Józef Skrzek o Niemenie: byliśmy kumplami do końca

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2014 17:00
- Mocno sobie zaufaliśmy - wspominał w radiowej Jedynce Józef Skrzek jednego z najwybitniejszych współczesnych polskich muzyków i kompozytorów.
Audio
  • Józef Skrzek wspomina Czesława Niemena (Muzyczna Jedynka)
Czesław Niemen
Czesław NiemenFoto: PAP/DPa/picture-alliance

Miesiąc Czesława Niemena w "Muzycznej Jedynce" >>>

Józef Skrzek jest założycielem zespołu Silesian Blues Band. Grali w nim też Apostolis Anthimos (gitara) i Jerzy Piotrowski (perkusja). W latach 1972-1973 trzej muzycy współpracowali z Czesławem Niemenem, Helmutem Nadolskim i Andrzejem Przybielskim pod nazwą Grupa Niemen. Nagrali wspólnie trzy albumy.

Skrzek tłumaczył, że świetnie rozumiał się duchowo i muzycznie z Niemenem. Kłopoty pojawiły się poza sceną i mieli je prowokować ludzie z branży muzycznej, którzy ich poróżnili. - Ktoś nas ciągle dzielił. Był on i oni, czyli support. Pojawił się dystans pomiędzy tym kim był Czesław Niemen, a kim byli muzycy z nim współpracujący - powiedział multiinstrumentalista w "Muzycznej Jedynce".

Pogodzenie tego okazało się niemożliwe. O odejściu z zespołu zdecydował Skrzek. Jego zdaniem ta informacja wielu rozzłościła. - Zaczęto mi nawet grozić. Oberwałem za to, bo miałem potem kilka możliwości wyjazdowych z SBB. Nie mogliśmy jednak z nich skorzystać, nie mogliśmy grać. To była kara, którą ktoś nam wymyślił - stwierdził muzyk w rozmowie ze Zbigniewem Zeglerem.

Odwiedź kanał muzyczny Polskiego Radia na YouTube >>>

Przyjaźń Niemena i Skrzeka jednak przetrwała. W latach 90. pojawił się nawet pomysł powołania wspólnej fundacji. Niemen zaprosił go do organizacji związanej z polskimi artystami grającymi awangardową muzyką. - Czesławowi chodziło o to, żeby takiej muzyki było w polskich mediach więcej - tłumaczył Skrzek. Muzycy mieli też ponownie wspólnie zagrać m.in. na festiwalu w Petersburgu. Wtedy jednak Niemen zachorował. W jednej z ostatnich rozmów ze Skrzekiem mówił, że czeka go jeszcze tylko jedna operacja i zaczynają działać. - Nie zdążyliśmy - podsumował Skrzek.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

"Muzyczna Jedynka" na antenie Jedynki od poniedziałku do piątku między godz. 13.00 a 15.00. Zapraszamy!

tj/asz

Komentarze1
aby dodać komentarz
Marek Zawadka2014-03-21 12:35 Zgłoś
W dniu 13 kwietnia 2014 na festiwalu Jazz nad Odrą we Wrocławiu wystąpi grupa SBB w oryginalnym składzie z Jerzym Piotrowskim. Upłynęło już 40 lat od rozstania Niemena ze Skrzekiem, Lakisem i Ketą. Z każdym z tych muzyków Niemen odnawiał kontakty - także współpracując na scenie muzycznej. Wsparcia śląskiej Trójki zabrakło Czesławowi, gdy ze sławami wytwórni CBS nagrywał album w USA. Wielka szkoda, bo razem tworzyli niezwykle ekspresyjny i oryginalny band, mogący zawojować zachodnie rynki w latach 70.

Czytaj także

"Katharsis", czyli el-muzyka Czesława Niemena

Ostatnia aktualizacja: 24.01.2014 11:56
Termin el-muzyka wymyślili Czesław Niemen z Markiem Bilińskim. - Naradzili się przed mikrofonem publicznego radia, że będą go używać w odniesieniu do muzyki elektronicznej - wyjaśnił w radiowej Jedynce muzyczny dziennikarz Jerzy Kordowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czesław Niemen: człowiek nie odkrył jeszcze piękna świata

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2014 15:11
W 1999 roku Czesław Niemen zapytany o wartość dla niego absolutną i niepodważalną powiedział: "Niewątpliwie Stwórca, ponieważ wszystko, co mnie otacza jest tak niepojęte, że nie można nie dostrzec tego. To jest coś, co wyzwala zachwyt". Piosenka "Piękny jest ten świat" miała się znaleźć na krążku, którego już nie wydał.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czesław Niemen felietonista. "Najwięcej kontrowersji było w branży"

Ostatnia aktualizacja: 03.02.2014 15:55
- W 2003 roku do mediów przeniknęły informacje o jego kłopotach zdrowotnych, wtedy już bardzo poważnych. W nawiązaniu do tego w jednym z ostatnich swoich felietonów Czesław Niemen napisał: "Jam nie Potakiewicz i w świecie ułudy już od dawna mnie nie ma" - mówił w radiowej Jedynce Wiesław Królikowski ("Teraz Rock").
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tadeusz Woźniak: byłem skromną częścią recitalu Czesława Niemena

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2014 15:15
- Miałem swoje 15 minut, w czasie których Czesław dawał odetchnąć przede wszystkim sobie, ale i publiczności. Zespół Akwarele, na czele którego wówczas stał, grał według klasycznego modelu grupy rockowej. Ja tymczasem śpiewałem skromne ballady z gitarą - mówił w Jedynce Tadeusz Woźniak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tomasz Jaśkiewicz: gdy mistrz Niemen śpiewał, moja gitara mogła milczeć

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2014 09:00
- Nieraz się zdarzało, że stałem na scenie zasłuchany i prawie nie grałem na gitarze. Nie chciałem się wtrącać tam, gdzie Czesław uprawiał swoje mistrzostwo - mówił w Jedynce Tomasz Jaśkiewicz, etatowy gitarzysta Czesława Niemena.
rozwiń zwiń