"Opozycja zrobiła wszystko, co należało zrobić". Izabela Leszczyna o tarczy antykryzysowej

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2020 08:33
- Ta pierwsza pomoc, oczywiście niewystarczająca, przez Sejm przeszła i co się dzieje dalej, czy ludzie dostali już pieniądze - o to proszę pytać rząd. Opozycja zrobiła wszystko, co należało zrobić - mówiła w Programie 1 Polskiego Radia Izabela Leszczyna, posłanka PO i była wiceminister finansów.
Audio
  • Izabela Leszczyna o tarczy antykryzysowej i wyborach prezydenckich ("Sygnały dnia" / Jedynka)
Izabela Leszczyna
Izabela LeszczynaFoto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

Posłanka PO i była wiceminister finansów została zapytana o to, dlaczego Senat, w którym większość mają ugrupowania opozycyjne, tak późno postanowił zająć się nową wersją tarczy antykryzysowej. Ustawa została przegłosowana przez Sejm w ubiegłym tygodniu, a Senat będzie o niej dyskutował dopiero w środę.

sejm free shutter 1200.jpg
Poseł Solidarnej Polski o tarczy antykryzysowej: reagujemy na bieżąco

Co z pomocą dla przedsiębiorców?

Izabela Leszczyna stwierdziła, że to nie prawda i za przykład dała pierwszą tarczę antykryzysową, która w Sejmie była głosowana nocą, a Senat przyjął ją już następnego dnia. - Ta pierwsza pomoc, oczywiście niewystarczająca, przez Sejm przeszła i co się dzieje dalej, czy ludzie dostali już pieniądze - o to proszę pytać rząd. Opozycja zrobiła wszystko, co należało zrobić - stwierdziła.

Podkreśliła jednak, że w przypadku drugiej tarczy nie ma mowy o opóźnianiu pomocy dla przedsiębiorców, ponieważ jej zdaniem ustawa ta zawiera "przede wszystkim przepisy, które zwiększają władztwo administracji publicznej i, jak mówią międzynarodowe raporty, stawiają Polskę wśród tych państw, które wykorzystują pandemię do zwiększenia władzy autorytarnej, czyli stawiają nas obok Chin i Rosji".

- Więc nie ma żadnego opóźnienia jeśli chodzi o opozycję. Opóźnienie jest jeśli chodzi o rząd, bo tę tzw. tarczę finansową, o której premier Morawiecki mówił póki co tylko na konferencji prasowej, Koalicja Obywatelska złożyła w formie projektu ustawy w Sejmie niemal miesiąc temu - dodała.

Sprawa wyborów 10 maja

Wroblewski Artur 1200.jpg
Dr Wróblewski: wybory korespondencyjne będą bezpieczne dla zasady państwa prawnego

Poseł PO mówiła także w Polskim Radiu na temat wprowadzenia stanu nadzwyczajnego - klęski żywiołowej - aby wybory prezydenckie nie musiały odbywać się 10 maja. Stwierdziła, że to sprawa "uczciwości i przejrzystości w życiu publicznym", za którą opowiada się Koalicja Obywatelska.

- Jeśli mamy bardzo duże ograniczenia praw obywatelskich, jeśli nie możemy wyjść na spacer, nie możemy de facto wyjść z domu, nie możemy spotkać się z najbliższą rodziną, to niech władza ma odwagę powiedzieć, co się dzieje i wprowadzi stan klęski żywiołowej, a nie udaje, że mogą być wybory w maju, ale na spacer wyjść nie możemy, bo to się nijak nie trzyma żadnej logiki - mówiła Izabela Leszczyna.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Audycja: "Sygnały dnia"
Prowadzący: Piotr Gociek
Gość: Izabela Leszczyna (Platforma Obywatelska)
Data emisji: 14.04.2020
Godzina emisji: 08.16

jmo/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rzecznik rządu o stanie nadzwyczajnym: to byłoby nie tylko przesunięcie wyborów, także szereg restrykcji

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2020 10:17
- Wprowadzenie w Polsce stanu nadzwyczajnego umożliwiłoby przesunięcie wyborów, ale z tym również wiązałby się szereg restrykcji i ograniczeń, w tym ograniczeń konstytucyjnych - wyjaśniał w TVP Info rzecznik rządu Piotr Müller.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Poseł PO: tarcza antykryzysowa nie jest dla polityków, tylko dla obywateli

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2020 08:55
- Tarcza antykryzysowa nie jest dla polityków jakiegokolwiek obozu, takie rzeczy robi się dla obywateli, a zarówno pracodawcy, przedsiębiorcy, jak i pracownicy, kiedy dowiedzą się, jak to będzie w praktyce działać, będą niezadowoleni – powiedział w Polskim Radiu 24 Jarosław Urbaniak, poseł Platformy Obywatelskiej.
rozwiń zwiń