Dane osobowe w cenie. Ile warta jest nasza prywatność?

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2022 14:39
Zdjęcie wrzucone do serwisu społecznościowego, zaakceptowanie plików cookies, podanie adresu mailowego, polubienie lub komentarz do wpisu innej osoby. To wszystko są nasze dane. Czy da się je wycenić?
Czy da się wycenić wartość naszych danych?
Czy da się wycenić wartość naszych danych?Foto: Shutterstock
  • Nie od dziś wiadomo, że w internecie nic nie ginie. Sytuacja stała się jednak szczególnie poważna, gdy w roku 2000 osoby decyzyjne w Google zdecydowały, że będą zarabiać na wykorzystywaniu śladów, które pozostawiamy po sobie w sieci
  • Dziś rośnie świadomość zagrożeń wynikających z udostępniania naszych danych osobowych, wciąż jednak niechętnie płacimy za dodatkowe zabezpieczenia

Dane osobowe: współczesny sposób na zarabianie

Z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że w roku 2020 dane osobowe polskich użytkowników serwisu Google i Facebook wyceniono na ponad 6 miliardów złotych. Polacy w przeważającej większości mają świadomość, że wszelkie dane współcześnie mogą być wykorzystywane przeciwko nim samym. - Staram się patrzeć i świadomie klikać w różne linki w internecie, wiedząc, że moje dane mogą zostać wykorzystane do różnych celów, do których nie chciałbym, żeby były wykorzystane - mówi jeden z zapytanych mieszkańców Warszawy.

Krystian Łukasik z Polskiego Instytutu Ekonomicznego zwraca jednak uwagę na pewien paradoks. Choć wśród Polaków rośnie wiedza na temat sposobów pozyskiwania danych, to aż 43 proc. nie zapłaciłoby ani złotówki za lepszą ochronę swojej prywatności. Faktem jest, że zarabianie na danych osobowych zrewolucjonizowało światową gospodarkę. - W 2019 roku na łamach "The New York Times" ukazał się tekst, wskazujący, że wartość danych po raz pierwszy przekroczyła wartość ropy naftowej - mówi dr Maciej Kawecki, prezes Instytutu Lema.

Dane osobowe: każdy zostawia po sobie ślad

Współcześnie przedsiębiorstwa coraz częściej wyceniały wartość przez pryzmat umiejętności wykorzystywania śladów, które każdy z nas pozostawia w sieci. Rewolucja, której skutki obserwujemy dziś, rozpoczęła się ponad 20 lat temu, we wrześniu 2000 roku. - Google zdecydował o zmianie modelu funkcjonowania swojego przedsiębiorstwa, uznając, że to, na czym będzie głównie zarabiał, to nie jest dostarczanie wiedzy, ale wykorzystywanie cyfrowych śladów, które pozostawiamy po sobie przy okazji poszukiwania dostępu do informacji - tłumaczy dr Kawecki.


Posłuchaj
03:40 PR1_SC1 2022_01_12-07-43-03.mp3 Z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że w roku 2020 dane osobowe polskich użytkowników serwisu Google i Facebook wyceniono na ponad 6 miliardów złotych (Sygnały dnia/Jedynka)

 

Problemem są dziś również mnożące się w sieci oszustwa. Ponad połowa badanych przyznaje, że oni sami lub ich bliscy mieli styczność z takimi sytuacjami. Z danych ujętych w statystykach policyjnych wynika, że w roku 2020 przestępstw związanych z cyberbezpieczeństwem było w sumie prawie 55 tysięcy. To m.in. phising, czyli metoda, w której oszust podszywa się pod inną osobę lub instytucję w celu wyłudzenia poufnych informacji bądź zainfekowania naszego urządzenia oprogramowaniem szpiegującym. Eksperci przestrzegają przed klikaniem w podejrzane linki.

YouTube/Urząd Ochrony Danych Osobowych

Zobacz też:

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia 

Prowadzi: Karolina Rożej i Grzegorz Jankowski

Data emisji: 12.01.2022 

Godzina emisji: 7.43

mg

Czytaj także

Wysokie kary dla Googla i Facebooka za politykę "cookies". Muszą zapłacić w sumie ponad 200 mln euro

Ostatnia aktualizacja: 06.01.2022 14:48
Francuska Krajowa Komisja ds. Informatyki i Wolności nałożyła na Google i Facebooka kary za ich politykę w zakresie "cookies". Jak wskazała agencja AFP, oba przedsiębiorstwa nie pozwalają użytkownikom na łatwe odrzucanie tych plików.
rozwiń zwiń