Strach przed tsunami jest zrozumiały

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2012 17:49
Po tym co wydarzyło się w 2004 roku trudno się dziwić, że ludzie wpadli w panikę. Na szczęście tym razem trzęsienie było mniej niszczycielskie. Dlaczego?
Audio
Aceh, Indonezja. Mieszkańcy uciekają przed tsunami, które na szczęście nie nadeszło.
Aceh, Indonezja. Mieszkańcy uciekają przed tsunami, które na szczęście nie nadeszło. Foto: PAP/EPA/HOTLI SIMANJUNTAK

Aby powstała zabójcza fala tsunami muszą być spełnione trzy warunki - mówi goś Jedynki prof. Stanisław Lasocki z Instytutu Geofizyki PAN. Po pierwsze trzesienie ziemi musi być silna. Po drugie musi nastąpić pod dnem oceanu. Takl było teraz i w 2004. Trzeci warunek jest taki, że dno oceanu musi w znacznym stopniu poruszyć się pionowo. Musi albo bardzo się wypiętrzyć, albo opaść. Tak było w Boże Narodzenie 2004, gdy fala zabiła blisko 300 tysięcy ludzi. Ty m razem dno w wyniku trzęsienie nie poruszało się pionowo tylko poziomo. Skału nie wypiętrzyły się ani nie opadły. Dzięki temu nie powstała fala tsunami.

Zdjęcia z Indonezji ukazują ludzi w panice uciekających na wyżej położone tereny. Trudno się dziwić - mówi prof Lasocki. Wszyscy przecież pamiętają tragedię z 2004. A przed falą tsunami nie można się obronić. Można tylko uciekać wyżej. Najlepiej dostać się na naturalne wzniesienia. Ale z tym jest zawsze kłopot, bo najczęściej trzeba tamn dojechać samochodem. To zabiera czas. Tworzą się korki i taka ewakuacja jest trudna.

Dlatego ucieczka na wyższe piętra dobrze osadzonych budynków jest racjonalna - ocenia prof Lasocki. - Fale tsunami nie mają więcej jak 20-30 metrów. A zatem 5-6 piętro to bezpieczna wysokość. Tsunami zmywa z powierzchni ziemi powszechne w tamtym regionach, lekkie, budowane z nietrwałych materiałów domki. Ale murowane, z dobrymi fundamentami budynki są bezpiecznymn schroniemiem.

Obecne trzęsieni było jeszcze inne z jednego powodu. Władze państw w tamtym, zagrożonym ruchamik tektonicznymi regionie po katakliźmie z 2004 wyciągnęły lekcję i z pomocą naukowców zainstalowały system stacji ostrzegających o nadciągających falach tsunami. Jest więc czas na ewakuację i ratowanie ludzkiego życia i dobytku.

Profesor Stanisław Lasocki mówi także, że dobrze że to trzęsienie nie było tak niszczycielskie jak poprzednie. W tym regionie muszą następować ruchy płyt tektonicznych. Co jakiś czas energia musi się wyzwolić. Lepiej, żeby wyzwalała się w mniej niszczycielski sposób.

AS

Czytaj także

Trzęsienie ziemi na Bali. Zniszczone szpitale, ranni

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2011 07:25
Trzęsienie ziemi o sile 6 stopni w skali Richtera wywołało panikę na indonezyjskiej wyspie Bali. Rannych zostało 17 osób, a setki turystów w panice uciekało z hoteli.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Silne trzęsienie ziemi u wybrzeży Indonezji

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2012 20:36
Rząd Indonezji odwołał ostrzeżenie przed tsunami po trzęsieniu ziemi o sile 7,3, które wystąpiło na Oceanie Indyjskim w odległości ok. 420 km od północnego wybrzeża Sumatry.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Indonezja: wstrząsy wtórne o sile 6,5 w skali Richtera

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2012 10:30
Wstrząsy wystąpiły po trzęsieniu o sile 8,6, które nawiedziło wcześniej region na południowy zachód od indonezyjskiej prowincji Aceh na Sumatrze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jedno z najsilniejszych trzęsień w historii

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2012 13:01
26 grudnia 2004 roku potężne trzęsienie o sile 9,1 w skali Richtera spowodowało tsunami na Oceanie Indyjskim, w wyniku którego zginęło ponad 200 tys. osób.
rozwiń zwiń