Wycieki z Wikileaks

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2010 13:00
Dobre jest, że opinia publiczna może dowiedzieć się tego, co rządzący chcieli ukryć - uważa prof. Roman Kuźniar.
Audio
  • prof. Kuźniar i prof. Hubner o wyciekach w portalu Wikileaks oraz polityce międzynarowej

Goście Grzegorza Ślubowskiego w magazynie "Z kraju i ze świata" komentowali ujawnienie przez portal Wikileaks tajnych dokumentów Pentagonu na temat wojny w Iraku.

Wikileaks sugeruje, że amerykańscy dowódcy ignorowali informacje o torturach dokonywanych przez Irakijczyków. Z tajnych materiałów wynika również, że na wojskowych punktach kontrolnych zginęły setki cywilów.

Jak donosi z Waszyngtonu Marek Wałkuski, korespondent Polskiego Radia, Pentagon twierdzi, że dokumenty nie dają opinii publicznej żadnej nowej wiedzy na temat wojny w Iraku.

- Nie jest dobre, że te informacje wyciekły, ale dobre jest, że opinia publiczna może dowiedzieć się tego, co rządzący chcieli przed nią ukryć - uważa prof. Roman Kuźniar, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Według prof. Danuty Hubner, europosłanki i przewodniczącej Komisji Rozwoju Regionalnego w Parlamencie Europejskim, intencją tych, którzy doprowadzili do wycieku, była chęć pokazania prawdy.

- Mam nadzieję, że byli na tyle odpowiedzialni, że zadbali o bezpieczeństwo informatorów  tych wiadomości – mówi Danuta Hubner.

Dodaje, że chciałaby, aby takie sprawy nie były w przyszłości skandalem, ale podstawą do poważnych dyskusji o polityce międzynarodowej. Goście podkreślili, że większość państw europejskich chciałaby utrzymania obecności Amerykanów w polityce Europy.  

- W interesie Stanów jest silna i zwarta Europa. Dla Stanów zagrożeniem są Chiny i to na rozmowach z nimi muszą się skupić. My jesteśmy dla nich partnerem, więc nie oczekują z naszej strony , że im wsadzimy noża w plecy – uważa Danuta Hubner.

Goście Jedynki rozmawiali również o konieczności porozumienia się Europy zarówno z USA jak i z Rosją oraz o stosunkach polsko-litewskich.

(im)

Czytaj także

Skąd WikiLeaks ma tajne dokumenty?

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2010 18:21
Platforma internetowa WikiLeaks, korzystając ze zmodyfikowanego oprogramowania Wikipedii, od grudnia 2006 roku publikuje w sieci oryginalne dokumenty np. rządów czy firm, zakwalifikowane jako tajne i wskazujące na działanie niezgodne z prawem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Ostro potępiamy te nieodpowiedzialne przecieki"

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2010 10:58
Dowództwo sił NATO w Afganistanie potępiło opublikowanie przez portal WikiLeaks 90 tysięcy tajnych dokumentów dotyczących wojny z talibami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

WikiLeaks: to dopiero początek. Nie boimy się

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2010 12:20
W najbliższych tygodniach opublikujemy 15 tys. kolejnych tajnych dokumentów o wojnie w Afganistanie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Oskarżenia WikiLeaks bardzo poważne"

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2010 10:14
Oskarżenia zawarte w portalu WikiLeaks na temat nadużyć wobec więźniów w Iraku są "bardzo poważne" - powiedział w niedzielę wicepremier Wielkiej Brytanii Nick Clegg w wywiadzie dla BBC.
rozwiń zwiń