Grzej się z głową

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2011 08:49
Paweł Frątczak (straż pożarna): W ostatnich dniach wzrosła liczba pożarów i liczba ofiar. Także tych zatrutych czadem.
Audio

Powrót mrozów spowodował, że strażacy mają pełne ręce roboty. Dochodzi do dużej liczby pożarów.

- Najtragiczniejsza była wtorkowa noc - mówi starszy brygadier Paweł Frątczak, rzecznik komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej. W ciągu ostatnich dwóch dni w płomieniach zginęło 11 osób. Zwraca uwagę, że pożary najczęściej wybuchają nocą. Wtedy później zauważa się pożar i później zawiadamia strażaków.

A często grzejemy się byle czym, różnego rodzaju piecykami, które pozostawione bez nadzoru potrafią przyczynić się do wybuchu ognia. Nie powinniśmy więc zostawiać elektrycznych piecyków włączonych, kiedy idziemy spać, albo wychodzimy z domu. Strażak przypomina w "Sygnałach Dnia", że przedmioty łatwopalne, takie jak zasłony czy firanki, powinny znajdować się co najmniej pół metra od grzejnika.

Paweł Frątczak zwraca uwagę, że równie często zimą dochodzi do zatrucia tlenkiem węgla, potocznie zwanym czadem. To efekt źle wyregulowanych piecyków i niedrożnej wentylacji. A sprawna wentylacja jest szalenie ważna. Bo do zatruć dochodzi nie tylko w starych domach, ale również w niedawno wybudowanych mieszkaniach. Szczelne okna, brak wentylacji powodują, że tu również o nieszczęście łatwo.

Gość Jedynki przypomina, że przewody kominowe i wentylacyjne powinny być regularnie kontrolowane. Jeśli używa się pieców opalanych drewnem, węglem lub gazem to nawet częściej niż raz do roku. Nie ma z tym problemu w spółdzielniach i budownictwie wielorodzinnym. Dużo gorzej jest w domach jednorodzinnych. - Niby obowiązek jest, ale mało kto go przestrzega, tak jak przepisy ruchu drogowego - ocenia gość Jedynki.

Brygadier radzi, żeby kupić czujnik wykrywający tlenek węgla. I to nie ten najtańszy. - To są niewielkie pieniądze, a będziemy mieli spokojną głowę - mówi Wiesławowi Molakowi i Wiesławowi Sycie. Zaś wszyscy powinni zwracać uwagę, kiedy u sąsiada czujnik wyje. To może komuś uratować życie.

(ag)

Aby wysłuchać całej rozmowy, wystarczy wybrać "Grzej sie z głową" w boksie "Posłuchaj" w ramce po prawej stronie.
"Sygnałów Dnia" można słuchać w dni powszednie od godz. 6:00.

Czytaj także

Zgazowanie węgla

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2011 06:24
Kopalnia doświadczalna Barbara jest ewenementem na górniczej mapie świata. To jedno z niewielu miejsc, gdzie można zobaczyć pozostałości po zgazowaniu węgla. Żeby przyjemne było też pożyteczne, wynikiem eksperymentu z kwietnia 2010 jest otrzymanie wodoru.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Cztery osoby zatruły się tlenkiem węgla w Gdyni

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2011 02:00
Dwie kobiety trafiły do Krajowego Ośrodka Medycyny Hiperbarycznej, dwaj mężczyźni na obserwację do szpitala.
rozwiń zwiń