Na wnuczka, wolontariusza, policjanta. Oszuści okradają seniorów

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2021 16:31
Próby oszustwa seniorów zdarzają się niezwykle często. Zwykle podejmowane są telefonicznie. Osoba po drugiej stronie przedstawia się na różne sposoby - wnuczek, pracownik pomocy społecznej, policjant, pracownik banku, a osoby starsze chętnie wdają się w rozmowę. Trzeba jednak uważać, by nie dać się zmanipulować i nie stracić oszczędności. W Dniu Babci przypominamy o zachowywaniu czujności.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Alexander Raths/shutterstock

senior1200.jpg
Oszukani "na wnuczka" seniorzy stracili ponad 70 milionów złotych. Nie daj się nabrać!

92-latka z Lublina uwierzyła telefonującej do niej kobiecie i chciała pomóc w schwytaniu sprawców przestępstwa, a sama stała się ich ofiarą. Straciła oszczędności szacowane na sumę ponad miliona złotych. Podobnych przestępstw dokonano w Stalowej Woli.


Posłuchaj
03:33 jedynka-21-01-2021-sygnały-dnia-Seniorzy-oszuści.mp3 Oszuści cały czas okradają seniorów (Sygnały dnia/Jedynka)

 


senior free 1200.jpg
Seniorzy nadal na celowniku oszustów. Radzimy, jak nie dać się nabrać

Komisarz Dominika Kopeć z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie zwraca uwagę, że schemat zawsze jest podobny. - Do seniorek zatelefonował mężczyzna podający się za funkcjonariusza policji i poinformował o akcji, mającej na celu schwytanie przestępców - mówi policjantka. Następnie poprosił o spakowanie pieniędzy i wyrzucenie ich przez okno. W ten sposób mieszkanki Stalowej Woli straciły ponad 30 tys. złotych. Akurat w tym przypadku już zatrzymano podejrzanego w wieku 18 lat, który najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

aa

Komisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej w Lublinie przestrzega, że pomysłowość oszustów nie zna granic, a chodzi im przede wszystkim o wzbudzenie zaufania. - Pamiętajmy, że prawdziwi policjanci nigdy nie proszą o przekazanie jakichkolwiek sum pieniędzy - mówi. Radzi, by w takiej sytuacji niezwłocznie powiadomić prawdziwych policjantów, bo z taką prośbą może dzwonić jedynie oszust. Przede wszystkim jednak pod żadnym pozorem nie należy  przekazywać gotówki - podkreśla komisarz Gołębiowski.

Psycholog Dagmara Seliga przyznaje, że starsi ludzie złaknieni są kontaktu z innymi, bo często czują się wyłączeni z życia społecznego, a nierzadko też samotni. - Dlatego kiedy ktoś telefonuje i podaje się za wnuczka lub za kogoś, kto temu wnuczkowi chce pomóc, to wtedy takiej osobie ufają - wyjaśnia.

Jednym z najnowszych sposobów, jaki stosują oszuści, jest propozycja pomocy w kupnie lekarstw, żeby nie narażać osób starszych na wyjście z domu w czasie epidemii.

Czytaj także:

Stop manipulacji, czyli seniorze nie kupuj na prezentacji!

"Oszukani" - reportaż Adama Bogoryja-Zakrzewskiego

***

Tytuł audycji: Ekspres Jedynki 

Materiał: Maria Mazurek

Data emisji: 21.01.2021

Godzina emisji: 7.43

ag


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Oszustwa na wnuczka i policjanta. Seniorzy tracą wielkie kwoty

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2018 10:00
- Policja nigdy, pod żadnym pozorem, nie prosi osób starszych o udział w tajnych akcjach, gdzie trzeba przekazywać oszczędności życia, żeby złapać domniemanych przestępców, którzy współpracują z nieuczciwymi pracownikami banku - powiedział w "Sygnałach dnia" Przemysław Barbich ze Związku Banków Polskich. 
rozwiń zwiń