Ostry spór o domniemane więzienia CIA

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2012 20:00
- Ostrożnie z ferowaniem wyroków w sprawie domniemanych tajnych więzień CIA w Polsce - mówi większość gości Debaty w Jedynce.
Audio
Więźniowie po przybyciu do Guantanamo, w obszarze Camp X-Ray
Więźniowie po przybyciu do Guantanamo, w obszarze Camp X-RayFoto: Wikipedia/Shane T. McCoy, U.S. Navy

Janusz Palikot grzmi, że to hańba, iż w Polsce były więzienia CIA i domaga się Trybunału Stanu dla Leszka Millera. Ale inne partie są bardziej ostrożne w ferowaniu wyroków.

Znaczne część jedynkowej debaty dotyczyła rewelacji ujawnionych przez "Panoramę" i "Gazetę Wyborczą", że były szef wywiadu Zbigniew Siemiątkowski otrzymał od prokuratury zarzuty przekroczenia uprawnień oraz naruszenia prawa międzynarodowego poprzez "bezprawne pozbawienie wolności" i "stosowanie kar cielesnych" wobec jeńców wojennych. Według obu mediów, warszawska prokuratura postawiła zarzuty byłemu szefowi wywiadu 10 stycznia, ale nie podała tego publicznie, gdyż sprawa jest ściśle tajna.

Prof. Tadeusz Iwiński z SLD zwraca uwagę, że nie ma żadnych podstaw do stawiania kogokolwiek przed Trybunałem Stanu. Dziwi się Januszowi Palikotowi, że uzurpuje sobie prawo do decydowania, kto mna stanac przed Trybuynałem. Poliotyk zwraca uwagę, że sprawa domniemanych więzień CIA wraca razz po raz jak potwór z Loch Ness.

Armand Ryfiński z Ruchu Palikota tłumaczy, że jego ugrupowanie nie zamierza „odzierać ze skóry” Leszka Millera, ale walczy – jak to ujął – o to, aby elementarna przyzwoitość i odpowiedzialność w polskiej polityce zaczęła istnieć. Zwraca uwagę, że w Polsce kolejne rządy patrzyły na zaniedbania poprzedników przez palce.
Józef Zych z PSL studzi emocje. Były marszałek Sejmu zwraca uwagę, że prokurator może Siemiątkowskiemu postawić zarzuty, ale do sformułowania aktu oskarżenia jest jeszcze daleka droga. Poza tym powinien być najpierw zarzut naruszenia polskiego prawa, a dopiero potem prawa międzynarodowego. Więc on, jako prawnik, musi wypowiadać się na podstawie dowodów, a na razie takich dowodów nie zna.

Michał Szczerba z PO zgadza się z prezydentem Komorowskim, że sprawa jest drażliwa i kłopotliwa i bolesna. Sprawa dotyczy nie tylko ekipy SLD, która rządziła w latach 2001-2004, ale państwa polskiego. Liczy, że organa państwa wyjaśnią sprawę raz na zawsze.

>>>Przeczytaj zapis Debaty

Adam Rogacki z PiS przypomina okoliczności, w jakim wszystko się działo. jego zdaniem, jest mało prawdopodobne, żebyśmy poznali wszystkie szczegóły, a racja stanu wymaga od wszystkich polityków dużej odpowiedzialności. Zaś wypowiedzi Janusza Palikota traktuje, jako konkurencyjne działania na scenie politycznej.

Andrzej Romanek z Solidarnej Polski uważa, że nieprzypadkowo przeciek z prokuratury o postawieniu zarzutów Zbigniewowi Siemiątkowskiemu 10 stycznia nastąpił właśnie teraz. Jego zdaniem, w ten sposób koalicja chce zmiękczyć Leszka Millera, który zdecydowanie sprzeciwia się planom rządu w sprawie reformy emerytalnej.

Goście w studiu radiowej jedynki mówili również o polskiej polityce zagranicznej. Przyczynkiem do dyskusji było przyjęcie przez rząd "Założeń polskiej polityki zagranicznej na 2012 rok". Choc dokument jest opatrzony klauzulą „zastrzeżone. W czwartek minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski będzie mówił w Sejmie o polskiej polityce zagranicznej.

Debatę prowadził Przemysław Szubartowicz.

(ag)