Sygnały Dnia 1 marca 2021 roku, rozmowa z Marleną Maląg

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2021 08:15
Audio
  • Wzrastają renty i emerytury. Maląg: cały pakiet waloryzacyjny to ok. 10 mld złotych (Sygnały dnia/Jedynka)

Katarzyna Gójska: Gościem Sygnałów Dnia jest pani minister Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej. Witam bardzo serdecznie, dzień dobry, pani minister.

Marlena Maląg: Dzień dobry, witam bardzo serdecznie.

Pani minister, dzisiaj w życie wchodzi kolejna waloryzacja rent i emerytur. To jest bardzo ważne świadczenie dla grubo ponad 9 milionów Polaków. Proszę powiedzieć, o ile te świadczenia wzrosną?

Dzisiaj rzeczywiście ważny dzień, od 1 marca waloryzacja, emerytury i renty wzrosną o 4,24%. Co to oznacza? Że minimalna emerytura, która w roku 2020 wynosiła 1200 zł, w tym roku minimalna emerytura i renta przy całkowitej niezdolności do pracy będzie wynosiła 1250,88 zł. Cały ten pakiet waloryzacyjny to jest budżet ponad 10 miliardów złotych, ale warto w tym momencie powiedzieć, że również wzrasta próg dochodowy dla świadczenia 500+ dla osób niesamodzielnych, który w roku ubiegłym był 1700 zł, teraz będzie to ponad 1770 zł. Przede wszystkim waloryzacja...

A, pani minister, przepraszam, co to oznacza? Ja rozumiem, że to oznacza tylko tyle, że więcej osób będzie uprawnionych do tego, żeby skorzystać z tego świadczenia, czyli osoby niesamodzielne do tego świadczenia 500+ dla nich właśnie dedykowanego, żeby tego nikt nie pomylił ze świadczeniem 500+ na dzieci, bo tutaj żadnego punktu takiego dochodowego nie ma. Proszę powiedzieć, o jaką grupę może się powiększyć ta liczba beneficjentów tego świadczenia 500+ dla osób niepełnosprawnych?

Jednoznacznie musimy powiedzieć, że to właśnie świadczenie dla... 500+ dla niesamodzielnych to jest dla osób właśnie niepełnosprawnych, które mają orzeczenie o takiej niezdolności. I przede wszystkim grupa, którą szacujemy, która może się tutaj powiększyć, to jest grupa gdzieś około nawet do pięciu tysięcy osób.

Pani minister, pani wspomniała... właśnie teraz mówiłyśmy o świadczeniu 500+ dla osób niesamodzielnych, dla osób, które borykają się z niepełnosprawnością, no ale można też składać wnioski na program 500+, ten program 500+, który adresowany jest do rodzin, czyli do dzieci. Proszę powiedzieć, jakie są te najnowsze statystyki? Bo zdaje się, że w tym roku ogromne zainteresowanie właśnie drogą elektroniczną składania wniosków o to świadczenie.

Od 1 lutego ruszył nabór wniosków drogą elektroniczną. Przypomnę, trzy kanały możliwości składania wniosków – poprzez bankowość elektroniczną, poprzez system Emp@tia Ministerstwa Rodziny i poprzez system platformy ubezpieczeń elektronicznych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Tutaj już mamy tych wniosków złożonych ponad 2,5 miliona, wnioski są już częściowo rozpatrzone, z danych statystyk wynika, że tych wniosków rozpatrzonych jest ponad 700 tysięcy. Jest bardzo duże zainteresowanie i ja przede wszystkim zachęcam wszystkich rodziców do składania wniosków drogą elektroniczną. Pandemia pokazała nam, że sprawnie funkcjonuje nasze państwo właśnie dzięki systemom elektronicznym. I to jest wyzwanie na kolejne lata. Dlatego też naszym dążeniem jest, aby świadczenie 500+, to świadczenie, z którego miesiąc w miesiąc korzysta ponad 6 milionów 600 tysięcy dzieci, właśnie wypłacać też tą drogą elektroniczną i tą możliwość dajemy. Oczywiście, w tym roku dopuszczać będziemy jeszcze drogę papierową, od 1 kwietnia będzie można składać, natomiast zachęcam rodziców do składania drogą elektroniczną. Jak widzimy, cieszy się ta droga elektroniczna bardzo dużym zainteresowaniem. I przede wszystkim ponad 134 miliardy złotych do tej pory już od początku funkcjonowania tego świadczenia trafiło do polskich rodzin. To jest ta inwestycja w rodzinę.

Pani minister, proszę powiedzieć, czy są już jakieś dane, które wskazują na to, w jaki sposób pandemia wpłynęła na decyzje dotyczące dzietności, decyzje dotyczące powiększania rodziny w Polsce? Bo pojawiły się już takie szczątkowe informacje, które sugerują, że przynajmniej część rodziców odłożyła tę decyzję o posiadaniu dziecka na czas, rozumiem, bardziej stabilny. Jak to wygląda z państwa perspektywy?

Przede wszystkim kiedy patrzymy na dane statystyczne, które pokazują... ale takie dane statystyczne nie tylko z roku 2020, ale kiedy patrzymy historycznie, zawsze w takim czasie, kiedy mamy pewien niepokój, nie mamy poczucia pewnego bezpieczeństwa, to wtedy decyzja o rodzeniu się dzieci jest w pewien sposób odkładana. Rok 2020, jeżeli chodzi o statystyki urodzeń, wiele na ten temat w przestrzeni medialnej w ostatnim czasie jest publikowane, pokazuje, że urodziło się dzieci 355 tysięcy. Kiedy spojrzymy na te statystyki, a my oczywiście chcielibyśmy, aby dzieci rodziło się więcej, ale przede wszystkim demografia jest to nauka, która... i taka dziedzina, której w jedną kadencję trendów nie zmienimy. Te trendy zmienia się tak naprawdę przez wiele lat. I to, co rząd Prawa i Sprawiedliwości, Zjednoczonej Prawicy końca 2015 roku i w kolejnych latach wprowadzał dla rodzin, to przede wszystkim jest... ma służyć zmianie trendów, a więc po pierwsze inwestycja w rodzinę, podniesienie godności rodziny, a także przede wszystkim ta zmiana finansowa sytuacji rodzin. Takie znaczenie ma między innymi program Rodzina 500+, ale także inne programy, program Dobry Start. Teraz jest też taki moment, że właśnie strategia demograficzna, która jest przygotowywana, która jest tak naprawdę na ostatnim już etapie, gdzie będzie można o niej rozmawiać, ma pokazać i przede wszystkim wyznaczyć te kierunki, w których rząd będzie miał pójść, aby rzeczywiście odwracać, małymi krokami odwracać sytuację demograficzną.

Pani minister, na temat demografii i tego problemu z demografią, choć on nie dotyczy tylko Polski, ale w Polsce jest też bardzo, bardzo mocno odczuwalny, jeszcze będziemy rozmawiać. Ja chciałam panią minister zapytać o „Nowy ład”, to jest ten program, który przez Zjednoczoną Prawicę jest zapowiadany od przynajmniej kilku tygodni. Wiemy też, że w perspektywie rozumiem najbliższych tygodni mamy wszyscy zostać z nim zapoznani. Proszę powiedzieć, czy w tym programie są elementy dedykowane właśnie polskiej rodzinie? Bo na pewno jest ta część dedykowana polskiej gospodarce, bo o tym już wiemy, że jest taka część, i to jest zresztą logiczne, biorąc pod uwagę sytuację, w której jesteśmy, ale czy są takie punkty, propozycje dedykowane polskiej rodzinie?

Oczywiście, „Polski nowy ład” to są kierunku rozwoju, to jest taka mapa drogowa, w którym kierunku będziemy szli. I nie może zabraknąć w „Polskim nowym ładzie” właśnie wsparcia i polityki tej prorodzinnej. Tak naprawdę musimy na politykę prorodzinną spojrzeć szerzej, a więc te wsparcia, które są w dziedzinie gospodarczej, każdej innej, wspólnym mianownikiem jest rodzina, bo rodzina jest fundamentem naszych działań. A więc te działania wzmacniające polską rodzinę, stwarzające warunki do tego, aby młodzi ludzie podejmowali decyzję o tym, że zakładają rodzinę, że będą rodziły się dzieci, to jest nasze wyzwanie. To zresztą pan premier Mateusz Morawiecki zawarł w swoim exposé, również w „Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju”, a więc te kierunki również w „Polskim nowym ładzie” się znajdą.

Ja przypominam, że gościem Sygnałów Dnia jest pani minister Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej. A dalszy ciąg tej rozmowy w mediach społecznościowych i na stronie internetowej Programu 1 Polskiego Radia.

*

Pani minister, pani wspomniała o tym, że w „Nowym ładzie”, „Nowym polskim ładzie” będą propozycje dedykowane, adresowane bezpośrednio do polskiej rodziny, bo rozumiem, że tak należy interpretować pani wypowiedź. A proszę powiedzieć, czy państwo rozważają w tej chwili jakieś zmiany być może w perspektywie nie samego roku, ale być może dwóch, trzech lat, zmiany w programie 500+? To jest taka sztandarowa propozycja dla polskich rodzin, jedna z najbardziej odczuwalnych, bo te pieniądze przekazywane są bezpośrednio do rodzin, stąd myślę, że właśnie 500+ kojarzy się przede wszystkim z polityką prorodzinną. Ale czy jakieś zmiany w tym programie państwo rozważają?

Pani redaktor, przede wszystkim, tak jak pani redaktor powiedziała, sztandarowy program naszego rządu, który inwestuje w rodzinę, który podnosi godność rodziny, program na pewno będzie utrzymany. Oczywiście, analiz najróżniejszych na temat programu zawsze odbywa się bardzo dużo, bo przede wszystkim program się wprowadza w określonych celach i program Rodzina 500+ swoje cele na pewno osiągnął bez względu na to, jak opozycja do tego podchodzi, ile krzyczała na początku, że pieniędzy nie będzie.

Jak będą wyglądały rozwiązania? Na pewno program w tym kształcie, jaki mamy, czyli objęcie jak najszerszej grupy dzieci wsparciem, będzie realizowany, ponieważ on jest potrzebny. Ale będą także inne wsparcia, które w różnych nurtach będą kierowane do rodzin. Ale myślę, że ten etap, kiedy będziemy odsłaniali po kolei „Polski nowy ład”, nastąpi już niebawem, a więc musimy tutaj jeszcze poczekać, jak będzie wyglądała realizacja szeroko rozumianej polityki prorodzinnej, która przede wszystkim ma kreować dobry wizerunek rodzin, to, co staramy się robić przez ostatnie pięć lat, podnosić godność rodziny, ale także tworzyć taką szeroką koalicję: rząd, samorząd i endżiosy, które realizują bardzo dużo ciekawych projektów. I również chcemy wesprzeć te organizacje pozarządowe. W zeszłym roku już rozpoczęliśmy realizację konkursu „Po pierwsze rodzina”, aby przede wszystkim właśnie też poprzez rządowe pieniądze organizacje pozarządowe mogły realizować ten dobry klimat wokół rodziny i różne bardzo ciekawe projekty.

Pani minister, gdy analizuje się dane dotyczące dzietności Polaków, to widać, i na to zwracają uwagę demografowie, widać taki trend od kilku lat, nie wiemy jeszcze, jak to będzie w tej chwili wyglądało, ale jeżeli dojdzie do jakiejś zmiany, to najprawdopodobniej będzie spowodowane to epidemią, ale widać, że ta dzietność rośnie przede wszystkim w dużych polskich miastach, że tu jest większa otwartość na posiadanie większej liczby dzieci. Jak pani minister patrzy na to? Czy to nie jest przypadkiem tak, że w tej chwili właśnie duże polskie miasta dysponują takim dużo szerszym wachlarzem różnych propozycji dla rodziców, szczególnie mniejszych dzieci, a cały czas jest ten problem w mniejszych miejscowościach, gdzie chociażby jest problem z dostępem do opieki nad tymi najmłodszymi dziećmi. Państwo uruchomili program, który wspiera budowę żłobków i klubów malucha w mniejszych miejscowościach. Ale pytanie, czy nie przydałby się również program taki, który dawałby szansę na wsparcie rodziców, takich, którzy nie chcą, aby opieka nad ich dziećmi tymi najmniejszymi realizowana była w sposób instytucjonalny.

Właśnie przywołany przez panią redaktor program Maluch+, ale także rozszerzanie tego programu, to są przedsięwzięcia, które również zakładamy zarówno w elementach krajowego programu odbudowy, tam mają się znaleźć środki na to, aby przede wszystkim właśnie dostęp do opieki nad dziećmi do lat 3 został rozszerzony poprzez tą instytucjonalną opiekę do pewnego stopnia, bo też chcielibyśmy tutaj zachować równowagę, a więc przede wszystkim aby rodzicom dać możliwość wyboru, czy rodzic po okresie urlopu rodzicielskiego wraca do pracy, czy też pozostaje dalej w domu i żeby to wsparcie było.

Proponujemy też wsparcia, które są realizowane w państwach europejskich, ale ostatnio mieliśmy spotkanie ministrów rodziny Grupy Wyszehradzkiej, rozmawialiśmy właśnie na temat tych różnych wsparć, które są dedykowane dla rodziców mających dzieci do lat 3. Różnie to wygląda, różne są nakłady inwestycyjne, natomiast w Polsce rzeczywiście, jeżeli chodzi o wprost wsparcie dla rodzin, on jest bardzo duży. Będziemy chcieli też pokazać to na takiej debacie w przyszłym tygodniu, jak wygląda właśnie wsparcie w poszczególnych krajach Grupy Wyszehradzkiej, ale przede wszystkim właśnie poprzez realizację między innymi programu Maluch+ chcemy też zrównoważyć, zadbać w tym zakresie o zrównoważony rozwój wszystkich obszarów, a więc nie tylko dużych aglomeracji. A więc na pewno też w nowej edycji programu i programów wspierających program Maluch+ będziemy tutaj takie dodatkowe preferencyjne zawierać możliwości, żeby małe samorządy się decydowały. Ale teraz, kiedy analizujemy, coraz większe jest zainteresowanie tych małych samorządów, a więc to za moment przełoży się też na statystyki.

Pani minister, zaczęłyśmy rozmowę od tego, że dzisiaj wchodzi w życie waloryzacja rent i emerytur. Grubo ponad 9 milionów Polaków pobiera takie świadczenia. To są w ogromnej większości osoby, które określamy mianem seniorów. Proszę powiedzieć, pani minister, jak państwo też w perspektywie tego „Nowego ładu” planują wspierać tą potężną grupę społeczną, ale też grupę społeczną, która będzie bardzo szybko się rozrastać, bo społeczeństwo się starzeje.

Przede wszystkim czas, w którym jesteśmy, z jednej strony można byłoby powiedzieć, że nie pozwala na realizację programów społecznych, natomiast my z pełną odpowiedzialnością i świadomością realizujemy wszystkie programy społeczne, nawet je rozszerzamy. I na same programy społeczne w ramach mojego resortu w tym roku przeznaczymy około 80 milionów złotych, w tym programy dedykowane dla osób starszych, a więc waloryzacja, po raz trzeci wypłacana trzynasta emerytura czy świadczenie jednorazowe przewidziane na IV kwartał tego roku, czternasta emerytura. Te trzy formy to będzie około 36 miliardów złotych.

Przede wszystkim zależy nam na tym, aby też wprowadzać programy, które aktywizują osoby starsze, aby ta jesień życia była najbardziej aktywna, stąd też realizacja programów, takich jak program Senior+, gdzie powstają domy i kluby seniora. Warto zderzyć te statystyki, rok 2015, kiedy rozpoczynaliśmy rządy, było około 100 domów i klubów seniora, dzisiaj mamy tych domów blisko 900. Cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem, tylko w roku 2020, a był przecież to czas pandemii, że częściowo były one zamknięte, około 23 tysięcy osób skorzystało. Ale także rozpoczynamy realizację programu Aktywni+, który zastępuje program ASOS, który funkcjonował, adresowany do organizacji pozarządowych, aby powstawały ciekawe projekty aktywizujące osoby starsze. Program ten... Będzie można takie granty uzyskać od 25 tysięcy do 250 tysięcy złotych, od 4 marca, czyli od najbliższego czwartku będzie można już składać wnioski do 26 marca.

Bardzo ważnym aspektem w tym roku, w tej edycji jest wykluczenie cyfrowe. Zależy nam na tym, aby stwarzać takie programy, aby osoby starsze mogły bezpiecznie, ale też samodzielnie posługiwać się właśnie w tej przestrzeni cyfrowej, która jest wyzwaniem w tym trudnym czasie, ale jest to wyzwanie też na kolejne lata, dlatego też chcemy osoby starsze przygotować, ale także przygotować do aktywnego życia w okresie starszym, bo aktywność pozwala nam dłużej i bezpieczniej żyć.

Pani minister, ja pamiętam, że ministerstwo zleciło specjalne badania, które miały pokazać, dlaczego rodziny w Polsce albo w ogóle nie chcą mieć dzieci, albo też nie chcą mieć więcej dzieci, nie chcą być takimi rodzinami dużymi. Proszę powiedzieć, czy te badania już... wyniki tych badań są jakoś państwu znane, być może nawet w jakiejś skrótowej wersji, ale czy one są już znane?

Wyniki badań są już... znaczy mamy wyniki badań, są teraz na etapie pewnych odbiorów między wykonawcą tych badań, a więc będziemy mogli rzeczywiście szeroko opinii publicznej za moment pokazać. Nie chciałabym jeszcze dzisiaj zdradzać kulisów tych wyników, natomiast bardzo ważne jest zabezpieczanie przede wszystkim rodzinom poczucia bezpieczeństwa, a więc poprzez politykę mieszkaniową, poprzez politykę podatkową, która powinna wspierać rodziny. To na pewno są wyzwania i priorytety potrzebne i to wsparcie, podniesienie godności rodziny to przede wszystkim są wyzwania dla nas na ten najbliższy czas.

Bardzo dziękuję. Pani minister Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej, była gościem Sygnałów Dnia. Dziękuję bardzo.

Dziękuję bardzo, dobrego dnia życzę.

JM