Wigilia w Betlejem

Ostatnia aktualizacja: 24.12.2010 08:55
Ojciec Jerzy Kraj (franciszkanin): Serce chrześcijaństwa bije dziś w Betlejem - tam, gdzie przybywają przedstawiciele wszystkich odłamów chrześcijaństwa.
Audio

Ojciec Jerzy Kraj, Dyrektor Chrześcijańskiego Centrum Informacyjnego w Jerozolimie poinformował w "Sygnałach Dnia", iż w tym roku do Ziemi Świętej przybyło bardzo wielu pielgrzymów z całego świata.

Podkreślił, że w tym roku do Betlejem przyjechało bardzo wielu pielgrzymów. Ojciec Kraj powiedział, iż niestety nie wszyscy dostaną się do Bazyliki Narodzenia Pańskiego, ponieważ nie dla wszystkich starczy wejściówek. Jednak zapewnił, iż przed świątynią ustawione zostaną specjalne telebimy, na których będzie można śledzić uroczystości.

Franciszkanin gwarantuje również, że w Jerozolimie i Betlejem będzie bezpiecznie i nie ma potrzeby się obawiać o bezpieczeństwo. Przypomniał również, że w tym roku w uroczystościach będą również uczestniczyć przedstawiciel władz palestyńskich.

(ag/IAR)

Aby posłuchać rozmowy z ojcem Jerzym Krajem, wystarczy kliknąć na dźwięk "Wigilia w Betlejem" w boksie "Posłuchaj" w ramce po prawej stronie.
Audycji "Sygnały Dnia" można słuchać w dni powszednie od godz. 6. Zapraszamy.

*********

Wiesław Molak: Teraz będziemy w Betlejem, naszym gościem jest dyrektor Chrześcijańskiego Centrum Informacyjnego w Jerozolimie, ojciec Jerzy Kraj. Dzień dobry, witamy w Sygnałach.

o. Jerzy Kraj: Witam serdecznie, szczęść Boże, pozdrowienia świąteczne wigilijne.

W.M.: Dziękujemy pięknie. „Wasz Bóg urodził się aż trzy razy, macie trzech Jezusów” – dziwią się podobno muzułmanie w Betlejem. Powód?

o. J.K.: Tak, dziwią się, ale my przeżywamy w jednej radości, w jednym jakby ciągu te święta Bożego Narodzenia, poszczególne wspólnoty chrześcijańskie, wspólnota katolicka, Grecy, Ormianie mają swoją uroczystość, ale to jest jedno miejsce, jedna Grota i wszyscy do tej Groty ciągną i dzisiaj to serce chrześcijańskie bije właśnie w centrum Betlejem, w bazylice najstarszej, jaką mamy w Ziemi  Świętej – w Bazylice Narodzenia Pańskiego.

W.M.: A miejsce, w którym Maryja przypuszczalnie powiła Dzieciątko, też jest kością niezgody w obozie chrześcijan?

o. J.K.: Nie, nie jest niezgody. Jest miejscem, gdzie wszyscy chcieliby mieć swoje prawa i swój czas modlitwy i prawo status quo, które obejmuje to miejsce, dzieli w sposób nazwijmy to pokojowy i w formie porozumienia między wspólnotami, tak że każdy wie, kiedy może się modlić, nie przeszkadza drugiej wspólnocie. Tak że to jest tak jakby w jednej parafii chciało trzech proboszczów odprawiać i jeden kościół trzeba podzielić na trzy miejsca. Nie mamy trzech grot, mamy jedną Grotę i wszyscy chcą się w niej modlić.

W.M.: Będzie cicha i święta noc w Betlejem?

o. J.K.: Nie, będzie bardzo ruchliwa, bardzo intensywna, przede wszystkim tłumy pielgrzymów, które przybyły, i przede wszystkim celebracje, które zostaną rozpoczęte w popołudniowych godzinach uroczystym ingresem patriarchy. Towarzyszą mu skauci, jest dużo muzyki kolędowej, muzyki koncertów, chórów, które przybywają z różnych stron świata. Tak że na pewno ta noc w samym Betlejem nie jest cicha, ale w sercu człowieka, a zwłaszcza na obrzeżach, na Polu Pasterzy będzie atmosfera ciszy.

W.M.: Podobno mnóstwo turystów – już ojciec wspomniał – przybyło do Betlejem, nie ma miejsce w hotelach?

o. J.K.: Tak, nie ma miejsc w hotelach, a przede wszystkim nie ma miejsc na Pasterkę do Betlejemskiej Świątyni Katarzyny przy Bazylice Narodzenia. Jako Centrum Informacyjne Chrześcijańskie my jesteśmy odpowiedzialni za rozdanie gratisowych kart wejściowych. Do Bazyliki było ponad trzy tysiące próśb, połowa z nich będzie mogła uczestniczyć w celebracji, ale będzie też duży ekran na Placu Żłóbka. Ci, którzy nie wejdą do kościoła, będą mogli śledzić uroczystości na zewnątrz. A naprawdę przybyło bardzo dużo ludzi, zapowiada się słoneczna pogoda. Wieczorem oczywiście będzie chłodniej, ale jest bardzo dobra atmosfera na przeżycie spokojnych świąt w Betlejem.

W.M.: To dlatego, że konflikt palestyńsko-żydowski osłabł?

o. J.K.: To znaczy konflikt może uciszył się, tak, to prawda, że porozumienie, a raczej taka zgoda między dwoma konfliktowymi narodami jest związana też z chęcią zaproszenia do Izraela i do Palestyny jak największej liczby pielgrzymów. W tym roku mówi się o najliczniejszych turystach, pielgrzymach, ponad trzy miliony. Patriarcha w swym orędziu powiedział, że może być 3 miliony 400 tysięcy w tym roku odwiedzających Ziemię Świętą.

W.M.: Ale coraz mniej chrześcijan jest w Ziemi Świętej.

o. J.K.: To nie jest takie aż dokładne. Jest procentowo mniej chrześcijan, dlatego że wzrasta liczba muzułmanów, wzrasta liczba Izraelczyków, Żydów, a chrześcijanie jako wspólnota są na pewno dużą mniejszością i my patrzymy na procentowe statystyki, jeżeli chodzi o liczbę. Część chrześcijan wyjeżdża, ale są wspomagani przez tych, którzy wyjeżdżają, rodziny pozostałe. I nie obawiamy się w tym momencie jakoś wymarcia wspólnoty chrześcijańskiej. Są w trudnej sytuacji, trzeba ich wspierać i duchowo, i materialnie.

W.M.: Ojciec przeżył kiedyś dramatyczne święta Bożego Narodzenia.

o. J.K.: Przeżyliśmy je w 2003 roku, kiedy w 2002, 2003 nie było praktycznie pielgrzymów, to były święta po oblężeniu Bazyliki, ale to są wspomnienia, które nas umacniają w tym, aby trwać i by świadczyć, że to miejsce jest otwarte dla każdego, dla tych, którzy tutaj mieszkają, czyli dla lokalnego kościoła chrześcijańskiego w Ziemi Świętej, ale również dla wszystkich chrześcijan z całego świata. Pielgrzymi są częścią tej historii Bożego Narodzenia i myślę, że warto podkreślić, że Boże Narodzenie jest w sercach wszystkich ludzi w każdym kościele, ale tylko w Betlejem jest to historyczne miejsce.

W.M.: Dużo Polaków przyjechało na te święta do Ziemi Świętej?

o. J.K.: Przybyło część Polaków, nie są to... my jesteśmy przyzwyczajeni do świąt Bożego Narodzenia w rodzinnym gronie, Wigilia ściąga do rodzinnych stron nawet z dalekich krajów, z dalekich, odległych stron, tak że nie ma bardzo dużo grup. Są oczywiście indywidualne i mniejsze grupy, które przybyły i chcą przeżyć Boże Narodzenie właśnie w tym świętym mieście przy Grocie Narodzenia w Betlejem.

W.M.: A jak Wigilia i święta Bożego Narodzenia będą przebiegały u ojców franciszkanów?

o. J.K.: Ojcowie franciszkanie są gospodarzami Bożego Narodzenia, więc mają dużo pracy i przede wszystkim na Wigilię, na samą uroczystość kolacji wigilijnej przybędzie – oprócz patriarchy Jerozolimy i jego gości – również prezydent Autonomii Palestyńskiej. Jest to związane z jego udziałem też w Pasterce w kościele św. Katarzyny. Więc będzie bardzo uroczysta i liczna kolacja w Domu Pielgrzyma „Casa Nova” przy Bazylice Narodzenia. Nie będzie karpia, ale będą za to na pewno różne życzenia. My, Polacy, znajdziemy chwilę, żeby połamać się opłatkiem, złożyć sobie życzenia, a na karpia wigilijnego my, franciszkanie, poczekamy na świąteczny czas, na zaproszenie od sióstr polskich, które tutaj na pewno przygotują nam dobrego karpia.

W.M.: No właśnie, karpia nie będzie. A co będzie na stole?

o. J.K.: Na stole będzie prawdopodobnie baranina, będzie prawdopodobnie jakiś dobry makaron, lazania czy coś w tym rodzaju. Szef kuchni, Polak, ojciec Seweryn Lubecki na pewno przygotował bardzo smaczne menu na wigilijną kolację w Betlejem.

W.M.: Bardzo dziękujemy za rozmowę. Ojciec Jerzy Kraj...

o. J.K.: Serdecznie pozdrawiam i życzę radosnego, błogosławionego przeżycia świąt Bożego Narodzenia z Betlejem i tutaj, z Ziemi Świętej.

W.M.: My też ojcu i ojcom franciszkanom życzymy spokoju, radości, no i szczęścia.

o. J.K.: Dziękuję serdecznie.

W.M.: Dziękujemy bardzo. Ojciec Jerzy Kraj, dyrektor Chrześcijańskiego Centrum Informacyjnego w Jerozolimie, franciszkanin.

(J.M.)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sprawdź zawartość ryby w rybie

Ostatnia aktualizacja: 24.12.2010 08:00
Inspekcja Handlowa zachęca do zachowania szczególnej ostrożności podczas przedświątecznych zakupów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Uroczyste Wigilie Jana Pawła II

Ostatnia aktualizacja: 24.12.2010 06:05
Wigilia z Ojcem Świętym była wydarzeniem niepowtarzalnym - wspomina kardynał Stanisław Dziwisz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Serce chrześcijaństwa bije w Betlejem"

Ostatnia aktualizacja: 24.12.2010 08:50
Ojciec Jerzy Kraj powiedział, że serce chrześcijaństwa bije dziś w Betlejem - tam, gdzie przybywają przedstawiciele wszystkich odłamów chrześcijaństwa.
rozwiń zwiń