Kinga Preis: historia każdego alkoholika jest powieleniem tej samej historii

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2014 15:36
- Zawsze jest to osoba chora, cierpiąca, która cały świat dostosowuje do swoich potrzeb. Może być ona wykształcona albo nie, mieć mniejszą albo większą samoświadomość swojej choroby, ale to w niczym nie pomaga - mówiła w radiowej Jedynce odtwórczyni jeden z ról w filmie "Pod Mocnym Aniołem".
Audio
  • Kinga Preis o roli w filmie "Pod Mocnym Aniołem" (Aktualności kulturalne/Jedynka)
Kinga Preis (L) na planie filmu Pod mocnym aniołem realizowanego na terenie Szpitala Psychiatrycznego w Krakowie - Kobierzynie
Kinga Preis (L) na planie filmu "Pod mocnym aniołem" realizowanego na terenie Szpitala Psychiatrycznego w Krakowie - KobierzynieFoto: PAP/Jacek Bednarczyk

Kinga Preis w najnowszym filmie Wojciecha Smarzowskiego gra alkoholiczkę Manię, która razem z głównym bohaterem Jerzym (Robert Więckiewicz) trafia na oddział odwykowy. - Moja bohaterka to skrajny przypadek. Jej cały świat od momentu urodzenia jest wódą. Na mój własny użytek stworzyłam sobie historię Manii, której mama i tata również pili, pije jej mąż, i która nie wyściubia nosa poza swoją melinę. Przez świat, który ją otacza, nie traktuje ona siebie w sposób godny. Jest jak zwierzę, jak rodzaj zaszczutego, katowanego psa, który i tak merda ogonem, bo nic innego nigdy nie dostała - tłumaczyła aktorka.

Wywiady z twórcami na kulturalnym kanale Polskiego Radia na YouTube >>>

Jak wspomina, postać Manii tworzyła wspólnie z charakteryzatorką Ewą Drobiec. - Wojtek na początku był tak skoncentrowany, do czego miał absolutne prawo, na postaci granej przez Roberta, że trochę nas zostawił w takim lęku i niepewności. Mieliśmy tylko scenariusz, w którym oczywiście wszystkie postaci były zbudowane, ale trzeba było jeszcze nanieść na to swoje przemyślenia. Pierwszą osobą, z którą stworzyłam charakter Manii była właśnie Ewa. Dużo ze sobą rozmawiałyśmy jaki to jest rodzaj alkoholika i doszłyśmy do wniosku, że ta wóda jest wylana na jej twarzy. Zrobiłyśmy odlew mojej buzi, na którym Ewa spróbowała ulepić nową Manię. Szalenie mi to pomogło - podkreślała Kinga Preis.

Po roli w filmie "Pod Mocnym Aniołem" w kwietniu aktorka rozpocznie próby do sztuki na podstawie bajki filozoficznej Doroty Masłowskiej, którą w warszawskim Teatrze Studio przygotowuje Agnieszka Glińska.

Rozmawiała Joanna Sławińska.

pg/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Robert Więckiewicz o roli "Pod Mocnym Aniołem": pozbyłem się granic i bezpieczników

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2014 19:22
Odtwórca głównej roli w najnowszym filmie Wojtka Smarzowskiego podkreśla, że musiał bezwarunkowo zawierzyć reżyserowi. - Nie miałem żadnej asekuracji, pozbyłem się wszelkich bezpieczników, które aktorzy zwykle mają, by czegoś nie pokazać lub zrobić. Zupełnie się otworzyłem - powiedział Robert Więckiewicz w Jedynce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Pod Mocnym Aniołem". Hekatomba zniszczenia w oparach alkoholu

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2014 06:08
Obraz Wojciecha Smarzowskiego na podstawie książki Jerzego Pilcha w sugestywny i bezkompromisowy sposób pokazuje dewastację, jaką czyni alkohol. - Mój film jest poruszającą historią dwóch miłości: do kobiety i do wódki - mówił w Jedynce reżyser.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Producent "Pod mocnym aniołem": zaczynaliśmy zdjęcia bez domkniętego budżetu

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2014 18:32
- Pewna logistyka i terminy były tak ustawione, że gdybyśmy przesunęli zdjęcia, wszystko mogłoby się rozsypać. Z perspektywy czasu to było rozsądne, ponieważ gdy używałem w rozmowach czasu teraźniejszego, że robimy ten film i potrzebujemy pieniędzy, było zdecydowanie łatwiej - mówił w Jedynce Jacek Rzehak.
rozwiń zwiń