mogą wspomóc młodych ludzi w podejmowaniu decyzji o tym, aby rodziło się... podejmować decyzję, żeby rodziło się więcej dzieci, i opracowanie strategii demograficznej. Chcemy tą strategię tak utworzyć, aby wprowadzić działania międzyresortowe, bo to nie dotyczy...

Czyli zdiagnozować...

Zdiagnozować sytuację...

...potrzeby...

Dokładnie tak.

...i do nich dopasować swoją ofertę programową.

Dokładnie tak, dokładnie tak.

I tutaj stawiamy kropkę, ale stawiamy tę kropkę tylko na antenie radiowej Jedynki, a przypominam, że gościem Sygnałów Dnia jest pani minister Marlena Maląg. Ciąg dalszy tej rozmowy na stronie internetowej radiowej Jedynki, na Twitterze, Facebooku, na YouTubie, więc gorąco zachęcam.

Dziękuję bardzo.

*

My rozmawiamy dalej. Pani minister, jakby pani oceniła efekty programu 500+? Bo to też... Ja zacytuję kolejny z argumentów przeciwników tego programu albo tych, którzy byli, przynajmniej na początku, przeciwnikami tego programu. Mówią, że ten program nie sprawdził się jako program, który miał podnieść dzietność. Sprawdził się, czy się nie sprawdził?

Program jakkolwiek się sprawdził, bo kiedy przyrównujemy rok do roku, to dzietność wzrasta. Oczywiście, kiedy widzimy tam małe drgnięcie w dół, spowodowane przede wszystkim tym, że kobiet w wieku rozrodczym jest mniej tego rocznika, który rodzi dzieci. Natomiast widzimy, że mamy progres jeżeli chodzi o dzietność. Natomiast gdy chodzi w tej materii, tak jak mówię, mamy jeszcze wiele do zrobienia, dlatego powstanie... zbadanie wszystkich czynników profesjonalnych, jakie są potrzebne jeszcze młodym ludziom, przede wszystkim tym, którzy będą wchodzili w te dorosłe życie, jakie warunki należałoby spełnić, aby podejmowali tę decyzję. A więc powstanie strategia, planujemy też z Radą Rodziny, która została powołana, podejmować działania promujące rodzinę. Może to nawet nie do końca właśnie dobrze brzmi, ale przede wszystkim...

A nie ma pani wrażenia, że przez wiele, wiele lat w Polsce budowano przynajmniej część, ale i sił politycznych również, ale część mediów budowała taki kompletnie wypaczony wizerunek rodziny wielodzietnej, rodzina wielodzietna to w Polsce było od razu takie skojarzenie z jakąś rodziną patologiczną, rodziną, która nie myśli o swojej przyszłości, delikatnie rzecz ujmując, która nie dba o dzieci i często boryka się z jakimiś problemami naprawdę bardzo poważnymi, nie wiem, alkoholizm, przestępczość i tak dalej.

Tak, to jest prawda. Ja, kiedy pracowałam, była wiceprezydentem w Ostrowie Wielkopolskim, wprowadzaliśmy Kartę Dużej Rodziny, i wtedy właśnie... i też mieliśmy taką małą Radę Rodziny, która tak naprawdę zwróciła uwagę na rzecz istotną, że zazwyczaj te świadczenia dla rodzin są... miejscem, gdzie one są realizowane, są ośrodki pomocy społecznej. I to powodowało taką stygmatyzację właśnie rodziny. I szefowa tej Rady Rodziny mówi: „Nie, nie możemy tego robić właśnie w tym miejscu, bo to jest istotne dla tych rodzin, żebyśmy właśnie pokazali wartość tej rodziny”. I powiem szczerze, że rok 2012, 13... Naprawdę wiele działań musieliśmy podjąć, żeby rzeczywiście w urzędzie była obsługa Karty Dużej Rodziny, i zachęcanie podmiotów, które chciały właśnie realizować, czyli przedsiębiorców, którzy by chcieli wejść do tej Karty. Przede wszystkim naszym zadaniem jest zmiana właśnie tego myślenia. I dzisiaj ja uważam, że tak naprawdę wartością jest ta duża rodzina, znaczy w moim przekonaniu ona zawsze była wartością, właśnie wielopokoleniowa, duża rodzina, natomiast w mojej ocenie tak naprawdę opozycja też wie, że właśnie najwyższą wartością jest rodzina, i to ta duża rodzina, która przede wszystkim gwarantuje nam zastępowalność pokoleń, co się przekłada tak naprawdę też na rozwój gospodarki.

Rodzina i wielodzietna, ale duża rodzina to też rodzina wielopokoleniowa.

Dokładnie.

To też ogromna wartość, wszyscy o tym wiedzą, którzy mają szczęście w takich rodzinach żyć...

Tak, to jest...

Ale chciałam przez właśnie temat rodziny wielopokoleniowej przejść do tematu osób starszych. Jak pani ocenia przygotowanie Polski do... ja już nawet nie powiem do zaopiekowania się starszymi osobami, ale w ogóle dostępności Polski dla osób starszych?

Kiedy spojrzymy przez... jakby podsumowując ostatnie 4 lata, plan na te kolejne, tak naprawdę jest duży postęp. I widzimy to przede wszystkim poprzez realizację naszych programów czy właśnie programu Senior Plus, jaka jest potrzeba. My na tę chwilę mamy, kończąc rok... zakończony 2019, prawie 800 domów i klubów seniora. One powstają przede wszystkim w małych miejscowościach, a więc to pokazuje potrzebę, chęć wyjścia osób starszych do tego, aby spędzić czy popołudnie, czy spędzić cały dzień...

Te małe miejscowości przez całe lata były taką pustynią, jeżeli chodzi o propozycje dla osób starszych.

Zgadza się, były zaniedbane. Dzisiaj samorządowcy wychodzą naprzeciw, korzystając z naszych, rządowych pieniędzy, bo warto jednak przypomnieć, że w roku 2019 80 milionów przeznaczone na program Senior Plus, 40 na program ASOS, w tym roku również 80 milionów na Senior Plus, który za chwilę właściwie będzie podsumowywany i będziemy rozpoczynać edycję ASOS-a, czyli naboru dla programu dedykowanego dla organizacji pozarządowych. Tak naprawdę widzimy, jak osoby starsze pięknie mogą spędzać tę swoją jesień życia. My tak naprawdę jesteśmy tym osobom to winni, to są osoby, które nas wychowały i powinniśmy właśnie spowodować, że dbamy o młodych ludzi z dziećmi, ale dbamy też o godną jesień życia, a więc zarówno czy świadczenia opiekuńcze, które są dla osób starszych, cała opieka zdrowotna, ale także właśnie spędzenie tego czasu, wspólnego czasu, gdzie mogą być zajęcia kulturalne czy zajęcia rehabilitacyjne, najróżniejsza.

Pani minister, ja się tak zastanawiam, bo oczywiście poza tym aspektem takiej wdzięczności wobec tych, którzy nas wychowali i którzy pracowali w Polsce, jest też taki aspekt myślę bardzo racjonalny, bo jednak człowiek, który jest zamknięty w swoich czterech ścianach, który ma ograniczony kontakt z innymi, który ma poczucie takiego osamotnienia, zupełnie inaczej żyje, też prawdopodobnie częściej choruje. Nie wiem, czy takie informacje, takie dane państwo mają w ministerstwie, że jednak wyjście i aktywizacja osób starszych to jest nie tylko taki prezent dla nich, ale też generalnie dobrze dla państwa polskiego z różnych względów, również tych finansowych.

Oczywiście, z różnych względów. Przecież kiedy analizujemy badania czy też widzimy, że te osoby, które są aktywne, dłużej funkcjonują w zdrowiu i poczuciu tego zdrowia. I to właśnie daje tak naprawdę... jest tą wartością dodaną dla obydwu stron, czyli dla państwa i także dla tych osób.

Pani minister, jeszcze powróćmy na moment do sprawy demografii. Jest rzeczywiście dużo działań podjętych. Pani minister mówi o badaniach, które będą przeprowadzane. A jak jest teraz? Co ludzi przede wszystkim... No bo rozumiem, że jednak ta sytuacja jest diagnozowana. Co ludzi powstrzymuje przed powiększaniem rodziny?

Zapewne to są też czynniki indywidualne, które decydują...

No, zawsze w takiej sprawie są czynniki indywidualne...

Zawsze są takie czynniki indywidualne, ale sytuacja...

...ale prawdopodobnie można uchwycić jakieś  zjawiska społeczne.

To, żeby wychować dzieci i mieć środki na to, żeby wychować, wykształcić dzieci, to jest ta sytuacja, która tak naprawdę determinuje o podjęciu tych decyzji...

Czyli stabilność finansowa.

...czyli stabilizacja finansowa, to na pewno jest podstawa. I to jest ten właśnie jeden z elementów, który ma zapewnić pięćsetka. Ale są też inne czynniki, takie jak mieszkania, dostęp do mieszkań. I właśnie w wyniku badań, które chcemy przeprowadzić, chcemy właśnie mieć kompletną informację, w których sferach, gdzie powinny być jeszcze przeniesione działania aktywności państwa w sferze pomocy młodym ludziom.

Bardzo często też rodziny wielodzietne, te szczególnie które są stowarzyszone w jakichś organizacjach, a takie organizacje, stowarzyszenia są, mówią o tym, że rodziny wielodzietne płacą bardzo wysokie podatki w Polsce, no bo chociażby podatek VAT. Oczywiście on jest taki sam dla wszystkich, ale jednak rodzina wielodzietna dokonuje dużo więcej zakupów, więc siłą rzeczy ta danina płacona przez tą rodzinę do budżetu państwa jest dużo większa. Czy państwo również będziecie patrzeć na to? Czy jakieś ulgi podatkowe mogłyby być zachętą dla rodzin do tego, żeby się powiększać?

Pewnie będzie... Właśnie dlatego te działania mamy tak zaprojektowane, że badania, strategia i podejmowanie kolejnych kroków. I o tych krokach będziemy rzeczywiście informować. Co jest też ważne głównie przy kartach dużej rodziny, pojawia się to, że samorządy... tutaj przy dużej aktywności samorządów, które są zainteresowane kreowaniem tej dobrej polityki prorodzinnej i stosowanie ulg przy opłatach za śmieci czy opłatach za wodę, bo wiadomo, że te rodziny tak naprawdę zużywają czy wody, czy (...) jest o wiele więcej, a więc też te ulgi są stosowane.

Czasami niemalże są klientami hurtowymi, jeżeli chodzi o (...)

Zgadza się, zgadza się, dokładnie tak.

I tutaj stawiamy kropkę, bardzo dziękuję. Pani minister Marlena Maląg, minister rodziny, pracy i polityki społecznej, była gościem Sygnałów Dnia.

Dziękuję pięknie.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak