X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Colargol i Uszatek. Se-ma-for to Hollywood w skali mikro

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2013 16:06
Dawno, dawno temu, gdy z małego ekranu nie straszyły dzieci japońskie potworki, mogliśmy podziwiać przygody kotów Filemona i Bonifacego, Misia Uszatka i Colargola. Filmy powstały w łódzkiej wytwórni filmów lalkowych i rysunkowych Se-ma-for.
Audio
  • Colargol i Uszatek. Se-ma-for to Hollywood w skali mikro (Jedynka/Lato z Radiem)
Miś Colargol
Miś ColargolFoto: PAP/Archiwum/Piotr Polak

Przez ponad 60 lat w Se-ma-forze powstało około 1500 obrazów (w tym około 800 lalkowych), które zdobyły na całym świecie ponad 300 nagród i wyróżnień

Wystarczy wymienić filmy "Przygody Kota Filemona", "Zaczarowany ołówek", "Miś Uszatek", "Przygody Misia Colargola”. - Ten ostatni zdobył największą popularność na świecie. Powstał w koprodukcji z Francuzami od serialu "Było sobie życie”. Colargol był znany w Kanadzie jako Jeremy, a w USA jako Barnaby - powiedział w audycji "Lato z Radiem" Zbigniew Żmudzki, prezes Fundacji Filmowej Se-ma-for i założyciel muzeum przy wytwórni filmów. W Azji i w Europie bardzo popularny z kolei był Miś Uszatek. W Finlandii nawet bardziej popularny niż w Polsce. Nazywał się Nalle Luppakorva.

Doskonale te bajki pamięta Marta Mękarska z Fundacji Filmowej Se-ma-for. Jak przyznała wejście do "domu” tych postaci było fantastycznym przeżyciem. Przypomniała, że w czasach gdy powstawały, nie było komputerów i każdą fazę ruchu bohaterów bajek trzeba było narysować na folii, która była później wykorzystywana w wieloplanie. Ewentualnie trzeba było wykonać ten ruch w animacji lalkowej. - To było i jest niesamowicie pracochłonne. Techniki animacyjne nadal funkcjonują, ale są wspomagane przez techniki komputerowe. Przede wszystkim w procesie postprodukcji. Kiedyś dopiero po całym dniu zdjęciowym dowiadywaliśmy się, czy dobrze zrobiono ujęcia. Teraz można to sprawdzać na bieżąco - wyjaśniła Mękarska. Jak podkreśliła, plan animacji lalkowej to Hollywood w skali mikro. - Gdy wchodzi się na plan zdjęciowy, to jakby przekroczyło się próg magicznego królestwa - dodała.

Ale Se-ma-for to też nowe produkcje. Do najgłośniejszych należy "Zajączek Parauszek". Zdjęcia powstają od trzech lat. To serial lalkowy. Animacja lalkowa jest zresztą podobna do tego co dzieję się na planie w filmie aktorskim. Mamy dekorację, aktorów (lalki) i ekipę zdjęciową. A dla Polaków jest o tyle ważna, że to gatunek wymyślony przez Władysława Starewicza ponad 100 lat temu. - Stworzenie tego gatunku to nasz największy wkład w rozwój kinematografii światowej. W Se-ma-forze nadal robimy takie filmy. Taki jest też Zajączek Parauszek - wyjaśnił Zbigniew Żmudzki.

Film nawiązuje do bajek Se-ma-foru, które można było oglądać całą rodziną. Ma wychowawczą i ciepłą fabułę z morałem. - Pierwsze odcinki wyniosłam z Se-ma-fora i zaniosłam na rodzinne oglądanie. Wszyscy byli zachwyceni. Mówili, że nareszcie powstała bajka, którą można pokazać dzieciom. Natomiast dzieci siedziały jak zaczarowane - ujawniła pani Marta.

Przy studiu Se-ma-for działa też muzeum. Powstało, bo do końca nie było wiadomo, co robić z dekoracjami i lalkami, które zostały po filmach. - Mamy tam stare lalki, są folie z "Zaczarowanego ołówka" i "Kota Filemona", jest trochę sprzętu - wylicza Żmudzki. Każdy może się dowiedzieć, co to jest animacja i jak powstają filmy rysunkowe. To doskonałe miejsce na rodzinną wycieczkę.

Ze Zbigniewem Żmudzkim i Martą Mękarską rozmawiała Małgorzata Raducha.

tj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Oscary 2013: Adele triumfowała dzięki Bondowi - relacja z gali

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2013 10:58
Najlepszym filmem ogłoszono "Operację Argo". Statuetkami uhonorowano aktorów: Jennifer Lawrence, Daniela Day-Lewisa, Anne Hathaway i Christopha Waltza. Najlepszą piosenką okazał się hit "Skyfall" z najnowszej części przygód Jamesa Bonda.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Gdzie jest Nemo?" "Na takich kreskówkach można uczyć się aktorstwa"

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2013 15:02
"Gdzie jest Nemo?" to produkcja australijsko-amerykańska z 2003 roku. Obraz obsypano nagrodami; otrzymał m.in. Oskara jako najlepszy długometrażowy film animowany. - Na takich kreskówkach można uczyć się aktorstwa - uważa Krzysztof Globisz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Chłopiec i jego atom”. Film IBM w Księdze Rekordów Guinnessa

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2013 21:43
Eksperci giganta komputerowego IBM zapewniają, że obraz "Chłopiec i jego atom” jest najmniejszym filmem świata w kategorii "animacja poklatkowa”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

W Santiago de Chile rozpoczął się Festiwal Animacji. Będą polskie akcenty

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2013 10:40
W ramach imprezy pod nazwą Chile Monos swoje prace pokażą artyści z 52 krajów.
rozwiń zwiń