Sygnały Dnia 21 lipca 2021 roku, rozmowa z Marleną Maląg

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2021 08:15
Audio
  • Marlena Maląg o programach prospołecznych (Sygnały dnia/Jedynka)

Grzegorz Jankowski: Drugim gościem w Sygnałach Dnia jest dzisiaj pani Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej. Dzień dobry pani.

Marlena Maląg: Dzień dobry, witam bardzo serdecznie.

Pani minister, od razu pytam o Dobry Start, czyli 300 złotych na dzieci. Co nowego w tej sprawie?

Ruszył nabór 1 lipca, wnioski rodzice bardzo intensywnie składają. Chciałabym pogratulować tym rodzicom, którzy już złożyli wnioski, a zachęcić tych, którzy nie złożyli, do jak najszybszego ich złożenia. Mamy złożonych już na dzisiaj na około 2 miliona wniosków, a uprawnionych jest 4,5 miliona dzieci. Wnioski od 1 lipca, czyli widać intensywnie składamy je tylko drogą elektroniczną poprzez bankowość elektroniczną, system Emp@tia Ministerstwa Rodziny i Platformy Usług Elektronicznych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ruszyły pierwsze wypłaty, blisko 100 tysięcy świadczeń zostało już wypłaconych, a więc pełna gotowość do rozpoczęcia roku szkolnego pomimo tego, że trwają wakacje.

A do kiedy możemy te wnioski składać? Żebym zapamiętał.

Wnioski możemy składać do końca listopada, a więc mamy bardzo dużo czasu, ale wiemy, że najwięcej wydatków związanych z rozpoczęciem roku szkolnego jednak jest z końcówką sierpnia, a więc widać, że tutaj przygotowania rodziców z myślą o rozpoczęciu roku już trwają. My jesteśmy przygotowani, wypłacamy wnioski, składamy je tylko elektronicznie, w tym roku to jest właśnie ta zmiana w programie, która rzeczywiście pokazuje, że sprawnie funkcjonuje program i przede wszystkim pozwala szybko złożyć wniosek i szybko otrzymać świadczenie.

Jakie dzieci dostają? Na jakie dzieci? W jakim wieku? To dotyczy dzieci ze szkół podstawowych, czy również starszych?

Świadczenie przysługuje na dzieci uczące się do 20 roku życia. Jeżeli jest orzeczona niepełnosprawność, do 24 roku życia, a więc jest to dość długi okres wypłaty tego świadczenia. Świadczeniem tym już do tej pory i od początku funkcjonowania tego programu zostało blisko 4 miliardy złotych przeznaczone na to świadczenie. A więc to jest kolejne wsparcie, kolejna inwestycja i wsparcie polskich rodzin.

Drodzy słuchacze, 300 złotych piechotą nie chodzi, więc aplikujcie, aplikujcie, aplikujcie! Pani minister, program 500+ – czy tutaj coś nowego?

Program 500+ oczywiście funkcjonuje i funkcjonować będzie. I będzie programem powszechnym, nie tak jak niektórzy parlamentarzyści chcieliby go połączyć, nie wiem, ze szczepieniami, może jeszcze z czymś, może z tym, że nie miałoby być pieniędzy. Pieniądze przez rząd Prawa i Sprawiedliwości są zabezpieczone, ponad 150 miliardów złotych na ten program zostało już wydatkowane jako inwestycja w polską rodzinę. Jakie planujemy zmiany? To są zmiany, które są na etapie przygotowań. Planujemy – tak jak przy programie Dobry Start – świadczenie 500+, składać wnioski tylko drogą elektroniczną, a więc poprzez bankowość elektroniczną, system Emp@tia i Platformę Usług Elektronicznych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To przede wszystkim ma służyć szybkiej obsłudze tego programu i wypłaty świadczeń, a także zaoszczędzone środki przeznaczyć na kolejne programy dla polskich rodzin, które są już dedykowane i zapowiedziane w Polskim Ładzie.

To poseł Tomasz Lenz z Platformy Obywatelskiej mówił, że należy rozważyć, czy wstrzymać wypłatę 500+ dla osób niezaszczepionych. Co pani na to? Króciutko.

Absolutnie się z tym nie zgadzam. Szczepienia są rzeczywiście priorytetem, są bardzo ważne, ale łączenie świadczenia, które wspiera polskie rodziny, wypłaty tego świadczenia ze szczepieniem absolutnie jest niedopuszczalne i nie zamierzamy takiej zmiany wprowadzać.

To pogadajmy jeszcze o 500+. Czy Ministerstwo rozważa gdzieś tam zmianę tego programu na 700+ na przykład?

Zostajemy, panie redaktorze, na 500+...

Bo drogo się trochę zrobiło i podwyżki cen artykułów w różnych sklepach, więcej tych pieniędzy trzeba wydawać.

Tak, ale wprowadzamy... Świadczenie 500+ zostawiamy jako świadczenie powszechne, bez kryterium dochodowego od pierwszego dziecka, tak jak program funkcjonuje i znakomicie się sprawdza. Natomiast wprowadzamy nowe rozwiązania. Przeprowadziliśmy badania jakościowe i ilościowe przy opracowywaniu Strategii demograficznej, wiemy, co jest potrzebne Polakom, aby decydowali się na wchodzenie w związek małżeński, aby rodziły się pierwsze, drugie i kolejne dzieci, dlatego część rozwiązań, które proponuje Strategia demograficzna jest w Polskim Ładzie. To są kolejne miliardy złotych inwestycji w polską rodzinę, aby Polska mogła być państwem szczęśliwych rodzin.

To, pani minister, to ja dopytam w takim razie o ten Polski Ład, bo ja tam znalazłem parę interesujących rzeczy. Mówi się tam między innymi o pomocy finansowej dla rodziców dzieci pomiędzy 12 a 36 miesiącem życia. O co chodzi? Na jakich warunkach? Jakie kwoty?

Czyli mówimy, krótko mówiąc, o rodzinnym kapitale opiekuńczym. Rodzinny Kapitał Opiekuńczy będzie to nowe świadczenie. Co do zasady można byłoby powiedzieć, że będzie to kolejne 500 złotych dla tej grupy, którą pan redaktor wymienił, czyli między 12 a 36 miesiącem życia dziecka, jeżeli jest to drugie lub kolejne dziecko w rodzinie. Przede wszystkim celem wprowadzenia tego programu, tego instrumentu jest zwiększenie dzietności w Polsce. Badania nasze, o których już dzisiaj wspomniałam, pokazują, że bardzo ważne jest właśnie 5 takich obszarów dla młodych ludzi: mieszkalnictwo, stabilna praca, polityka podatkowa, zdrowie, a także opieka nad dziećmi do lat 3. Przypomnę, że my mamy bardzo rozbudowany program Maluch+, który będzie jeszcze się rozwijał dzięki łączeniu środków z Krajowego Planu Odbudowy, z Europejskiego Funduszu Społecznego, i wprowadzamy właśnie nowy instrument Rodzinny Kapitał Opiekuńczy. Rodzice będą mogli pobierać to świadczenie po 500 złotych lub proponujemy tak w ustawie, ustawa będzie konsultowana dopiero z Polakami, dla małżeństw, będą małżeństwa mogły podejmować sobie decyzję, że na przykład chcą przez rok pobierać to świadczenie po 1000 złotych. Od razu powiem, dlaczego taki przywilej dajemy dla małżonków. Dlatego że badania, i to twarde dane, pokazują, iż drugie, kolejne dzieci rodzą się w małżeństwach, a więc jeżeli my jesteśmy w pułapce demograficzne, stoimy przed wielkim wyzwaniem wyjścia z tej pułapki, to musimy wprowadzać odważne instrumenty, które będą promowały małżeństwo i wspierały to małżeństwo.

A czy to oznacza w takim razie, że rodzice, którzy nie są małżeństwem, albo samotne matki tych pieniędzy między 12 a 36 miesiącem życia dziecka nie dostaną, jeżeli nie są małżonkami?

Dostaną, dostaną, panie redaktorze, tutaj żeby była jasność, dostaną. Co do zasady jest to 500 złotych, natomiast możliwość pobierania świadczenia na przykład przez rok, bo rodzic wolałby na przykład pobierać przez rok ze względu na to, że na przykład chce łączyć pracę zawodową z życiem rodzinnym, nie chce skorzystać ze żłobka, ale chce, aby... chce sobie zatrudnić nianię, woli wtedy wziąć przez rok po 1000 złotych, czyli dalej ma to 12 tysięcy. I tutaj taki przywilej dajemy dla małżonków. Oczywiście, rodzice, którzy nie są małżonkami, będą pobierali to świadczenie po 500 złotych.

Czyli to jest takie można powiedzieć nianiowe, tak?

Tak można byłoby w skrócie też nazwać.

Drodzy państwo, słuchacie rozmowy z panią Marleną Maląg, minister rodziny i polityki społecznej. Ciąg dalszy na stronie Jedynki oraz w naszych mediach społecznościowych.

*

Pani minister, a jeszcze wyczytałem, że po urodzeniu dziecka rodzina z gwarantowanym kredytem mogłaby uzyskać do 20 tysięcy złotych bezzwrotnego dofinansowania po urodzeniu trzeciego dziecka do 60 tysięcy, a czwartego i kolejnego do 20 tysięcy. Proszę o szczegóły.

Program mieszkaniowy jako priorytet pokazują się polityka mieszkaniowa państwa. I my przede wszystkim w Polskim Ładzie i prowadząc politykę prorodzinną, chcemy pokazać młodym ludziom, i to przez konkretne działania już pokazujemy, że polityka prorodzinna powinna być konsekwentna, stabilna, aby młodzi ludzie wiedzieli, na co mogą liczyć. Badania pokazują, że ponad 40% młodych ludzi jako priorytet pokazuje potrzebę własnego mieszkania. I dla tych młodych małżonków, dla tych młodych rodzin chcemy stworzyć program, który będzie gwarantował wkład własny do 100 tysięcy złotych i właśnie ten czynnik pronatalistyczny, o którym pan redaktor wspomniał. Będzie rodziło się drugie, kolejne dziecko, ten wkład będzie mógł być umarzany, jeżeli... Nawet może dojść do tego, że całe to 100 tysięcy będzie umorzone w zależności, ile dzieci się urodzi. Nad programem pracuje... Program, szczegóły tej ustawy są w opracowaniu, zapewne niedługo będzie przyjęte przez Zespół ds. Programowania Rządu i jest to w pakiecie ustaw, które będą na pierwsze sto dni ogłoszenia Polskiego Ładu, a więc to jest bardzo ważna ustawa, bardzo ważne rozwiązania, które przede wszystkim pozwolą młodym ludziom podjąć te ważne dla Polski decyzje o tym, aby rodziły się dzieci.

To zostawiamy teraz dzieci, zostawiamy młodych rodziców, przechodzimy do seniorów. Emerytury i renty do 2500 złotych bez podatku, jeżeli nowy Polski Ład wejdzie w życie. A jeśli ktoś ma więcej emerytury, to jakoś na tym zyska, na przykład 3000?

Zyska, bo jeżeli to rozwiązanie dla... W polityce senioralnej... Polityka senioralna jest częścią naszej polityki też prorodzinnej. I w ramach właśnie tej solidarności międzypokoleniowej od tych pięciu lat cały czas prowadzimy systemowe rozwiązania, które mają poprawić sytuację emerytów jesieni życia. Przypomnę, trzynasta emerytura już trzykrotnie wypłacana, ona jest zagwarantowana, w kolejnym roku będzie wypłacana. W tym roku jeszcze emerytów czeka czternasta emerytura w IV kwartale, a więc kolejne wzmocnienie. I dlaczego jednorazowym świadczeniem jest czternasta emerytura? Dlatego że już trwały prace nad tym, aby wprowadzić kwotę wolną od podatku, zapowiadana jest kwota trzydziestotysięczna, która spowoduje, że tak naprawdę 65% emerytów nie będzie miało odprowadzonego podatku. Pozostali emeryci na tym rozwiązaniu też skorzystają proporcjonalnie. A więc widzimy, że te rozwiązania, które gwarantuje, które przedstawia Polski Ład, to są przede wszystkim rozwiązania, które mają poprawić sytuację polskich rodzin, polskich rodzin z dziećmi małymi, ale także seniorów.

To teraz w takim razie o ludziach, którzy zbliżają się do wieku emerytalnego. Znowuż wyczytałem, że pracownicy, którzy osiągną wiek emerytalny 60, 65 lat odpowiednio kobiety, mężczyźni, i nie przejdą na emeryturę, lecz zdecydują się kontynuować pracę, nie zapłacą podatku dochodowego. Proszę o szczegóły. Czy tam jakiś haczyk jest gdzieś ukryty? Bo tak podejrzewam.

Panie redaktorze, żadnych haczyków nie ma. Przede wszystkim musimy spojrzeć na to, że przywróciliśmy wiek emerytalny, 60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn. To jest przywilej. A więc nie wszyscy chcą skorzystać. Jeżeli osoby w tym wieku czują się na sile i chcą jeszcze pracować, zależy nam na tym, aby te osoby pracowały, aby wprowadzały młode pokolenie na rynek pracy. Dlatego też taką zachętą i też przywilejem dla tych osób ma być forma nieodprowadzania podatku, a więc te osoby będą relatywnie pobierały wyższe wynagrodzenie. Cały czas oczywiście będzie odprowadzana składka, co spowoduje, że emerytura, kiedy podejmą decyzję już o tym, że przechodzą na emeryturę, będzie wyższa. Ale to też pokazuje, i to przede wszystkim musimy pokazywać młodym ludziom, że wchodząc... rozpoczynając swoją karierę zawodową, przede wszystkim musimy pamiętać o tym, że kiedyś przychodzi ten koniec, ta decyzja o przejściu na emeryturę. I warto gromadzić ten kapitał, warto, abyśmy byli zatrudniani na umowach o pracę, aby były składki odprowadzane, bo wtedy nasza emerytura, nasza jesień życia będzie stabilniejsza.

Pani minister, takie pytanie ogólne w takim razie. Czy to wszystko wystarczy... Bo ja rozumiem, Polski Ład jest nastawiony na zwiększenie dzietności, to jest program demograficzny w dużej mierze. Czy to wszystko wystarczy, żeby tę dzietność powiększyć? Bo jak patrzę na program 500+, on faktycznie zlikwidował biedę w Polsce, ale tej dzietności nie zwiększył.

Panie redaktorze, pozwolę się absolutnie nie zgodzić z tym, co pan powiedział. Przede wszystkim po pierwsze – program Polski Ład to jest program społeczno-gospodarczy, to jest wizja strategicznego rozwoju Polski po wyjściu z pandemii. To nie jest tylko dzietność. On jest powiązany ze Strategią Demograficzną, ale tak naprawdę Polski Ład to jest szerszy program. Każdy obszar tego programu oczywiście sprzyja rozwojowi polskich rodzin, zabezpiecza polskie rodziny, ale to jest program wyjścia z pandemii i rozwoju Polski, co zresztą pokazaliśmy już, że Polska z pandemią sobie świetnie poradziła. A więc te rozwiązania tam są znacznie szersze.

Wracając do programu 500+, po raz drugi się z panem redaktorem nie zgodzę, ponieważ na program 500+ i na osiągnięcie wzrostu wskaźnika dzietności należy spojrzeć w te sposób: oczywiście podniesienie godności, zmiana sytuacji finansowej, program 500+ tutaj całkowicie wyeliminował te słabe strony finansowe i również przyczynił się do podniesienia wskaźnika dzietności. Możemy mówić, że nasze oczekiwania mogły być wyższe. Nie, my zakładaliśmy, że to tak będzie, dlatego że trzeba spojrzeć przede wszystkim, ilu jest rodziców w tym okresie, którzy mogą... gdzie mogą urodzić się dzieci, tych kobiet, które mogą urodzić dzieci. My przez to, że Polska nie prowadziła systematycznej polityki prorodzinnej, jesteśmy dzisiaj w sytuacji, że od pięciu lat staramy się zmienić te trendy, a zmiana trendów to nie jest jedna kadencja, to jest wiele lat, wielu kadencji. I dlatego Strategia i program 500+ swoje działania pronatalistyczne też osiągnął. Świetne badania są, i myślę, że warto do nich sięgnąć, profesora Jana Paradysza, który pokazuje właśnie ilość dzieci drugich i kolejnych, które urodziły się właśnie w okresie, kiedy rozpoczął się program Rodzina 500+. A więc ten program to jest sztandarowy program, który pozwolił polskim rodzinom rozwijać się i jest to potężna inwestycja w polskie rodziny i rozwój tych rodzin.

Drodzy słuchacze, wysłuchaliście rozmowy z panią Marleną Maląg, minister rodziny i polityki społecznej, która z pasją opowiadała o programach rządowych. Dziękuję pani serdecznie.

Dziękuję, dobrego dnia życzę.

Dziękujemy.

JM