Coraz więcej Polaków ignoruje obowiązek noszenia maseczek

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2021 11:09
Maseczki w sklepach, w komunikacji publicznej czy na poczcie. To właściwie już standard, do którego przyzwyczailiśmy się przez prawie dwa lata pandemii. Coraz częściej jednak pojawiają się osoby, które przestają stosować się do tych obostrzeń.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Anna Nahabed/shutterstock

senior maseczka 1200.jpg
Co z noszeniem maseczek w przestrzeniach zamkniętych? Stanowcza odpowiedź ministra zdrowia

Pytani przez naszego reportera w Pile przechodnie wiedzą, że np. w sklepach czy komunikacji publicznej należy nosić maseczki i zauważają, że wiele osób tego nie robi. - W ogóle młodzież do tego się nie stosuje - mówi jedna z kobiet. Inny z mężczyzn zwraca uwagę, że zły przykład dają często ludzie na wysokich stanowiskach, tacy jak ministrowie, bo noszą maseczki pod nosem. - Przecież błony śluzowe znajdują się w nosie, więc od takiej osoby też można się zarazić - podkreśla.


Posłuchaj
03:04 Jedynka-5-10-2021-sygnały-dnia-maseczki.mp3 Wielu Polaków ignoruje obowiązek noszenia maseczek w obiektach zamkniętych użyteczności publicznej (Sygnały dnia/Jedynka)

 

maseczka niemcy shutterstock_1901279872 1200.jpg
Skandal w Niemczech. Resort zdrowia chciał rozdać bezdomnym nienadające się do użytku maseczki

Pracownica sklepu ocenia, że maseczki w jej placówce nosi mniej więcej połowa klientów. Kiedyś zwracano ludziom uwagę, aby założyć maseczkę, ale ponieważ reakcje były bardzo różne, to teraz każdy pracownik ma wolną rękę w tym zakresie. - Niektórzy pytają, czy muszą mieć, ale dla mnie klient jest klientem, nie wyganiam ze sklepu - mówi jej kolega. Bo klient się zniechęci i pójdzie do innego sklepu. Przyznaje, że sam często nie stosuje się do zalecenia, bo po dwóch latach pandemii nadeszło zobojętnienie.

Danuta Kmieciak, Powiatowy Inspektor Sanitarny w Pile, przypomina, że zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 6 maja 2021 cały czas jest obowiązek zasłaniania nosa i ust w zamkniętych pomieszczeniach użyteczności publicznej. Przyznaje, że przepisy umożliwiają inspektorom karanie za nienoszenie maseczki jedynie pracowników. Za zasłanianie ust i nosa przez klientów odpowiedzialni się właściciele obiektów. Mandat do 1 tysiąca złotych na klienta może nałożyć policja, ale do tak błahej sprawy rzadko jest wzywana.

Rzecznik prasowy komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu Andrzej Borowiak zaznacza, że są to pojedyncze przypadki. Pytani w sondzie przechodnie wskazują, iż utarło się przekonanie, że jak ktoś jest zaszczepiony, to już maseczki nosić nie musi. A szczepienie nie zabezpiecza całkowicie przed zarażeniem.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Materiał: Przemysław Stochaj

Data emisji: 6.10.2021

Godzina edycji: 7.40

ag


Czytaj także

Andrusiewicz: widzimy rozwój epidemii w trzech województwach

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2021 13:50
- Widzimy rozwój epidemii w trzech województwach. Na Lubelszczyźnie zajętych jest około 56 proc. łóżek szpitalnych, na Podlasiu 46 proc., a na Podkarpaciu 42 proc. – przekazał we wtorek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szef MEiN: sytuacja w szkołach jest niezmienna. Ok. 99 proc. szkół pracuje stacjonarnie

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2021 16:31
Sytuacja epidemiczna w szkołach i przedszkolach jest monitorowana, jest niezmienna, około 99 proc. szkół pracuje stacjonarnie - powiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Wskazał, że nie ma planów systemowego przejścia na naukę zdalną bądź hybrydową.
rozwiń zwiń