Tajemnica polskiego Titanica

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2014 07:00
Trwają przygotowania do niezwykłej ekspedycji poszukiwawczej w wodach Morza Północnego, tuż u wybrzeży W. Brytanii. W listopadzie 1939 r. zatonął tam polski transatlantyk MS Piłsudski.
MS Piłsudski
MS Piłsudski Foto: Wikimedia Commons/domena publiczna

Jednostka została zwodowana w 1935 r. we włoskiej stoczni i przez 4 lata odbywała regularne rejsy przez Atlantyk do Stanów Zjednoczonych. MS Piłsudski był luksusową jednostką. Wystrojem wnętrza zajęli się najlepsi polscy projektanci i artyści lat 30. XX w. Po wybuchu II wojny światowej ”Piłsudski”, wracający z Nowego Jorku, pozostał w Anglii i przeszedł pod dowództwo brytyjskie.
Po 2 miesiącach – przerobiony i przystosowany do zadań wojennych - wyruszył w rejs do Australii. Niedługo po wyjściu z portu – w tajemniczych okolicznościach poszedł na dno.
Czy przyczyną zatonięcia była niemiecka mina? To m.in. chcą wyjaśnić polscy nurkowie, którzy planują dotrzeć do wraku. I drugie pytanie, które stawia sobie ekipa poszukiwawcza – co stało się z dziełami sztuki i elementami architektonicznymi wyposażenia wnętrza statku?
O historii statku, celach i nadziejach wyprawy opowiedzą: Monika Rogozińska – Prezes Oddzialu Polskiego The Explorers Club oraz Roman Zajder – szef ekspedycji nurkowej, również członek The Explorers Club.

Na "Naukowy zawrót głowy" zapraszamy w poniedziałek 16 czerwca o godz. 21.37.

(asz)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Titanic nie musiał zatonąć

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2013 12:35
Titanic nie musiał zderzyć się z górą lodową, ani zatonąć. Katastrofa tego najnowocześniejszego w swym czasie pasażerskiego liniowca była efektem nałożenia się na siebie błędów ludzkich. Mija 28. rocznica odnalezienia wraku statku na dnie Atlantyku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Titanic - katastrofa, która stała się legendą

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2019 06:00
Na pokładzie, nazwanego niezatapialnym, statku było około 2200 osób - pasażerów i załogi. Zginęło 1500 osób i choć nie była to największa katastrofa na morzu, media wykreowały ją na najbardziej znaną. Ostatnio ujawnione fakty rzucają nowe światło na tragedię statku.
rozwiń zwiń