Sygnały Dnia 17 czerwca 2020 roku, rozmowa z Michałem Dworczykiem

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2020 07:15
Audio
  • Michał Dworczyk: Polska obecnie skutecznie zabiega o to, by amerykańska obecność wojskowa w Polsce, była jak największa (Sygnały dnia/Jedynka)

Grzegorz Jankowski: Pierwszym gościem Sygnałów Dnia jest Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera. Witam pana serdecznie.

Michał Dworczyk: Dzień dobry państwu.

Dzień dobry. Panie ministrze, niusem poranka i właściwie niusem dnia jest informacja za Politico, że pan prezydent Duda uda się za kilka dni do Stanów Zjednoczonych na spotkanie z prezydentem Trumpem i będzie negocjować finalnie przeniesienie wojsk USA do Polski. Potwierdza pan te informacje?

Ja mogę powiedzieć tylko tyle, że Polska i Stany Zjednoczone są sprawdzonymi sojusznikami, Stany Zjednoczone bardzo blisko współpracują i administracja amerykańska bardzo blisko współpracuje z Kancelarią Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Osobiście obaj prezydenci mają też również dobre relacje, te relacje przekładają się i na spotkania, i na rozmowy telefoniczne. I taka współpraca bieżąca ma miejsce i trwa przez cały czas.

Pamiętam, jak pan premier Morawiecki potwierdzał fakt negocjacji z Amerykanami w sprawie przeniesienia ich wojsk do Polski. To ilu żołnierzy się spodziewać w Polsce amerykańskich nowych?

Tu warto być precyzyjnym, żeby nie powstało wrażenie, mylne oczywiście, że decyzje Stanów Zjednoczonych, o których ostatnio głośno w mediach, dotyczące ewentualnego zmniejszenia kontyngentu amerykańskiego w Niemczech, są powiązane w jakikolwiek sposób z obecnością w Polsce. To, oczywiście, jest decyzja Stanów Zjednoczonych, gdzie jakiej wielkości kontyngent wojskowy stacjonuje. Rząd polski i pan prezydent stoją na stanowisku, że im więcej żołnierzy w Europie, tym lepiej. My oczywiście skutecznie zabiegamy o to, żeby ta amerykańska wojskowa obecność w Polsce była jak największa. W tej chwili stacjonuje w naszym kraju około pięciu tysięcy amerykańskich żołnierzy, a wspomnijmy, jeszcze pięć lat temu to była rotacyjna obecność między stu a trzystu amerykańskich żołnierzy. Więc tutaj bardzo dużo się zmienia. I oczywiście jesteśmy zainteresowani tym, żeby ta obecność jeszcze była wzmacniana. Natomiast nie ma to powiązania żadnego z wielkością baz czy kontyngentów amerykańskich w innych krajach.

Rozumiem, ale z Niemiec ma dojechać 9000 amerykańskich żołnierzy. Czy można podać jakoś kwotowo choćby w przybliżeniu, ilu z tych żołnierzy przybędzie do Polski?

Tak jak powiedziałem, zabiegi o wzmocnienie amerykańskiej wojskowej obecności w Polsce nie są powiązane w żaden sposób z wielkością baz i kontyngentów amerykańskich w innych krajach na świecie.

To jeszcze w takim razie będąc przy tym temacie, czy jest omawiana kwestia przeniesienia broni atomowej do Polski?

Nie mam wiedzy na temat takich rozmów. My jesteśmy zainteresowani tym, żeby te wojska amerykańskie, które stacjonują w Polsce, były jak najlepiej wyposażone. W Polsce również są bazy sprzętu amerykańskiego. Ta polityka polskiego rządu jest związana, oczywiście, z budową potencjału obronnego i bezpieczeństwa Polski, ale również całego naszego regionu, całej flanki wschodniej NATO.

Zostajemy jeszcze w tematach obronności. Złożenie wniosku do Sejmu o postawienie byłego szefa MON Antoniego Macierewicza przed Trybunałem Stanu zapowiedział wczoraj kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski. Był pan wiceministrem u Macierewicza. Proszę o komentarz.

Pan prezydent Trzaskowski widać, że coraz bardziej nerwowo zabiega o popularność i rozgłos w walce o stanowisko prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, stąd takie coraz bardziej kuriozalne wypowiedzi, bo do tego typu wypowiedzi należy to stwierdzenie zaliczyć. Nie ma żadnych przesłanek do tego. Pan minister Antoni Macierewicz jest twórcą szeregu koncepcji, które wpłynęły... działań, które wpłynęły na wzrost potencjału obronnego Polski, zaczynając od przeniesienia poważnych sił na wschodni brzeg Wisły z zachodu Polski, poprzez budowę WOT-u, kończąc na wielu decyzjach związanych z modernizacją Polskich Sił Zbrojnych.

„Prezydent RP nie powinien godzić się, żeby doprowadzić zdolności obronne naszego państwa do tak dalekiego osłabienia. Niestety, przez ostatnie 5 lat to się działo” – tak mówi Rafał Trzaskowski. Faktycznie osłabiono Polskie Siły Zbrojne? Jaki jest stan faktyczny?

Nie, to oczywiście jest bzdura. Mnie bardzo martwi sytuacja, w której pewne sprawy, które powinny być ponad bieżącym sporem politycznym, a do takich spraw należy bezpieczeństwo Polski, potencjał obronny naszego kraju, zaczynają stawać się takim bieżącym tematem kampanijnym, a właśnie w taki sposób zachowuje się pan Trzaskowski. Obronność i bezpieczeństwo jest sprawą wspólną wszystkich Polaków i wszyscy powinniśmy tutaj działać na rzecz wzmacniania tego potencjału, a nie używać tej problematyki do jakichś bieżących rozgrywek politycznych. W czasach w latach 2015–2020 czy to pan minister Macierewicz, czy potem minister Błaszczak podejmowali szereg działań, które miały i mają wyprowadzić Wojsko Polskie, Polskie Siły Zbrojne z wieloletnich zapóźnień. Niestety, w poprzednich latach doprowadzono do bardzo wielu problemów czy bardzo wielu zaniechań. Nie chcę wchodzić tu też w szczegóły, natomiast od 2015 roku podejmowane są zdecydowane i odważne decyzje. Dzięki tym decyzjom wzrasta liczba żołnierzy polskich, rozrastają się Polskie Siły Zbrojne, powstał nowy rodzaj wojsk, właśnie Wojska Obrony Terytorialnej, te, które wykorzystują potencjał ochotniczy, trwa modernizacja. To są wszystko fakty, z którymi naprawdę trudno dyskutować. I namawiam wszystkich kandydatów, żeby zrezygnowali z wykorzystania problematyki bezpieczeństwa Polski w takiej bieżącej kampanii politycznej.

Panie ministrze, zmiana tematu. Dziś rano miał odlecieć samoloty z Polski do Wielkiej Brytanii, Szwecji, Irlandii i Portugalii. Do tych krajów nie polecą, ponieważ wczoraj późnym wieczorem wyszło rozporządzenie rządu zakazujące lotów do tych krajów. Dlaczego?

My w pierwszym rzędzie otwieramy granice z Unią Europejską i tutaj również we wszystkich tych decyzjach, które dotyczą czy krajów w ramach Unii Europejskiej, czy poza nią, opieramy się na rekomendacjach ekspertów, lekarzy wirusologów i osób, które są zaangażowane w walkę z pandemią, w walkę z koronawirusem. Wszystkie te decyzje włącznie z tą są podejmowane właśnie na podstawie takich decyzji.

Ale Irlandia czy Portugalia to są właśnie kraje Unii Europejskiej. Nie pojedziemy na wakacje do Portugalii w takim razie?

Ja powiedziałem, że w ramach Unii Europejskiej jesteśmy oczywiście jako... że to są kraje czy to są obszary, które są w pierwszym rzędzie traktowane jako te kraje, z którymi czy to znosimy obostrzenia, czy podejmujemy jakieś wspólne działania. Natomiast wszystkie włącznie, i dotyczy to oczywiście krajów będących częścią Unii Europejskiej, wszystkie kraje... we wszystkich tych decyzjach najważniejszymi przesłankami to są przesłanki ekspertów, na podstawie których rząd podejmuje decyzje.

Panie ministrze, zostało nam 30 sekund. Czy spodziewać się na jesieni jakichś nowych obostrzeń w związku z obawą przed drugą falą epidemii?

Musimy tutaj, oczywiście, być bardzo ostrożni. My po każdej decyzji, którą podejmowaliśmy jako rząd w sprawie COVID-u, prowadziliśmy ewaluację i jakie efekty, jakie skutki te decyzje przynoszą. I premier podkreślał i minister zdrowia podkreślał wielokrotnie, że jeżeli pojawiłyby się jakieś negatywne konsekwencje poluzowania, to oczywiście zawsze możliwy jest powrót różnego rodzaju obostrzeń. Ta epidemia z nami jest i warto pamiętać o tym, więc warto też apelować zawsze o zachowanie dystansu społecznego i o przestrzeganie tych reguł, które musimy dzisiaj stosować.

Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera. Dziękuję panu serdecznie.

Dziękuję bardzo.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak