Biebrzański Park Narodowy odżywa po pożarze. "Przyroda regeneruje się"

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2020 09:31
- Czerwiec przyniósł nam opady deszczu, które uruchomiły potencjał przyrodniczy nad Biebrzą. Natura szybko zareagowała - mówi Artur Wiatr z Biebrzańskiego Parku Narodowego. Dwa miesiące temu w BPN doszło do ogromnego pożaru, który objął obszar o powierzchni ponad 5 hektarów. Nagroda za wskazanie podpalacza wynosi 126 tysięcy złotych.
Biebrzański Park Narodowy
Biebrzański Park NarodowyFoto: Richard Semik / shutterstock

19 kwietnia wybuchł pożar, który objął blisko 10. proc całkowitej powierzchni Biebrzańskiego Parku Narodowego. Działania straży pożarnej były znacząco utrudnione, ponieważ ogień wystąpił na terenach, do których nie było dróg dojazdowych. Dogaszenie pożaru trwało do końca kwietnia. Powodem pojawienia się ognia w BPN było albo celowe podpalenie albo wypalanie traw.

- Nagroda za ujęcie ewentualnego sprawcy jest cały czas aktualna. Jest to kwota 126 tys. złotych. Organy ścigania są w trakcie badania całej sprawy, ale nie mamy jeszcze informacji o wynikach - przekazuje Artur Wiatr z BPN.

Od pożaru w Parku minęło już dwa miesiące. W krajobrazie otwartych torfowisk ślady pożarzysk mocno zatarła bujna...

Opublikowany przez Biebrzański Park Narodowy Czwartek, 25 czerwca 2020

Deszcz odbudowuje przyrodę

Gość Jedynki twierdzi, że tereny objęte pożarem zaczęły się regenerować. - Deszcz, który spadł w czerwcu, poprawił sytuację. Jest ona jeszcze daleka od ideału, ale z pewnością ta ilość wody, która spadła, uruchomiła rezerwy będące w przyrodzie. Także teren pożarzyska zazielenił się, a torfowiska regenerują się - dodaje.

Posłuchaj
07:24 _PR1_AAC 2020_06_27-08-20-14.mp3 Biebrzański Park Narodowy dwa miesiące po pożarze (Jedynka/ Sygnały dnia)

- Zaraz po pożarze uruchomiliśmy inwentaryzację, aby szybko poznać skalę zniszczeń. Dzięki współpracy z Instytutem Badawczym Leśnictwa prowadzimy długoterminowy monitoring. Mamy bardzo pozytywne sygnały od kolegów naukowców i od naszych specjalistów z parki. Bardzo szybko na teren pożarzyska powróciły ptaki. Spacerują tam także łosie - mówi Artur Wiatr.

Szanowni Państwo, Szanowni Darczyńcy, Czas podsumować zbiórkę "Darowizna Pożar 2020" prowadzoną na rachunek bankowy...

Opublikowany przez Biebrzański Park Narodowy Piątek, 8 maja 2020

Zwiększony ruch turystyczny

Park jest otwarty dla zwiedzających. W ostatnim czasie leśnicy zaobserwowali nawet zwiększony ruch turystów, zwłaszcza w weekendy. - Opady deszczu sprawiły, że poziom wód w Biebrzy bardzo się poprawił. W związku z tym można korzystać z atrakcji w postaci spływu kajakowego czy tratwami - słyszymy.

* * *

Tytuł audycji: Sygnały dnia 

Prowadził: Daniel Wydrych

Gość: Artur Wiatr (Biebrzański Park Narodowy)

Data emisji: 27.06.2020 

Godzina emisji: 8.20

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ekspert: możemy uniknąć najgorszego, włoskiego scenariusza

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2020 07:38
- Większość osób, które przebyły koronawirusa, nabywa odporność i nie choruje ponownie. Wirusa zabija dopiero temperatura 60 stopni - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia dr Paweł Grzesiowski, założyciel i prezes zarządu Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń i ekspert zagadnień epidemiologii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Żerują w nocy i szukają drzew. Klimat zmienia nawyki łosi

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2020 18:04
Ocieplenie klimatu wpływa coraz gorzej na kondycje łosi, które zdecydowanie lepiej czują się w niższych temperaturach. Latem można spodziewać się, że będą żerować nawet nocą, aby poradzić sobie ze zbliżającymi się upałami.
rozwiń zwiń