Sygnały Dnia 6 października 2020 roku, rozmowa z Pawłem Muchą

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2020 08:15
Audio
  • Paweł Mucha: przestrzegamy wszystkich obostrzeń sanitarnych (Sygnały Dnia/Jedynka)

Piotr Gociek: Gościem Sygnałów Dnia w Programie 1 Polskiego Radia jest Paweł Mucha, wiceszef kancelarii prezydenta Andrzeja Dudy. Dzień dobry, panie ministrze, witam.

Paweł Mucha: Dzień dobry, panie redaktorze, dzień dobry państwu.

Jak dokładnie dziś o 14.00 będzie wyglądało to zaprzysiężenie rządu, przesunięte z powodu zarażenia się koronawirusem ministra Czarnka?

Oczywiście, będzie wyglądało tak, jak określa to procedura konstytucyjna, natomiast jeżeli chodzi o kwestie personalne, no to tutaj nastąpiła ta zmiana co do osoby pana posła, pana ministra Czarnka, dlatego że z uwagi na zakażenie Covid-19 on w tej uroczystości, oczywiście, nie będzie brał udziału, natomiast wobec nowo powoływanych wiceprezesów Rady Ministrów, ministrów, którzy będą obejmowali urzędy, to tak jak to jest w Konstytucji przewidziane, oczywiście dojdzie do złożenia wobec pana prezydenta przysięgi, podpisania roty przysięgi i z tą chwilą ci ministrowie na podstawie wcześniej złożonego wniosku prezesa Rady Ministrów będą wchodzili już w skład Rady Ministrów (...)

Ale pojawiły się informacje, że nie w murach Pałacu, tylko w ogrodach ze względów epidemiologicznych właśnie.

No, można powiedzieć w obrębie Pałacu Prezydenckiego, bo ściśle rzecz ujmując, na tarasie na terenie już ogrodów Pałacu Prezydenckiego czy na tarasie przy Pałacu Prezydenckim ta uroczystość będzie miała miejsce, bo tutaj oczywiście przestrzegamy wszystkich obostrzeń sanitarnych i działamy w taki sposób, żeby to się odbywało zgodnie z wszelkimi regułami epidemiologicznymi. Tutaj nam zależy na tym, żeby taki przebieg miała ta uroczystość.

Jak kancelaria prezydenta Andrzeja Dudy i prezydent Andrzej Duda przyjmują obecność Jarosława Kaczyńskiego, prezesa Prawa i Sprawiedliwości, w rządzie w randze wicepremiera?

To jest bardzo dobra informacja, to jest bardzo dobra informacja dla rządu Rzeczypospolitej i to jest bardzo dobra informacja dla Rzeczypospolitej jako takiej. Z jednej strony mamy sytuację taką, że do rządu wchodzi polityk, który ma ogromne kompetencje i który na pewno będzie stabilizował sytuację w ramach Zjednoczonej Prawicy, czyli lider obozu Zjednoczonej Prawicy będzie zarazem członkiem rządu, z drugiej strony nie ulega żadnych wątpliwości, że ogromna wiedza, doświadczenie, dorobek pana premiera Jarosława Kaczyńskiego to jest wzmocnienie tego rządu. I ja jestem przekonany, że to jest bardzo dobra perspektywa, oczekiwana też przez wyborców Zjednoczonej Prawicy. Zjednoczona Prawica wygrała w sposób bardzo zdecydowany wybory w roku 2019, mamy perspektywę trzyletnią funkcjonowania, co najmniej, bo wyborcy rozstrzygną, jak po tych trzech latach będzie się to dalej kształtować. I to jest taki element stabilizujący, wzmacniający funkcjonowanie tego rządu i tej większości parlamentarnej. Więc ja myślę, że to są bardzo dobre informacje dla Polski.

Pojawiały się też od razu po wygranych po raz drugi wyborach prezydenckich przez Andrzeja Dudę informacje, że nadchodzą także zmiany w kancelarii prezydenta. To po rekonstrukcji rządu kiedy dojdzie z kolei do rekonstrukcji kancelarii prezydenta i czy dojdzie do niej rzeczywiście?

Kancelaria Prezydenta jest organem pomocniczym prezydenta Rzeczypospolitej, prezydent decyduje, na bieżąco dokonuje oceny pracy swoich ministrów. Oczywiście, mogą być też względy osobiste dotyczące danej osoby. To są bezpośrednio ustalenia pana prezydenta z ministrami prezydenckimi co do obsady tych najważniejszych stanowisk osób, które są w kierownictwie kancelarii prezydenta. I tak jak pan prezydent kilkukrotnie publicznie mówił, można się spodziewać też tutaj pewnych zmian personalnych. Jak te zmiany będą następować, to na pewno będziemy też opinię publiczną o tym informować i opinii publicznej to komunikować.

A myśli pan, że do tych zmian może dojść jeszcze w tym roku, czy jakoś później?

Panie redaktorze, nie chcę uprzedzać tutaj komunikatu kancelarii prezydenta.

A, no to rozumiem, że pewnie jeszcze w tym roku. Takie niedopowiedzenie zostawmy. Na pewno śledzi pan uważnie nie tylko jako prezydencki minister, ale także jako prawnik, polski polityk, to, co dzieje się ogólnie rzecz biorąc w Brukseli. Mam tu na myśli sytuację w Komisji Europejskiej i w europarlamencie, te kolejne próby połączenia dystrybucji funduszy unijnych z oceną praworządności. Pojawiają się sformułowania, takie jak „zaduszenie finansowe” na przykład. Jak pan skomentuje te wydarzenia?

W pełni tutaj podzielam pogląd i pana premiera Mateusza Morawieckiego, i stanowisko polskiego rządu, i te głosy polskich polityków, którzy... nie tylko zresztą polskich i węgierskich, ale w ogóle polityków europejskich, którzy wyrazili oburzenie tego rodzaju sformułowaniem. Takie sformułowania w ogóle nie powinny mieć miejsca, to są najdelikatniej mówiąc niemądre i szkodzące relacjom europejskim wypowiedzi, dlatego że budzą u nas skojarzenia bardzo negatywne historycznie, a nie znajdują też żadnego uzasadnienia w zasadach, które budują wspólnotę, bo jeżeli mówimy o wspólnocie, to tego rodzaju językiem i tego rodzaju w ogóle sposobem rozumowania w kategoriach politycznych nie można się posługiwać.

Co do kwestii związanych z praworządnością, no to tutaj też trzeba powiedzieć sobie bardzo wyraźnie, i mówię to z wielkim też zasmuceniem, że ogromnie wiele jest w tym polityki, polityki postrzeganej w taki sposób, że z uwagi na władzę, która w danym kraju sprawowana jest bądź przez polityków, którzy są akceptowani przez dane środowiska, bądź nieakceptowani, to mamy wypowiedzi albo wskazujące na jakieś zagrożenie praworządności, albo w innych wypadkach mamy do czynienia z taką sytuacją, że te głosy krytyczne się nie pojawiają, mimo że opinia publiczna sygnalizuje, że w danej sferze powinno być zainteresowanie i wypowiedzi polityków unijnych. Stąd to jest taki paradoks uwarunkowania politycznego, ocen prawnych, co ja jako prawnik, jako adwokat odrzucam, bo wtedy, kiedy pojawia się tutaj czysta polityka, to niestety nie ma takiej refleksji prawnej. Więc te głosy o rzekomym zagrożeniu praworządności po prostu to są głosy w ogromnej większości polityków.

No, żeby tylko o zagrożeniu praworządności. Pojawiają się słowa, ale tu akurat w grę wchodzą polscy politycy, takie, że (cytuję) „gorzej niż za komuny”, porównanie do życia w III Rzeszy. Zastanawiam się, czy...

To są haniebne porównania, panie redaktorze...

Zastanawiam się, czy ma pan ochotę przepraszać w imieniu PiS-u? Bo na przykład wczoraj poseł Koalicji Obywatelskiej Mirosław Suchoń mówi, że porównanie do III Rzeszy nie powinno mieć miejsca, to jest komentarz do słów Aleksandry Dulkiewicz w Deutschlandfunk, ale jeśli ktoś ma przepraszać (cytuję) „to politycy PiS-u, bo to oni codziennie dzielą Polaków”. O!

To są haniebne słowa, to są słowa niegodne, dlatego że porównanie do ofiar III Rzeszy to jest obraza wszystkich ofiar totalitaryzmów, to jest obraza ofiar totalitaryzmu nazistowskiego, ofiar totalitaryzmu komunistycznego, bo takie porównania też się niestety pojawiają. I nie powinno to mieć miejsca, bo ja rozumiem, że spór polityczny bywa bardzo ostry, ale niech to będzie spór na programy, niech to będzie spór, który odnosi się do kwestii bieżącej polityki w ramach języka parlamentarnego, a nie na zasadzie tego rodzaju hańbiących, w ogóle nieadekwatnych porównań. To podobnie jeżeli mówimy o porównaniach do czasów Peerelu, no to to obraża tych wszystkich, którzy działali na rzecz bytu niepodległego państwa polskiego. Zresztą bardzo często, niestety, po te porównania sięgają też takie osoby, które w latach 80 niespecjalnie jakoś się angażowały w działalność demokratyczną, a po 89 roku, zwłaszcza po 4 czerwca, teraz są bardzo radykalni w rozmaitych ocenach i sądach.

Panie ministrze, na koniec jeszcze pytanie krótkie o konsultacje w sprawie piątki dla zwierząt. Prezydent Andrzej Duda zasięga opinii różnych stron. Kiedy poznamy jego opinię na ten temat? Dopiero w tym momencie, kiedy już gotowa ustawa po całej procedurze będzie leżała i czekała na jego podpis, czy może wcześniej?

Jesteśmy w toku procedowania, dlatego że ustawa jest w Senacie, w związku z tym możemy się spodziewać, że w Senacie zostaną zgłoszone poprawki. Jeżeli będą zgłoszone poprawki, to tryb ustawodawczy polega na tym, że ustawa trafi jeszcze do Sejmu i Sejm będzie się wypowiadał co do tego, czy poprawki odrzucić, czy przyjąć. Natomiast prezydent Rzeczypospolitej zgodnie z przepisem artykułu 122 Konstytucji ma termin 21 dni od dnia przedstawienia mu ustawy już po zakończeniu (...)

I to jest jasne, pan ucieka w paragrafy, ja byłem ciekaw, czy już może jakąś opinię na ten temat prezydent Andrzej Duda sobie wyrobił, ale to poczekamy. Nasz czas niestety dobiega końca...

Panie redaktorze, słucha, wsłuchuje się w głos rolników, spotkał się z Krajową Radą Izb Rolniczych, spotykał się z rolnikami i mówił publicznie o Dożynkach, znane są jego poglądy na temat spraw wsi i na pewno te rzeczy analizuje z perspektywy interesu przede wszystkim dobra polskiej wsi i polskiego rolnictwa.

No i myślę, że tym bardziej z tego powodu właśnie tak wielu jest ciekawych jego opinii w tej kwestii, także już po tym, jak ta ustawa zostanie... jak zostanie jej nadany ostateczny kształt. Paweł Mucha, zastępca szefa kancelarii prezydenta Andrzeja Dudy, był Gościem Sygnałów Dnia w radiowej Jedynce. Bardzo dziękuję, panie ministrze.

Kłaniam się, miłego dnia, do usłyszenia.

JM