"Zobaczyć morze". Patrzeć nie tylko wzrokiem

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2013 14:09
"Zobaczyć morze", to nietypowy projekt. Pełnomorski rejs na historycznym żaglowcu "Zawisza Czarny", gdzie połowa załogi to osoby niewidome, lub niedowidzące.
Audio
  • Rejs "Zobaczyć morze" na żaglowcu "Zawisza Czarny" (Jedynka/Z kraju i ze świata)
Żaglowiec Zawisza Czarny
Żaglowiec "Zawisza Czarny"

Organizuje go Fundacja "Gniazdo Piratów". Radiowa Jedynka jest jego patronem medialnym.

Patrzeć można na różne sposoby, nie tylko wzrokiem.  – Istotą projektu nie jest przewiezienie osób niewidzących po morzu, tylko danie możliwości bycia pełnoprawnym załogantem, łącznie ze stawaniem za sterem – powiedział Marcin Cały z Fundacji "Gniazdo Piratów".

Projekt będzie realizowany od 5 sierpnia do 4 września 2013 roku. Ale jego  organizacja zaczyna się wiele miesięcy wcześniej.  – Szukanie sponsorów, ustalanie trasy terminów i zebranie załogi. Zawsze chcemy mieć jak najwięcej nowych osób na rejsie. Zarówno niewidzących, jak i widzących. Osoby widzące na pewno wiele dowiadują się o niewidomych, o tym, że to taki sam człowiek - przekonuje Roman Roczeń, który jest niewidomy.

Ważnie jest też to, co pozostanie po rejsie. U ludzi widzących to przekonanie, że nie najważniejsze w życiu jest skupianie się na pomaganiu, a pozwolenie ludziom niewidomym robić pewne rzeczy. Niewidomi natomiast przekonują się, że potrafią.

"Zobaczyć morze". Posłuchaj rozmowy Przemysława Szubartowicza z Marcinem Całym i Romanem Roczniem z Fundacji "Gniazdo Piratów".

Zobacz więcej na temat: Polskie Radio Zawisza_Czarny

Czytaj także

Niewidomi na żaglowcu, czyli 300 ton władzy

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2012 19:15
Zawisza Czarny na ten specjalny rejs zabiera załogę w połowie składającą się z osób niewidomych. I, co istotne, w projekcie "Zobaczyć morze” nie ma taryfy ulgowej. Ani dla niepełnosprawnych, ani dla zdrowych.
rozwiń zwiń