2 tys. osób pilnuje porządku na Woodstocku

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2012 10:34
Trwa 18. już Przystanek Woodstock. Do Kostrzyna nad Odrą zjechało już pół miliona osób. Mimo to, na festiwalu jest zadziwiająco bezpiecznie, a wszyscy świetnie się bawią.
Audio
18. Przystanek Woodstock
18. Przystanek WoodstockFoto: Mariusz Filar/PR

- Gdy opowiadałem prezydentowi, a także gościom z zagranicy, jaki są u nas statystyki, dotyczące niebezpiecznych zjawisk, większość z tych osób odebrała to z niedowierzaniem - mówi wojewoda lubuski, Marcin Jabłoński. – Bo faktem jest, że incydentów jak na razie jest tyle, ile wydarzyć by się mogło na każdym plenerowym prowincjonalnym festynie ludowym.

Organizatorzy dmuchali jednak na zimne, bo w zabezpieczeniu imprezy udział bierze aż 2 tys. osób, w tym ponad tysiąc policjantów i ponad 100 strażaków. Są też przedstawiciele Sanepidu.

W kostrzyńskim szpitalu, do którego trafiają ofiary przeróżnych woodstockowych wypadków też jest na razie spokojnie. Od 1 sierpnia przewinęło się przez tę placówkę 150 osób, z czego 103 trafiły do poradni chirurgicznej z drobnymi urazami. To, wbrew pozorom, niewiele. – Mamy skręcenia, złamania, zwichnięcia i oparzenia – wymienia Joanna Pachnicz. – Czterech pacjentów wymagało hospitalizacji.

Posłuchaj całego materiału Mariusza Filara w "Sygnałach Dnia". W nim m.in. relacja Jerzego Owsiaka z zatrzymania podczas Woodstocku groźnego bandyty.

Przystanek Woodstock w Kostrzynie odbywa się pod patronatem radiowej Jedynki.

(kd)

Czytaj także

Jerzy Owsiak chce wprowadzić nowy przedmiot szkolny

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2012 18:54
Na tegorocznych świadectwach uczniów szkół podstawowych, którzy wzięli udział w programie edukacyjnym "Ratujemy i uczymy ratować", pojawi się stosowna adnotacja.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tegoroczny Woodstock jak zwykle jest wyjątkowy

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2012 19:39
Na Woodstocku pojawił się jeden z powstańców, Jerzy Łuczyński. - Chciał tam być w Godzinie W - opowiada Jerzy Owsiak. - Przybył z listem dla młodzieży, by nawiązać do tradycji. Ale nie tej zbrojnej, tylko tej związanej z honorem ludzi jego pokolenia.
rozwiń zwiń