X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Staszewski, Peszek, Kowalczyk - depresja nie wybiera...

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2015 16:05
Justyna Kowalczyk, Jolanta Fraszyńska, Kora, Kazik Staszewski. To ci, którzy odważyli się mówić o depresji otwarcie, ale tych, którzy każdego dnia zmagają się z permanentnym uczuciem przygnębienia jest w naszym kraju dużo więcej. Farmakolodzy z krakowskiego oddziału Polskiej Akademii Nauk szukają leku na tę chorobę.
Obraz zmian jakie zachodzą w mózgu myszy pod wpływem zastosowania preparatów przeciwdepresyjnych
Obraz zmian jakie zachodzą w mózgu myszy pod wpływem zastosowania preparatów przeciwdepresyjnychFoto: Ewa Syta

„W smutek opakowana, stoję w ciszy po kolana, ej czy ktoś słyszy mnie, ej tu jestem na dnie, w smutek opakowana leżę zakneblowana,[…] ej czy ktoś wie jak tu jest na dnie, ej czy ktoś wie jak tu jest na samym dnie". Oto słowa piosenki Marii Peszek, która tuż po premierze płyty na której znalazł się cytowany fragment tekstu, otwarcie opowiadała o swoich zmaganiach z depresją. Lista „sławnych, pięknych i bogatych", których dotknęła ta choroba jest dużo dłuższa. Justyna Kowalczyk, Jolanta Fraszyńska, Kora, Kazik Staszewski.To ci, którzy odważyli się  mówić o depresji otwarcie, ale  tych, którzy każdego  dnia zmagają się z permanentnym uczuciem przygnębienia jest w naszym kraju dużo więcej.

Ostatnie szacunki mówią, że aż 1, 5 miliona Polaków cierpi na depresję. Ci, którzy przez nią przechodzili, przyznają, że objawy są trudne do opisania i do zrozumienia przez ludzi, którzy nigdy jej nie doświadczyli. Chorzy zwykle mówią o niczym nieuzasadnionym lęku, nieustannie towarzyszącym im niepokoju, braku motywacji do działania, a nawet wykonywania codziennych, rutynowych czynności, a przede wszystkim o poczuciu, że nic w życiu już nie sprawia im przyjemności.

Choć depresja jest coraz częściej diagnozowaną chorobą, to wciąż pozostawia wiele niewiadomych. Dlatego naukowcy z całego świata nie ustają w wysiłkach, by wypełnić te białe plamy. Wśród tych, którzy podjęli to niełatwe wyzwanie znaleźli się farmakolodzy z krakowskiego oddziału Polskiej Akademii Nauk. Tak ruszył projekt „De-Me-Ter" czyli „Depresja – Mechanizmy- Terapia". W mieszczącym się przy ulicy Smętnej Instytucie przez kilka lat, kilkudziesięciu specjalistów zajmowało się całą serią badań, analiz  i eksperymentów, które miały przybliżyć ich do znalezienia odpowiedzi na ich nurtujące pytania. Wśród najważniejszych – jak działają dostępne na polskim rynku leki przeciwdepresyjne?, jakie czynniki zwiększają prawdopodobieństwo zapadalności na depresję?, czy istnieją geny odpowiedzialne za powstawanie tej choroby?, a przede wszystkim - czy istnieje substancja, która szybko i skutecznie przyniesie ulgę choremu?

Mniej więcej w połowie lat 50-tych ubiegłego wieku zaczęto stosować leki w leczeniu depresji „to był duży sukces, ale nie do końca" – przekonuje farmakolog profesor Władysław Lasoń, biorący udział w projekcie. „Około 30 procent pacjentów, to pacjenci lekooporni, czyli nie reagujący na działanie leków przeciwdepresyjnych. W takich przypadkach psychiatrzy stosują elektrowstrząsy – metodę bardzo skuteczną, jednak  nie zapobiegającej nawrotom choroby". Ponadto naukowcy zwracają uwagę na liczne efekty uboczne stosowania terapii farmakologicznej i długi czas oczekiwania na skutki działania przyjmowanych środków. Bardzo często pacjent pierwsze, pozytywne rezultaty działania leków odczuwa dopiero po przeszło miesiącu od momentu rozpoczęcia terapii. „Te wszystkie problemy skłaniają nas, by poszukiwać nowych rodzajów leków, bardziej skutecznych i bezpieczniejszych" – podkreśla profesor Lasoń.

Dla krakowskich naukowców jednym z podstawowych narzędzi badawczych są doświadczenia przeprowadzane na zwierzętach. W nowoczesnych laboratoriach bada się tysiące próbek. „Dzięki zaawansowanym technologiom jesteśmy w stanie przebadać tkanki mózgowe, które zmieniły się pod wpływem leków przeciwdepresyjnych" – przyznaje Michał Korostyński z zakładu Neurofarmakologii Molekuralnej. „Mamy możliwość dokładnego prześledzenia tego, co działo we fragmencie struktury mózgu. Na tej podstawie możemy również przewidzieć, efekt działania leków przeciwdepresyjnych różnego typu".

Uczestnicy projektu „De- Me- Ter" przyznają, że droga do odkrycia substancji skutecznej i przynoszącej szybkie efekty jest długa i wyboista, a  na każdym etapie jest jeszcze wiele znaków zapytania. Jednak „wiele zachowań, które zaobserwowaliśmy i opisaliśmy u zwierząt, jesteśmy w stanie przełożyć na zachowania, które obserwujemy u pacjentów. To nie jest taka prosta droga – dziś wynik, a jutro testy kliniczne, ale utrzymując ten tok badań, wciąż analizując rezultaty eksperymentów  przeprowadzanych w wielu pracowniach, mamy nadzieję, że w końcu możemy osiągnąć cel" – mówi z nadzieją Małgorzata Frankowska z pracowni Farmakologii Uzależnień. Uczestnicy projektu doskonale zdają sobie sprawę z tego, ze proces poszukiwania leku trwa minimum 10 lat. Ponadto koszt badan klinicznych na lekach, to dziesiątki, a nawet setki milionów dolarów - czyli kwoty, które są poza zasięgiem niewielkich instytucji naukowych.

„Opublikowaliśmy szereg prac, które są powszechnie dostępne dla świata naukowego. Czy spotkają się z zainteresowaniem? Mam nadzieję, że tak" – na to liczy kierownik projektu „Depresja – Mechanizmy – Terapia"  profesor Krzysztof Wędzony. Z kolei psychiatrzy czekają na nowy skuteczniejszy lek. „Skuteczniejszy czyli zwiększający odczuwanie przyjemności" – przyznaje profesor Łukasz Święcicki, ordynator oddziału chorób afektywnych warszawskiego Instytutu Psychiatrii i Neurologii – „nie potrzebujemy leków znieczulających, ten etap w psychiatrii mamy już za sobą. Nie chcę ludzi wprawiać w śpiączkę, chciałbym, by życie było dla nich mniej przykre".

Ewa Syta

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Światowy Dzień Chorego. Co dolega służbie zdrowia?

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2015 19:33
- Wszyscy mogą strajkować. Natomiast pacjenci muszą przyjąć to, co wywalczą i uzgodnią lekarze, pielęgniarki oraz decydenci - mówiła w radiowej Jedynce Urszula Jaworska, założycielka Banku Dawców Szpiku Kostnego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak finansować medycynę? Czy potrzeba zmiany na system mieszany?

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2015 16:20
W Polsce system ochrony zdrowia nie przewiduje łączenia środków prywatnych z pieniędzmi z ubezpieczenia. Zdaniem gościa Jedynki prof. Jacka Szaflika, jest wiele argumentów za tym, żeby wprowadzić system mieszany.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Chemia pomoże zwalczyć skutki Tłustego Czwartku

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2015 00:02
Nowy związek chemiczny może pomóc w walce z uciążliwymi skutkami tłustego czwartku. Tak sugerują naukowcy, którzy podkreślają jednak, że nie stanie się to od razu.
rozwiń zwiń