Jeże, wiewiórki i ptaki. Jak jechać, aby ich nie rozjechać

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2021 15:50
O tej porze roku, wieczorem i nocą, bardzo aktywne są jeże, które migrują w poszukiwaniu pożywienia lub partnera. Te małe zwierzątka przystosowały się do życia w mieście. Niestety dla wielu z nich takie wędrówki kończą się tragicznie, bo często giną one pod kołami samochodów lub rowerów. Podobnie jak wiewiórki i ptaki.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Pixabay.com

słonie free 1200.jpg
Macierzyństwo w świecie zwierząt. Które matki są najlepsze?

Każdego roku na polskich drogach ginie ok. 40 tysięcy jeży. Robert Strąk z Lasów Miejskich w Warszawie wyjaśnia, że prowadzą one nocny tryb życia, głównie poszukując wtedy pożywienia. - Często w tym celu wychodzą na jezdnię, dlatego potem widzimy je porozjeżdżane - mówi.


Posłuchaj
03:26 Jedynka-8-06-2021-sygnały-dnia-jeże.mp3 Chrońmy jeże i inne zwierzęta mieszkające w mieście (Sygnały dnia/Jedynka)

 


szczenię wilka 1200.png
Turyści zabrali ze szlaku szczenię wilka. "Chcieli pomóc"

Mieczysław Bartos, autor bloga "Przyroda dla Sosnowca", napisał do władz miasta apel, aby w dzielnicy Niwka postawić znak ostrzegający o tym, że w danym miejscu znajduje się szlak migracyjny zarówno jeży, jak i wiewiórek. - Z nieoficjalnych rozmów wiem, że rozważana jest opcja postawienia tablicy edukacyjnej, a nie znaku - wyjawia. Liczy, że inicjatywa się przyjmie i takie tablice staną również w innych dzielnicach.

Jeże to nie jedyne zwierzęta, które korzystają z miejskich przestrzeni. W stolicy szczególną opieką zostały objęte nurogęsi. Komisarz Robert Opas z KG Policji tłumaczy, że wzdłuż Wisły zostały postawione znaki ostrzegające, że na drodze mogą pojawić się nurogęsi. - To skłania kierowców, żeby jeszcze uważniej obserwować drogę - mówi.

Zdaniem Agaty Pitnerowskiej z Ekopatrolu znaki drogowe nie uchronią zwierząt przed zagrożeniami czyhającymi w mieście, bo najważniejsza jest ostrożność kierowców. - Wiadomo, że jak na kilkupasmowej drodze zaczniemy gwałtownie hamować, to konsekwencje mogą być przykre, dlatego, jeżeli jest taka możliwość, warto zwolnić i pomóc przejść temu jeżowi - apeluje. I przyznaje, że czasem nie jest to możliwe.

Robert Strąk radzi, by w momencie, gdy zobaczymy jeża na drodze, a okoliczności sprzyjają, spróbować go przenieść przez jezdnię. Trzeba tylko chwycić go przez np. rękawicę, aby się nie pokłuć, bo przestraszony jeż zwija się w kulkę.

Oktawian Szwed z Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Jeżurkowo" przestrzega, żeby nie zabierać jeży gdzieś daleko od miejsca, w którym się je spotkało. - Jeżeli to jest jeżowa mama, to skazujemy młode jeże na śmierć głodową - mówi. Okres godowy jeży trwa od marca do października.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Materiał: Klaudia Porębska

Data emisji: 26.05.2021

Godzina emisji: 6.47

ag


Czytaj także

Wypadek z udziałem zwierzęcia - przyznać się czy uciec?

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2021 05:00
Każdy z nas zna kogoś, kto był uczestnikiem wypadku z udziałem zwierzęcia. Takie zdarzenia to codzienność polskich dróg, która może dotknąć także i Ciebie. Czy wiesz jak zachować się w sytuacji kolizji z psem, sarną czy dzikiem? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zwierzęta na drodze. Jak ograniczyć ryzyko wypadku?

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2021 05:00
Zwierzęta chodzą swoimi ścieżkami - niestety często przecinają je zarówno lokalne drogi, jak i duże autostrady. Zarówno leśne, jak i polne stworzenia nie nauczyły się póki co zasad ruchu drogowego, więc stosunkowo często dochodzi do kolizji z ich udziałem. W jaki sposób ograniczyć liczbę wypadków z udziałem zwierząt?
rozwiń zwiń