Sygnały Dnia 13 października 2020 roku, rozmowa z Jackiem Sasinem

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2020 07:15
Audio
  • Jacek Sasin: nie ma mowy o tym, by wrócić do lockdownu, zamknięcia gospodarki (Sygnały Dnia/Jedynka)

Piotr Gociek: Gościem Sygnałów Dnia w Programie 1 Polskiego Radia jest wicepremier Jacek Sasin, minister aktywów państwowych. Dzień dobry, panie premierze.

Jacek Sasin: Dzień dobry, dzień dobry państwu.

Najbardziej wypoczęty członek rządu, ponieważ cztery razy już pan był na kwarantannie z okazji koronawirusa.

No, szczerze mówiąc dosyć tych kwarantann, chociaż nie jest tak, że się na kwarantannie wypoczywa, bo praca zdalna jest pewnie znana wielu Polakom, ja też bardzo intensywnie na tej kwarantannie pracuję, telefon rzeczywiście się grzeje, internet, tablet. Można pracować zdalnie, wielu Polaków tego doświadcza.

No ale to całkiem poważnie, bo sytuacja poważna. Po wczorajszym spotkaniu popołudniowo-wieczornym sztabu w sprawie bezpieczeństwa związanego właśnie z pandemią dziś 8.30 premier rozmawiał będzie z prezydentami największych miast, później także w ciągu dnia konferencja z przywódcami partii, wideokonferencja z przywódcami partii opozycyjnych. I jaki jest cel tych rozmów? Pozyskanie opozycji do strategii rządowej walki z koronawirusem? Wypracowanie jakiegoś wspólnego stanowiska?

Dobrze by było, żeby udało się rzeczywiście w tej sprawie znaleźć pewien konsensus, jeśli chodzi o działania, jakie muszą być podejmowane. To nie jest na pewno temat, który powinien być poddany walce politycznej, temu sporowi, który w naszym kraju jest bardzo ostry. Ostatnie wypowiedzi polityków opozycji, niestety, wpisują się w taki model dyskusji o wszystkich sprawach w naszym kraju, wszystkich ważnych sprawach, czyli w krytykowanie działań rządu, a tutaj rzeczywiście nie chodzi o to, żeby na koronawirusie, na tej tragedii dla wielu Polaków zbijać polityczny kapitał, tylko znaleźć pole wspólnego działania. Temu służy rzeczywiście ta inicjatywa pana premiera, pan premier pokazuje, że ze strony rządu jest chęć budowania takiego konsensusu, tym bardziej że przed nami być może trudne decyzje, które będziemy musieli podejmować...

A te trudne decyzje rozważane, no to od razu dopytam, bo wie pan, w przestrzeni medialnej to krąży tych informacji mnóstwo, one są czasem podsycane, czasem nie, przez wypowiedzi polityków, na przykład wypowiedź Michała Dworczyka, że jest też rozważany stan klęski żywiołowej... znaczy inaczej: że nie jest rozważane teraz jego wprowadzenie, ale że niczego wykluczyć nie można. Pytanie o to, co ze szkołami, czy dalej pozostaną otwarte. No i cały czas zarzuty opozycji, ze rząd zmarnował lato, zamiast przygotowywać się do tego, co jesienią, to zajmował się sam sobą i swoją rekonstrukcją.

To nie jest prawda, to twierdzenie opozycji nie jest prawdziwe. Zresztą też chodzi o to, żeby takich fałszywych informacji Polakom nie przekazywać i nie wzbudzać dodatkowego niepokoju, nie wzbudzać paniki. To jest rzeczywiście niepotrzebne i to nie służy skuteczności walki z pandemią. I myślę, że o tym będzie również pan premier dzisiaj liderom opozycji chciał powiedzieć i chciał przekonać do tego, żeby właśnie takich fałszywych informacji nie rozsiewać. My mamy dzisiaj odpowiednią ilość łóżek szpitalnych, odpowiednią ilość respiratorów, mamy zabezpieczone te środki medyczne niezbędne dzisiaj do tego, żeby z pandemią walczyć. To jest zupełnie inna sytuacja niż była wiosną i w żadnym wypadku nie można mówić, że ten czas został zmarnowany. Natomiast oczywiście występują problemy, tym problemem chociażby jest w tej chwili zaangażowanie personelu medycznego, lekarzy. No, niestety, występuje taki problem, jak brak woli części środowiska lekarskiego, chcę to wyraźnie powiedzieć, części, bo oczywiście bardzo wielu lekarzy i bardzo wiele pielęgniarek, personelu medycznego z wielkim poświęceniem wykonuje swoje obowiązki, ale część tych obowiązków wykonywać nie chce, czy to ze strachu przed epidemią, naturalny, jak rozumiem, ludzki strach, ale on w środowisku lekarskim nie powinien występować. Tych problemów jest rzeczywiście licznych dużo, ale musimy tutaj podejmować decyzje bardzo rozważne. Nie ma na pewno mowy o tym, aby wrócić do takich działań, jakie mieliśmy na wiosnę, czyli lock down, zamknięcie gospodarki, tego już powtórzyć nie możemy dzisiaj. Dzisiaj musimy położyć nacisk na dyscyplinę społeczną, właśnie na to, że musimy nosić maseczki, zachowywać dystans. To jest niezwykle ważne, to jest kluczowe, natomiast pójście drogą zamykania czy to szkół, czy to firm, czy to handlu no to jest coś, czego powtórzyć już nie możemy ze względu na ogromne koszty gospodarcze, a tych kosztów po prostu dalej ponosić nie możemy, bo jeśli doprowadzimy do wielkiego kryzysu gospodarczego, a tak niechybnie by musiało się stać, to się odbije również na naszej skuteczności walki z koronawirusem.

Inne kwestie polityczne, bo polityka nie śpi nigdy, czyli zmiany w piątce dla zwierząt, które zapowiedział wczoraj premier Mateusz Morawiecki. Wygląda na to, że ani do końca jeszcze nie są zadowoleni ci, którzy protestowali, bo oni chcieliby, żeby było tak jak było, ci, którzy protestowali przeciwko szczególnie w zamykaniu hodowli zwierząt futerkowych, a też i nie jeden sympatyk Zjednoczonej Prawicy pewnie mówi sobie: no to skoro łagodzą, to po co na początku tak ostro występowali?

No, tak zazwyczaj jest z kompromisem, że on nikogo nie zadowala, że wszyscy chcieliby być może, żeby te przepisy wyglądały inaczej, ale kompromis tutaj jest rzeczywiście potrzebny i my tą wolę kompromisu jako rządzący przedstawiamy. Jest to efekt, te poprawki, o których pan redaktor mówi, ale te poprawki są rzeczywiście daleko idące, bo one zakładają przede wszystkim przesunięcie vacatio legis... wydłużenie, przepraszam, vacatio legis, wejście w życie tej ustawy dopiero od stycznia 2022 roku, zakładają rekompensaty dla tych, którzy... tych rolników, którzy ponieśliby straty w wyniku przepisów tej ustawy, dopuszczają ubój rytualny drobiu czy wreszcie zakładają powołanie Państwowej Inspekcji Ochrony Zwierząt jako państwowego organu, który zajmowałby się kontrolowaniem przestrzegania przepisów tej ustawy. To było bardzo krytykowane te zapisy, które mówiły, że to organizacje społeczne mają tutaj rzeczywiście mieć takie uprawnienia państwowe. Wycofujemy się z tego. Więc to pokazuje, że my... te poprawki pokazują, że my wsłuchaliśmy się w ten głos rolników, którzy... czy tych, którzy tych rolników reprezentują, którzy mówią o tym, że być może część tych przepisów należałoby modyfikować. I tego typu te poprawki...

Panie premierze...

I myślę, że ta ustawa w takim kształcie rzeczywiście nie będzie budziła już takich kontrowersji.

Panie premierze, co to takiego jest plan Sasina i czego dotyczy?

Ja nie lubię tej nazwy, to media ukuły ten termin (...)

W jednym z portali dwa tygodnie temu się taki termin pojawił, tak.

W żadnym wypadku nie chciałbym, żeby tak nazywać ten plan. Jak powstawało Ministerstwo Aktywów Państwowych, to ja zapowiadałem, że ono między innymi powstaje po to, żeby koordynować działania spółek Skarbu Państwa. I rzeczywiście chciałbym, chcielibyśmy, tak rozmawialiśmy z prezesami spółek, żeby doprowadzić do pewnych synergicznych działań, czyli żeby spółki z sobą współpracowały w tych obszarach, gdzie mogą sobie wzajemnie świadczyć usługi, ale żeby współpracowały również z polskimi firmami, polskimi firmami prywatnymi, polskimi podmiotami, często firmami rodzinnymi, i poprzez swoje zamówienia wspierały ich rozwój. I dobrym przykładem jest tutaj Orlen, który właściwie nawiązał współpracę z wieloma krajowymi podmiotami, które są dzisiaj dostawcami usług, dostawcami towarów, i w ten sposób powoduje, że te firmy się rozwijają, a (...)

Piękne słowo „synergia” i to się ma wszystko pięknie napędzać. To jeszcze zapytam o sukces przede wszystkim firmy prywatnej, która zadebiutowała wczoraj na Giełdzie Papierów Wartościowych warszawskiej, bo znakomite wyniki Allegro to są też zyski dla samej giełdy. I podobno giełda ma bardzo nietypowy plan na to, co zrobić z tymi zyskami.

To (...) pokazuje, że mimo trudnej sytuacji gospodarczej są takie obszary, gdzie gospodarka ma się całkiem dobrze. Giełda jest tutaj dobrym przykładem, giełda notuje w tym okresie trudnym dla bardzo wielu firm bardzo znaczące wzrosty, jeśli chodzi o przychody, to jest wzrost przychodów o 14% w stosunku do poprzedniego roku, a zysku operacyjnego już o 22%. Wczoraj ten debiut Allegro zupełnie rekordowy, bo to jest największy debiut w historii giełdy, wartość jego rzeczywiście przekracza wszystko to, co dotychczas. Zysk, który giełda rzeczywiście z tego tytułu odnotowała, został zadeklarowany jako środki, które zostaną przekazane na walkę z Covidem. Ja zresztą apelowałem wczoraj do spółek Skarbu Państwa o to, żeby wspomogły rzeczywiście instytucje państwowe, przede wszystkim szpitale, żeby wspomogły zakłady opieki zdrowotnej, ale również stacje sanitarno-epidemiologiczne...

I to też ten element tej pomocy, o której pan wcześniej mówił...

Tak jest.

...tego napędzania się nawzajem. Musimy kończyć, panie premierze, niestety, w tym momencie...

Dokładnie tak, spółki Skarbu Państwa mają to poczucie swojej społecznej odpowiedzialności i ją realizują.

O którym mówił Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych, nadzorujący owe spółki Skarbu Państwa. Dziękuję bardzo.

Dziękuję bardzo, miłego dnia.

JM