Hanna Gronkiewicz-Waltz gotowa do debaty z kontrkandydatem

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2014 07:58
Prezydent Warszawy tłumaczyła w radiowej Jedynce, że nie ma czasu na debaty z kilkoma kandydatami, ale chętnie spotka się na dyskusji z konkurentem przed drugą turą.
Audio
  • Hanna Gronkiewicz-Waltz między innymi o wyborach samorządowych w Warszawie (Sygnały dnia/Jedynka)
Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-WaltzFoto: Wojciech Kusiński/PR

Z sondażu opublikowanego przez "Gazetę Wyborczą" wynika, że w najbliższą niedzielę na obecną prezydent Warszawy gotowych jest głosować 42 procent mieszkańców stolicy. Jej głównym rywalem jest kandydat PiS. Jacka Sasina popiera 17 procent wyborców. Jeśli taki wyniki się potwierdzi, niezbędne będzie przeprowadzenie drugiej tury wyborów.

Hanna Gronkiewicz-Waltz przyznała w "Sygnałach dnia", że liczy się z tym, że dojdzie do drugiej tury wyborów. Wiceszefowa Platformy Obywatelskiej zadeklarowała, że w takiej sytuacji stanie do debaty z kontrkandydatem.

- Jestem gotowa do debaty z tą osobą, która przejdzie do drugiej tury - powiedziała. Tłumaczyła też dlaczego teraz unika spotkań z rywalami. - U mnie kampania nie jest głównym zajęciem, tak jak u innych kandydatów - mówiła. Jej zdaniem, debata w której bierze udział 10 osób ogranicza się do tego, że każdy z nich ma tylko 2 minuty na zaprezentowanie swojego programu.

Gość radiowej Jedynki odniosła się też do zarzutów jakie w ostatnich dniach stawiają jej politycy opozycji. Chodzi o sprawę kamienicy przy ul. Noakowskiego, do której część praw odziedziczył mąż prezydent stolicy Andrzej Waltz. Budynek został zreprywatyzowany na podstawie sfałszowanych dokumentów. Według tygodnika "w Sieci" wuj Waltza odkupił prawa do budynku od oszusta, który sfałszował akty notarialne poświadczające zrzeczenie się praw do nieruchomości przez prawowitych właścicieli na kilka dni przed wybuchem wojny. Fałszerz został potem za to skazany na osiem lat więzienia wskutek starań wdowy po prawowitym właścicielu, która przeżyła wojnę.

Zdaniem PiS ta sprawa cieniem się kładzie na rządach Gronkiewicz-Waltz w Warszawie. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Kamiński informował dziennikarzy, że kamienica należała przed wojną do Oppenheimów, rodziny pochodzenia żydowskiego, której większość zginęła w czasie wojny w sowieckich łagrach lub nazistowskich obozach.
- Z uwagi na funkcję, jaką pełni Gronkiewicz-Waltz uważamy, że głęboko niemoralne jest, by majątek po ofiarach Holocaustu w sposób sprzeczny ze stanem faktycznym, bo dziś wiemy, że akty notarialne, w oparciu o które została przeprowadzona reprywatyzacja, były sfałszowane, trafiał do osób pełniących bardzo wysokie funkcje publiczne - tłumaczył. PiS oczekuje wyjaśnień i opublikowania przez prezydent stolicy wszystkich dokumentów, które doprowadziły do reprywatyzacji kamienicy, jeszcze przed niedzielnymi wyborami samorządowymi, w których Gronkiewicz-Waltz ubiega się o reelekcję.

Prezydent Warszawy mówiła, że ta sprawa wraca niczym bumerang przed każdymi wyborami. - Insynuuje się, że byłam sędzią we własnej sprawie. A przecież to administracja Lecha Kaczyńskiego zwróciła tę kamienicę w postępowaniu spadkowym w 2003 roku - dodała.

Potwierdziła, że wystąpi na drogę sądową przeciwko tygodnikowi, który opisał tę sprawę. - Zamiast dyskutować o przyszłości Warszawy próbuje się mnie ciągnąć za nogi sprawą, która była załatwiona za czasów prezydentury w Warszawie Lecha Kaczyńskiego - dodała.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadził: Krzysztof Grzesiowski

Gość: Hanna Gronkiewicz-Waltz

Data emisji: 13.11.2014

Godzina emisji: 7.15

(asop/ag)

>>>Zapis całej rozmowy

Czytaj także

Afera z kamienicą. Hanna Gronkiewicz-Waltz pozywa tygodnik „W Sieci”

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2014 18:13
Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz poinformowała, że wystąpi przeciw tygodnikowi "w Sieci" z pozwem o naruszenie dóbr osobistych w związku z artykułem dotyczącym sprawy jednej z warszawskich kamienic.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Opozycja żąda wyjaśnień od Hanny Gronkiewicz-Waltz w sprawie kamienicy

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2014 07:48
Sprawa dotyczy kamienicy odziedziczonej w części przez męża Hanny Gronkiewicz-Waltz.
rozwiń zwiń