Kołysanie diabła, czyli o magicznych praktykach towarzyszących narodzinom dziecka

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2013 13:44
W Polsce wiązanie czerwonej wstążki na rączce niemowlaka ma zabezpieczyć go przed złym okiem, urokami. Ten zwyczaj jest praktykowany wśród części Polaków.
Kołysanie diabła, czyli o magicznych praktykach towarzyszących narodzinom dziecka
Foto: East News/Glow Images

Przyjście dziecka na świat to ważne wydarzenie w każdej rodzinie. Okres ciąży i pierwsze miesiące macierzyństwa w naszej tradycji kulturowej były bogate w różne zachowania wierzeniowe. Według danych Polskiego Atlasu Etnograficznego jeden z najoryginalniejszych zwyczajów dotyczył kołyski. Na przykład był zakaz kolebania pustej kołyski, bo takie działanie odbiera sen dziecku, ponadto w pustej kolebce są złe moce i kołysze się diabła. W części regionów pozwalano, w części nie, dekorować kołyskę kwiatami. Taka dwuznaczność dotyczyła też np. kota, bo wg jednych kot w kołysce odbiera sen dziecku, wg drugich sprzyja zasypianiu.
O dawnych zwyczajach dotyczących myślenia magicznego związanego z narodzinami dziecka i pierwszymi miesiącami jego życia oraz tym, czy magiczne myślenie wciąż jest obecne, bo silna jest chęć zapewnienia dziecku dobrego startu i bezpiecznego rozwoju będzie mówić dr Anna Drożdż – Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej, Wydział Etnologii i Nauk o Edukacji Uniwersytet Śląski. 
Do słuchania audycji "Naukowy zawrót głowy" w środę, 7 sierpnia, po godz. 23.30 zaprasza Dorota Truszczak.

Zobacz więcej na temat: magik wiara
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ks. Bartczak: jestem jedynym koleżką, który nawija w sutannie

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2013 11:57
Ksiądz Jakub Bartczak z parafii św. Wawrzyńca przy ul. Żernickiej we Wrocławiu nagrał hip-hopowy teledysk, w którym zachęca młodzież do czytania Pisma Świętego.
rozwiń zwiń