Krystyna Szumilas: nauczyciele nie mają powodów do strajku

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2013 08:30
- Przez ostatnie pięć lat podnoszone były wynagrodzenia nauczycieli. Nie zmieniamy też pensum, chociaż bardzo mocno naciskały na to samorządy terytorialne - powiedziała minister edukacji narodowej.
Audio
  • Krystyna Szumilas: nauczyciele nie mają powodów do strajku (Jedynka/Sygnały dnia)
Krystyna Szumilas
Krystyna SzumilasFoto: W. Kusiński/PR

Skomentowała w ten sposób informacje o możliwym strajku nauczycieli  w związku ze zmianami w Karcie Nauczyciela. Miałyby one dotyczyć m.in. płac, zasiłków i urlopów nauczycieli. Zdaniem Związku Nauczycielstwa Polskiego są one nie do przyjęcia.

Prezydium ZNP zdecyduje o formie protestu nauczycieli >>>

Krystyna Szumilas tłumaczyła w radiowej Jedynce, że negocjacje w tych sprawach były prowadzone przez wiele miesięcy ze związkami nauczycielskimi i samorządami terytorialnymi, a propozycja zmiany Karty Nauczyciela jest tego efektem. - Ustaliliśmy, że te obszary zmieniamy. Każda ze stron podjęła zobowiązanie, że będzie na to otwarta - powiedziała minister edukacji narodowej.

Jej zdaniem, zmiany w Karcie Nauczyciela są też dobre dla uczniów. - Obejmujemy obszary, które wpływają na jakość kształcenia. Nauczycielom również powinno na tym zależeć. Wierzę w zdrowy rozsądek nauczycieli i obiektywną ocenę sytuacji - powiedziała Szumilas.

Minister edukacji narodowej odniosła się też w "Sygnałach dnia" do obywatelskiego projektu referendum edukacyjnego. Na najbliższym posiedzeniu Sejmu mają się nim zająć posłowie. - Jestem przekonana, że 1 września 2014 roku pierwsza grupa sześciolatków pójdzie obowiązkowo do szkoły - powiedziała Krystyna Szumilas.

Oprócz zniesienia obowiązku szkolnego dla sześciolatków w projekcie referendum są też pytania dotyczące obowiązku przedszkolnego dla pięciolatków, przywrócenia w liceach pełnego kursu historii, oraz o stopniowy powrót do systemu ośmioletniej szkoły podstawowej i czteroletniej szkoły średniej.

>>>Zapis całej rozmowy

Zdaniem Szumilas, gdyby referendum okazało się ważne, to mielibyśmy rewolucję w systemie edukacji. - Trzeba byłoby likwidować gimnazja, przenosić nauczycieli i uczniów do szkół podstawowych i ponadgimnazjalnych - powiedziała Szumilas. Przypomniała, że te ostatnie prowadzone są przez samorządy powiatowe, natomiast szkoły podstawowe przez samorządy gminne. - Jest kwestia własności budynków, zatrudnienia 100 tys. nauczycieli, zmiany programów nauczania i wymiany podręczników. Rodzice wiedzą, co to oznacza  - powiedziała Szumilas. Z kolei odstąpienie od edukacji przedszkolnej pięciolatków byłoby jej zdaniem krokiem wstecz. - Walczymy o to, by jak największa grupa dzieci już od trzeciego roku życia mogła uczestniczyć w edukacji - przypomniała Szumilas.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy Krzysztofa Grzesiowskiego z Krystyną Szumilas .

"Sygnały dnia" na antenie Jedynki od poniedziałku do soboty między godz. 6.00 a 9.00. Zapraszamy!

tj

Komentarze1
aby dodać komentarz
Iona2013-11-04 12:52 Zgłoś
"Walczymy o to, by jak największa grupa dzieci już od trzeciego roku życia mogła uczestniczyć w edukacji - przypomniała Szumilas." Rozumiem, że dzięki tej walce za 3 lata to 3-latki gremialnie będą osiągały gotowość szkolną i hurtem będzie je można posłać do I klasy. Dzięki temu nauczyciele zachowają posady, a jak się na korzyść zmieni rynek pracy! Ilu nowych psychologów będzie potrzebnych, żeby leczyć zaburzenia, depresje, nerwice wśród dzieci. Ilu nowych policjantów, ilu sędziów sądów rodzinnych! Niech nikt nie mówi, że nasza "jaśnie oświetlona" władza nie myśli perspektywicznie. Ona ma PLAN, tylko obywatele ptasie móżdżki nie są w stanie ogarnąć ciasnymi umysłami tej genialnej wizji...

Czytaj także

Referendum edukacyjne. Szumilas: rewolucja nie jest potrzebna

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2013 08:56
- Czy na pewno chcemy nowej podstawy programowej, nowych podręczników, nowego systemu egzaminacyjnego? - pyta w radiowej Trójce minister edukacji Krystyna Szumilas.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Referendum edukacyjne. Kto powinien decydować o systemie?

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2013 09:46
Zdaniem redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej" Bogusława Chraboty o systemie edukacji w Polsce powinni decydować fachowcy, a nie obywatele w referendum.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Referendum edukacyjne. Elbanowski do posłów: przychodzi dziś do państwa milion obywateli

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2013 13:04
Sejmowy bój o referendum w sprawie sześciolatków. Wnioskodawcy: reforma jest fatalna, nasze dzieci będą analfabetami. Minister edukacji narodowej: dajmy szansę dzieciom.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Referendum edukacyjne. PiS: dzieciom dzieje się krzywda. PO: jeszcze nikomu nauka nie zaszkodziła

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2013 12:25
To wielka szansa dla sześcioletnich dzieci, czy też wielka porażka rządowej reform? Odpowiedź zależy od przynależności partyjnej. Koalicja broni przyjętych rozwiązań. Opozycja uważa, że o zdanie trzeba zapytać obywateli w ogólnopolskim referendum.
rozwiń zwiń